To jeszcze parę słów na temat mojego nowego nabytku Aquaracer WBD1112.
W kwestii szerokości uszu, która wynosi 20,4 mm dokonałem różnych przymiarek. I okazało się, że problemem tak naprawdę nie była szerokość samego paska 20mm, tylko teleskopy szybkiej zmiany. Te teleskopy były po prostu za krótkie, miały około 22mm. Luz, który czułem nie wynikał z przesuwania się paska po teleskopie, tylko z przesuwania się teleskopu w kopercie. Rozwiązanie to wymiana teleskopu na tradycyjny, dłuższy. I problemu nie ma.
Dziękuje kolegom za zainteresowanie, podziękowania również dla p. Emila Dolińskiego za pomoc i wsparcie w rozwiązaniu problemu.
A teraz o samym zegarku, jakościowo wydaje się być dobrze.
Oglądałem pod lupką indeksy, żadnych ubytków, zmatowień nie zauważyłem. Wskazówki podobnie, ładnie, ostro. Luma położona równo, nie ma ubytków. Bezel to ciekawe połączenie powierzchni polerowanych oraz matowych, wypełnienie cyfr w cyfrach na bezelu bez zarzutu, jest równo. Niestety wypustki na bezelu są właśnie polerowane, pewnie dość szybko się porysują. Moim zdaniem bezel nie do końca centruje na 12 ale trudno mi złapać idealną płaszczyznę do porównania.
Powierzchnie górne koperty są matowe, za to boki polerowane. Polerka jakościowo nie pokazuje słabości, na razie pod halogenem i lupką widać idealną powierzchnię. Na razie, nie wiem jak szybko się rysuje, pewnie szybko. Przejścia powierzchni polerowanych w matowe są zaokrąglone, to pewnie ułatwienie w produkcji, łatwiej to zrobić. Łatwiej też będzie zrobić polerkę u zegarmistrza, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Zegarek jest bardzo czytelny, co dla mnie jest bardzo ważne. Godzinę da się odczytać w każdej praktycznie sytuacji. Bardzo fajne są akcenty pomarańczowe, napis na tarczy i końcówka sekundnika. Ciekawa odmiana wobec popularnych czerwonych akcentów. Denerwuje trochę białe okienko daty, osobiście preferuję tło datownika w kolorze tarczy. Zegarek ma kopertę 41 ale jest optycznie mały, stalowy bezel, do tego L2L około 47, powodują, że zegarek nosi się jak mniejszy.
W środku pewnie ronda, na razie nie wiem jak chodzi. Sekundnik generalnie prawie trafia w indeksy, jest albo w indeks albo blisko. Ale oglądałem też czarnego i tam pomiędzy 3, a 6 sekundnik trafiał idealnie pomiędzy indeksy. Także to chyba kwestia konkretnego egzemplarza.
Parę zdjęć w zimowym ubranku