Hahaha. No taki ryj to tylko u nich. Dobrze ,że u mnie w pracy nie ma dress code ani żadnego innego code .Mogę nosić się tak jak lubię i jak mi jest wygodnie.
A do mnie przyszły dziś Lalique Pour Homme Equus i parę próbek: 1.Fahrenheit- żeby przypomnieć i zobaczyć czy pachnie tak jak za sanacji 2.Givenchy Gentlemen Only Casual Chic- ciekawe,owocowo-kwiatowe,ale nie kobiece na lato ok. 3.Jaguar Jagura for Men- jakiś taki dziwny,ale intrugujący 4.YSL L,Homme- jeszcze nie testowałem
A moim zdaniem ta torba ma same zalety. 1.Właśnie duża ilość kieszeni i możliwość rozbudowy jest pożyteczna dla noszenie większej ilości sprzętu.Jak masz mało to po kiego grzyba torba? 2.Materiał odporny, można ciągać jak pies szmatę po krzakach i nie będzie szkoda.Torby skórzane czy modne z trendy logo za 1000 pln trochę szkoda. Mnie nikt ze służb nigdy nie kontrolował nosząc te torby.A z moim wyglądem to tym bardziej
Ja mam coś takiego,tylko w innym kolorze https://milworld.pl/product-pol-8036-Condor-Torba-Taktyczna-EDC-Bag-Czarna.html Pojemna z dużą możliwością personalizacji i rozbudowy( system molle) lub też taką mam https://milworld.pl/product-pol-7969-Condor-Torba-Taktyczna-Tactical-Response-Bag-Coyote.html
O to,to.Każdy odczuwa inaczej.Natomiast po którejś próbie przekonałem się do Versace Pour Homme Oud Noir i Tom Ford Grey Vetiver mimo,że nie jestem ortodoksyjnym fanem agaru i wetiwerii.Ciekawy jest też Bulgari Men in Black, ale krótki i Dolce&Gabbana The One for Men.
Wiem,że ten rassasi to jakiś tam klon Tuscana, ale to nie znaczy ,że oba mają mi się podobać.I to nie jest tylko moje zdanie- żona powiedziała, że niekoniecznie a matka gdy ją odwiedziłem kazała mi wyjść z domu .Są różne gusta i tyle.O nich się nie dyskutuje.
Bo do arabów trzeba mieć wybitne zamiłowanie .Większość dla europejskiego nosa jest nie do wchłonięcia.Łeb urywa i komary padają w promieniu 15 metrów.Testowałem Rasaasi Al Yuqawam, Egra, Rumz al Rassasi Leo Pour Lui, Abyan.Ponadto Ajmal Carbon( nawet miałem, ale oddałem bo się nie dało tego mieć na sobie) i Al Haramain aim Mystique Homme. Dyplomatycznie przemilczę. Jedynie Al Haramaine l'Aventure z czystym sumieniem na lato polecę.
I niestety ( lub stety jak kto woli) pole do za.....a Od rana do nocy można. Chociaż teraz już mniej, jak ogród pomału osiąga to co chcieliśmy mieć i pomału dojrzewa odchodzi trochę roboty.
Szwed potestuj najpierw tego benka.Mam go i szczerze mówiąc mam dylemat- elegancki, ale też słodki.Jakoś tak do końca nie przemawia do mnie.Nie wiem jak ten gutek pachniał, ale jeśli są podobne i gucci Ci pasował to brać.Na i...y jest w rozsądnej cenie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.