Czemu? Ja pierwszego Rolexa kupiłem zarabiając mniej niż 5000 zł i wszyscy mówili że podróbka więc wiem jak to działa. Nawet kolega Karol K. się śmiał, że jak potencjalny złodziej idzie za mną do samochodu to jak zobaczy czym jeżdżę to odpuści bo pomyśli, że z Turcji
Mój komentarz jest jak najbardziej ok, tylko kasa w biedronce może być synonimem jakiegoś innego miejsca pracy za średnia krajową.