Dzięki Panowie, nie powiem aby było to przyjemne doświadczenie. Ale cóż i takie się zdarzają.
Już napisałem do sprzedawcy, coś będzie trzeba z tym zrobić.
W końcu koledzy na forum takie fajne foty wrzucają... też tak chcę
Nówka z salonu. Odebrana w piątek z salonu przez moją żonę bo ja siedzę na kwarantannie
Więc nikt się jej przez lupę nie przyglądał.
Zwrócić to nie wiem, okaże się bo niby odbierana osobiście przez klienta.
Reklamować jak najbardziej.
Zobaczymy jak podejdą do tematu - wydaje mi się, że z rękojmi powinna być do wymiany na nową, wolną od wad. Ale w obecnym czasie raczej spodziewam się "walki" ze strony sprzedawcy.
1926 to bardzo fajny acz niedoceniany model Tudora. Moim zdaniem 39 jest idealny na nadgarstki 17-18. Mierzyłem kiedyś 41 i wydał mi się duży. Ostatnio, po zdjęciach kolegi @Paweł Bury. znowu poszedłem do salonu. Mieli tylko 41 i znowu był za duży jak na mój nadgarstek. Ale ta tarcza jest świetna, zdjęcia nie do końca to oddają.
Master ma dość krótkie uszy (jak na ostatnie wypusty Longines'a), co skutkuje dość małym L2L.
Dla 40 mm będzie to pewnie nie więcej niż 46, co spokojnie się zmieści na 17 cm nadgarstku, dla 38 pewnie około 44. Oba będą dobre do celów smart casual.
Kolega @Perpetuum Mobile ma rację, najważniejsze będą odczucia przy przymiarce.
A tak wygląda 40 mm z dość dużym L2L bo aż 48mm:
Na podstawie zdjęcia ciężko ocenić. Zdjęcie jednak mocno przekłamuje i zegar wygląda na większy niż jest.
Moim zdaniem nurek może być duży, po 2 mm bezela z każdej strony i tarcza zegara 43 ma 39. Czyli mniej niż zegarek 41 z wąską lunetą.
Uważam też, że trochę za mały nurek będzie wyglądał gorzej, niż trochę za duży. Inaczej niż np. w takim smart casual.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.