Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

fanfar19

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1811
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fanfar19

  1. @qwerfna Twoim miejscu oddałbym ten zegarek, jeśli tylko byłaby taka możliwość. Te wątpliwości, które masz, a wydaje się, że masz ich dużo, raczej nie znikną z czasem. Z doświadczenia swojego powiem, że z czasem za każdym razem zakładając ten zegarek, będziesz się zastanawiał czy nie jest zbyt mały. To może być denerwujące i psuć całą zabawę.
  2. @Butik świetny zestaw 👍👍👍 I tyle. Ja osobiście zmieniłbym FOIS na Seamaster 1948. Ale tak jak @wojtek91pisze, cokolwiek nie zrobisz i tak jest imponująco. Już Ci to kiedyś pisałem, zostaw temat na jakiś czas. Cokolwiek nie zrobisz nie będzie lepiej tylko inaczej
  3. Nie ma GMT, to jest datownik, tak jak pisze kolega @artooro
  4. Na zdjęciach wygląda na trochę mały, czyli na żywo będzie za mały. Ja mam 17,5 i 43,5 na bransie jest ok. W bransolecie są zwykle śrubki, u mnie odkręcają się łatwo, jedną nawet kleić musiałem. Trójkątne są przy mocowaniu bransolety i tych bez odpowiedniego narzędzia nie odkręcisz, Oris ma do tego dedykowany śrubokręt. A to jest Clean Ocean? Odpowiednikiem Clean Ocean w 43 jest great barrier reef. Ale tego raczej nowego nie kupisz, w Polsce w każdym razie.
  5. Grunt, że wyszło po Twojej myśli @Dorian06 gratuluję pilota.
  6. Jednak wziąłeś? Tylko nie z Kruka. A Kruk kasę oddał? Gratuluję.
  7. @seb71 a Ty nie masz sporej łapy? Z tego co kojarzę miałeś/masz Eposa 3401, a to nie jest zegar na mniejszy nadgarstek. Mój przytłoczył w każdym razie.
  8. A ja chodzę koło AT i chodzę Już parę razy mierzyłem i zachwytów nie było. Kurczę może to kwestia, że ciągle tylko niebieskie oglądam?
  9. Fajny zegar. Tylko szkoda, że 42 bez koronki.
  10. Osobiście nie mam. Ale moja żonka użytkuje Rado True i wypowiada się w samych superlatywach o tym zegarku. Ja mogę tylko dodać, że jak go kupowałem to pod lupą nie widziałem ani jednej ryski. Z ciekawości jakiś czas temu obejrzałem go ponownie pod lupą i znowu żadnej ryski nie zauważyłem. To jest przepaść wobec polerowanej stali 316L, która rysuje się od samego patrzenia na nią. Jakiegoś wielkiego palcowania też nie widać, znowu więcej widać na polerowanej stali. Także od strony użytkowej, moim zdaniem, same plusy. A do tego koperta True bardzo mi się podoba.
  11. A jaki masz nadgarstek? Aquisy w wersji na bransolecie optycznie wypadają mniejsze niż to wynika z rozmiaru. Mój głos ze wskazaniem na Aquis'a.
  12. Ja nie pisałem, że się nie da nakręcić w rotomacie. Pisałem, że najbardziej miarodajna byłaby informacja od producenta o liczbie obrotów w czasie, która wystarcza do nakręcenia w pełni zegarka. Wydaje się, ze wnioski nie są w pełni uzasadnione. Zakładasz, że rezerwa chodu danego egzemplarza wynosi tyle ile wskazuje producent. A tak nie musi być np. mój TH Calibre 7 pomimo nominalnej rezerwy 42h, bez problemu osiąga 50h. Jakby Ci się chciało to mógłbyś nakręcić te dwa wskazane zegarki Perrelet i Edox za pomocą koronki do oporu. Potem odłożyć i sprawdzić rezerwę chodu. Wtedy będzie wiadomo czy faktycznie w rotomacie udało Ci się nakręcić zegarki na maxa. @mario1971skąd te dane? Przyznam, że nigdzie nie udało mi się znaleźć konkretnych danych na temat wpływu w/w zjawiska na powtarzalność chodu. Myślę, że prace idą w tym kierunku. Kwestia szukania nowych materiałów do zrobienia sprężyny, Oris w cal400 zdaje zastosował dwie sprężyny.
  13. W większości obecnie dostępnych zegarków jest balans, który porusza się ruchem wahadłowym o określonej amplitudzie. Ta amplituda wyznacza okres wahnięcia, który to z kolei okres wahnięcia jest źródłem czasu w zegarku. Jeśli amplituda wahnięcia balansu będzie powtarzalna, to i chód zegarka będzie powtarzalny. Amplituda z kolei zależy od zasilania, którym jest sprężyna. Jeśli zasilanie zawsze będzie takie samo to amplituda będzie taka sama, czyli dokładność chodu będzie powtarzalna. Niestety sprężyna nie oddaje energii w sposób równomierny, im mocniej naciągnięta, tym więcej energii oddaje. Co z kolei oznacza, że amplituda balansu jest zmienna, ponieważ dostaje różną energię w zależności od naciągu sprężyny. Ilość oddawanej przez sprężynę energii nie jest liniowa, przy większym naciągu różnice są relatywnie małe, przy