Tak jest np z implementacją do prawa polskiego dyrektywy unijnej dotyczącej broni palnej. Pomijam to, że ta dyrektywa jest sama w sobie durna, ale pomysł na jej wdrożenie na podstawie idiotycznego tłumaczenia z angielskiego jest bezcenny. Czy ktoś widział w przyrodzie występowanie urządzenia ładującego? 😁. To się nazywa po prostu magazynek😁😁. Najpierw durny unijny pierdzistołek wydalił z siebie loading device a potem jeszcze głupszy polski urzędas powielił to i stwierdził, że zabronione będzie używanie urządzeń lądujących zawierających więcej niż 20 nabojów do broni krótkiej i więcej niż 10 do broni długiej. Geniusze😁