Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

loco50

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2024
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez loco50

  1. Jedna z trzech dziewczynek zaczepno-obronnych. Ta najmniej zaczepna i najbardziej lelakowata😁 Chodziło mi o stronę medyczną 😁😁
  2. Tylko będę musiał go ciachnąć. Ty to już masz za sobą. Na czym to polega?
  3. Zenek przysiadł się jak do swojego Piesek znajda. Wygląda, że będę musiał go adoptować.
  4. loco50

    Latarka

    Panowie kto w pl naprawia, serwisuje Olighta. Włącznik w Intimidator się skończył. Nie mam paragonu więc nie pamiętam kto mi sprzedał. Latarka troszkie drogowata, szkoda wyp.... 😁
  5. Zadra, jeśli ktoś zaczyna przygodę ze strzelectwem od "bocznych" wersji pistoletów c. z. to jest ok. Ale konia z rzędem temu kto zacznie od Victory czy Bucka( jeśli eksperci wiedzą co to😁) i nauczy się prawidłowego zapięcia clamshella czy prawidłowej pracy na spuście- droga spustu krótka, nijak mająca się do spustów w 9mm(nawet nie wdając się w takie tematy jak punkt przełamania czy reset).
  6. To nie foch. Tylko po co kopać się z koniem? Zwłaszcza jednym.
  7. Poradzicie sobie😁. A ja nie będę drażnił ekspertów.
  8. Ja akurat swoją przygodę zaczynałem od centralnego i uczyłem się prawidłowych nawyków, zwłaszcza w strzelectwie praktyczno-obronnym ( prawidłowego składu, prawidłowego ciągu kaburowego, zasad celowania do kilku celów etc) na "prawdziwych" pistoletach. Plujkę czyli S&W Victory kupiłem później, strzeliłem parę zawodów, nie podobało mi się i chcę go sprzedać. Dziękuję za opinie i cenne rady bardziej doświadczonych kolegów. Nie będę już więcej się wypowiadał w tym wątku i siał herezji. Ze strzeleckim pozdrowieniem
  9. Kolego Maciej72 nie posądzaj mnie o bajkopisarstwo, bo tu kto inny zapracowuje na zaszczytny tytuł Andersena. Gdyby Ci zechciało się pogrzebać daaaaleko w tył w tym wątku to obejrzał byś fotki moich zabawek. I nie mam ich tylko do patrzenia ale trochę pracują.
  10. Przepraszam ekspertów za herezje. Tak jak pisałem wyżej - co ja tam wiem. Parę dni mam klamkę.
  11. A ja uważam, że w kapiszonowca(boczniaka) nie ma co się bawić. Nam Victorynkę, no fajna, ładna ale frajda ze strzelania żadna-jak strzelnica w wesołym miasteczku. Też będę chciał ja sprzedać. Widziałem na fotkach, że Louis już zaraził się strzelaniem z "dorosłej" broni i już trzeba nabierać dobrych nawyków przy strzelaniu z "dziewiątek" (najczęściej). Kolega przyzwyczai się do kapiszonowca, zacznie robić wyniki a potem przesiadka na centralny i - szok, zaskoczenie, niedowiarzanie😁. Siejemy po tarczy bo pojawił się inny spust, pojawił się podrzut i odrzut i może przyjść zniechęcenie. Boczniaka zostawmy dzieciom i panienkom na starcie z przygodą strzelecką. Co do pozostałych punktów pełna zgoda.
  12. Chciałbym bardzo pomóc, ale tak się nie da.
  13. Kupisz ten, który : A. Przypasuje Ci do łapy B. Będzie Ci się dobrze strzelało C. Będzie Ci się podobał 😁 Nie możliwości dać Ci konkretnej wskazówki, że ten albo ten. Twoja ręka, Twoje oko, Twój skład.
  14. To jest rzeczywiście jeden plus-chwyt. Sfp. Usp to nie ta liga i zupełnie inna bajka😁 A expert to już w ogóle.
  15. Zdecydowanie lepsza praca spustu w pistolecie z pudełka jest w Sig P320. S&W MP 2.0 też moim zdaniem lepiej chodzi. Do tego jeszcze Beretta APX. Czyli jest kilka.
  16. Jakubos w punkt. Mam go w szafie i chcę sprzedać.
  17. Błędnej decyzji nie podejmiesz gdy nie trzymasz palca na spuście. Przemieszczenie palca wskazującego z miejsca bezpiecznego t. j. ze szkieletu czy dolnej części zamka na spust zajmuje ułamki sekundy. Palec na spust kiedy jesteś pewniak, że trzeba walić bo jest zagrożenie.
  18. loco50

    Teorie spiskowe

    Aaaaa, no tak
  19. loco50

    Teorie spiskowe

    Nawet mistrzom się zdarza 😁
  20. O jakim wypadku mówisz? Broń strzela gdy palec na spuście. Ja mam modyfikowane spusty i w XDM i mocno sportowe POF i Geissele w moich Troyach i jakoś nie mialem z tym problemu. Ale, co ja tam się znam.
  21. Macieju do home defense, co zazwyczaj oznacza CQB wygodniej jest pracować na broni małej poręcznej, którą szybko dobędziesz z kabury, z przyjaznym szybkim spustem i krótkim resetem.Będę się upierał na podstawie swoich długich doświadczeń w strzelaniu dynamicznym a także po wielu szkoleniach z byłymi gromikami m. in. u Laska, że DE jest bronią bez sensu. To jest tylko pokaz możliwości technicznych firmy. Do "mania" tak jak napisałem. Każdy kto strzela praktycznie a nie statycznie-tarczowo Ci to powie. Rozumiem Cię, że możesz być zakochany w tej klamce, bo fajny, bo legenda, bo dość rzadki, ale do pracy w warunkach real walki się nie nadaje. Ja też mam w swoich szafach kilka sztuk tylko dlatego, że mi się podobają np Mossberg Scout czy Chiappa Rhino, ale strzelałem z nich może 2-3 razy. Dlaczego? Bo są fajne ale niepraktyczne. Amen.
  22. No i co z tego, że sprzedano w takiej ilości. Desert Eagle to pistolet bez sensu. IWI pokazało, że można coś takiego zrobić i zrobiło. Ani to nosić skrycie, ani szybko dobyć. Szybkie celne strzelanie np dubletami wątpliwe. Ergonomia taka sobie. To jest klamka do mania i tylko tyle.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.