coraz mniejszym rosną i różnice. Powyższy schemat jest pewnym uproszczeniem i uwzględnia tylko zasilanie ze sprężyny, a nie jest to jedyny aspekt, który będzie miał wpływ na dokładność chodu zegarka. Ale to już inna bajka. Tak na marginesie są tacy, którzy w tym mechanizmie upatrują wyższości naciągu automatycznego nad manualnym. W automatycznym bowiem, przy założeniu używania zegarka, sprężyna pozostaje w mniej więcej tym samym stopniu naciągnięcia (lub lepszym, słabiej naciągnięta raczej nie będzie), co z kolei przekłada się na to, że dostarcza porównywalną energię do balansu przez cały czas. Z kolei w naciągu ręcznym sprężyna się rozkręca i dostarczana energia ulega zmniejszeniu. Ale to tak na marginesie.
  14. @agremiaby zegarek utrzymywał swój poziom nakręcenia musiałbyś tak trafić z ustawieniami rotomatu, żeby kompensować rozwijanie się sprężyny z bębna. Raczej mało prawdopodobne. Raczej albo sprężynę nakręcasz albo się ona rozkręca. Z reguły, przy ustawieniach rzędu 950 TPD się ona rozkręca. Może się jednak zdarzyć, że ten proces "rozkręcania" jest w dużym stopniu kompensowany przez ruch rotomatu. Wtedy taki zegarek w rotomacie będzie chodził bardzo długo zanim się rozładuje. Ale jeśli nakręcanie sprężyny będzie mniejsze niż jej rozkręcanie, to w końcu zegarek stanie. Ale oczywiście, im bardziej nakręcony zegarek tym ten czas będzie dłuższy. Kiedyś zrobiłem takie doświadczenie, zegarek się zatrzymał, założyłem go na rękę i poszedłem do pracy. Miałem go na ręku wtedy bodajże 10 godzin. Po czym go odłożyłem i czekałem aż się zatrzyma. Doszedł do 20h (dokładnie nie pamiętam). To była SW200 z rezerwą 38h (kiedyś dotrwał do 40h więc raczej był sprawny). Założyłem więc, że 10 godzin mojej pracy naciągnęło sprężynę w połowie. Poczekałem aż stanie, założyłem ponownie na 10h. Po czym włożyłem do rotomatu (950 TPD) i pojechałem na urlop. Zatrzymał się po 10 dniach. Sprężyna nakręcona w połowie powinna starczyć na 1 dzień, rotomat z 950 TPD "dołożył" kolejne 9 dni. Jak widać proces "rozkręcania" sprężyny może być powolny. A, po całym dniu na nadgarstku zegarek wcale nie musi być nakręcony na maksa, zależy co robisz. Praca biurowa raczej nie sprzyja nakręcaniu. Były tutaj na forum informacje od użytkowników o sprawnych zegarkach, które stawały w czasie długiej jazdy samochodem, czy nie były w stanie dotrwać do rana po odłożeniu wieczorem. Jakby mieć zegarek z rezerwą chodu to można to faktycznie fajnie zweryfikować. Niestety nie mam.
  15. @agremiskoro już i tak kręcisz zegarek w rotomacie, to sugerowałbym jednak ustawienia inne niż minimalne. I tak będzie chodził non-stop (w pewnym stopniu zużywając się), niezależnie od stopnia naciągu sprężyny. Z tym, że mocniej nakręcony powinien jednak chodzić dokładniej. Czyli z punktu widzenia zużycia efekt jest ten sam (i tak chodzi), z punktu widzenia dokładności powinno być lepiej. Jeśli do tego koronka jest zakręcana, to lepiej jak chodzi dokładniej, rzadziej trzeba ustawiać.
  16. W przypadku mechanizmów automatycznych sama informacja o liczbie obrotów nakręcających zegarek nie jest wystarczająca. Tak by było przy założeniu, że zegarek został zatrzymany i nie chodzi. Jeśli chodzi, to potrzebna jest informacja o liczbie obrotów w czasie. To jest intuicyjnie zrozumiałe, ponieważ rotomat naciąga sprężynę ale zegarek jednocześnie chodzi tym samym "rozkręcając sprężynę". Taką informację faktycznie trudno jest znaleźć, kiedyś gdzieś (niestety nie zapisałem sobie źródła) natknąłem się na informację, że dla pełnego nakręcenie SW200 potrzeba 700 pełnych obrotów wykonanych w czasie 4-ech godzin. Dla SW300 było to 1200 obrotów w ciągu 6 godzin. Tych danych nie jestem pewien. Jeśli jednak przyjmiemy, że są one prawdziwe to w pierwszym przykładzie potrzebny byłby rotomat wykonujący 4200 obrotów dziennie w sposób ciągły, wtedy wyjdzie 175 obrotów na godzinę i 700 w ciągu 4-ech godzin. W przykładzie drugim w ciągu godziny rotomat musiałby wykonywać 200 obrotów, co daje 1200 obrotów w ciągu 6-iu godzin i 4800 TPD. Biorąc pod uwagę, że mało który ogólnodostępny rotomat ma opcję 3600 TPD, a większość ma mniej, raczej nie da się nakręcić zegarka w rotomacie.
  17. To raczej kwestia zdjęcia Ja się zastanawiałem czy ta tarcza niebieska czy czarna. Wychodzi, że jednak czarna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.