ER chyba najbardziej szpanerski, ale do roboty to raczej Ontario RAT 3.RD-6 to miecz, Cold Steel tylko dobrze wygląda. Dość lekki, sprawia wrażenie, że nadaje się do ostrzenia ołówków 😁
Jednak nie moja bajka. Zaczyna się przyjemnie, ale później coś mi nie leży. Poza tym ten Pride od Armafa to podobny klimat ale bardziej mi podszedł. Oddam w dobre ręce. Brak 3 psików.
A tu taki bardziej do "mania". W związku z tym, że lubię takie gadżety projektowane dla lub sygnowane przez różne jednostki specjalne w chwili zaćmienia umyslu😁 nabyłem również takiego stałego Col Moschin.
Ja też zamówiłem dwa przyzwoite nożyki. Jak przyjdą to się pochwalę. A Microtech? Jak "popatrzałem" na ceny to matko bosko częstochowsko - klękajcie narody😁
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.