Też już miałem takie pomysły żeby sprzedać czarnego ale to jednak porządny zegarek jest. Ładnie się prezentuje, rozmiar jest dobry, uszy w sam raz, jest DS, szafirowe, wiele pasków mu pasuje to w sumie czego chcieć więcej i po co go sprzedawać
Jeśli te 2800 km to nie była tylko jazda miejska w korkach, to ja bym zostawił olej na drugi rok, pod warunkiem że to dobry olej, nie taki na sztukę. W kolejnym roku niezależnie od przejechanych kilometrów, nawet gdyby było 0 to ze względu na czas już bym radził wymienić olej i filtr oczywiście. Yo samo w tym drugim samochodzie.
Jeśli te 2800 km to nie była tylko jazda miejska w korkach, to ja bym proponował zostawic olej na drugi rok, pod warunkiem że to dobry olej. W kolejnym roku niezależnie od przejechanych kilometrów, nawet gdyby było 0 to już bym radził wymienić olej i filtr oczywiście. Yo samo w tym drugim samochodzie.
Ze szczęściem to raczej niewiele ma wspólnego, bardziej z tym że jak napisałeś w innych postach dostajesz do użytkowania nowy samochód, jeździsz nim maksymalnie 4 lata i nowy, a z tego co widać nie są to najtańsze marki.
Ja mam na Sellita 4 -5 sekund na dobę i w nie Orsach podobnie co jak dla mnie jest dobrym wynikiem. Większa odchyłka jest przy mniejszym naciągu sprężyny.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.