Żadnych. W sumie to nawet trudno powiedzieć, że formalną reklamację złożyłem.
Nie wiem z czego skorzystałem. W każdym razie formalnie. W zeszły poniedziałek poinformowałem SMS'em sprzedawcę z salonu u którego z reguły kupuję o sytuacji. Ponieważ niewiele się działo, to w zeszły piątek napisałem maila na adres ogólny Jubitomu (u nich kupiłem), gdzie wyraziłem swoje oburzenie zaistniałą sytuacją. Nic formalnego. We wtorek dostałem info, że wymienią mi zegarek. Jako, że nie bardzo miałem czas, to wymieniłem dopiero dzisiaj.
Dziękuję. Z tą reklamacją to sumie uważam, że się odnalazł Jubitom. Szkoda, że ze sprzedażą dali ciała.
Dzięki piękne
@rmak Tobie dziękuję, za zwrócenie uwagi na problem. Sam bym w końcu zauważył ale szybka reakcja była kluczem do szybkiego rozwiązania problemu.
Ten nowy oglądałem przez lupę przez 10 minut, z każdej strony. Zdjęcia makro robiłem i na telefonie potem w powiększeniu oglądałem. Więc myślę, że ten akurat egzemplarz jest pozbawiony wad poprzedniego.
W każdym razem z nowym zegarkiem złość mi przeszła. Świetny zegar.