Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

fanfar19

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1811
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fanfar19

  1. No, no, no. To który to już będzie? Czwarty? Tak na szybko licząc. Przyznam, że za mną tez jakiś Longines zaczyna chodzić. Tyle, że chyba najbardziej Master z jasną tarczą do mnie przemawia. Szkoda, że w wersjii 40mm moonphase, 6-tka jest przycięta. Ale zobaczymy, miałem w tym roku już nic nie kupować
  2. 40mm na pasku 8680 zł. Faktycznie trochę sporo, choćby w porównaniu z nowością od Orisa Pro Pilot 41mm - 6680 zł na pasku. Przez dłuższe uszy Longines'a, L2L pewnie w obu zegarkach podobny, więc zegarki adresowane do podobnych nadgarstków. Co prawda w Longines jest mechanizm wyższej klasy, do tego z COSC i dłuższą rezerwą chodu. Życie pokaże...
  3. Obejrzałem sobie Spirita - i muszę powiedzieć, że wygląda bardzo obiecująco. Choć może faktycznie ta obcięta "trójka" trochę psuje obraz akurat tych wersji. Ale wersja bez indeksu jest już jak najbardziej ok. Podobnie jak @Lincoln Six Echo mój faworyt to wersja z niebieską tarczą bez chronografów. Lubię niebieskie tarcze ale najczęściej jest tak, że tarcza jest niebieska, mieniąca się, a do tego wskazówki srebrne, polerowane. Dla mnie to za mało czytelne rozwiązanie. A tutaj mamy wskazówki, który wydają się gwarantować czytelność, nawet dla mnie. Podobają mi się też nakładane indeksy arabskie, chyba też wypełnione materiałem świecącym, może fajnie świecić. Mechanizm L888 też na plus, do tego z COSC. Mam taki, tylko bez COSC ale chodzi jakby miał certyfikację. Wady jak dla mnie to zakręcana koronka - rozumiem ideę, duża, lotnicza koronka, łatwo zaczepić i wyciągnąć ale kto teraz lata na taki zegarek? Więc mogli sobie darować. A WR100 inni robią bez zakręcanej koronki, nawet z tej samej grupy. Druga wada to pasek. Po pierwsze czemu nie z aligatora? Osobiście uważam, że paski z aligatora są wygodniejsze. Po drugie znowu rozmiar 21, co utrudni manewry z paskami. Na osłodę mechanizm szybkiej zmiany paska i bransolety - choć nie wiem czy to tylko w wersji Premium, czy wszystkie tak mają. Ogólnie - bardzo fajna nowość
  4. Deszczowo, to jasna tarcza :)
  5. @jackm świetny jest ten propilot. To ten nowy? Jaki rozmiar i kaliber?
  6. Tak to jest ze zdjęciami. W rzeczywistości to 41, dość krótkie uszy i L2L max 46. Optycznie to raczej mały zegarek.
  7. To dla przypomnienia Formula 1. Na forum raczej mało popularna linia. Ale mi ten zegarek ciągle bardzo się podoba
  8. Miałem na myśli rynek pierwotny. Na używkę zawsze można polować. Jakiś czas temu jedna była na chrono, z Holandii.
  9. Moim zdaniem koperta Carrery to jeden z najciekawszych projektów w zegarkach tej kategorii. Choć sam montaż w wersjach z Calibre 5 pozostawia trochę do życzenia. Warto dobrze obejrzeć przed zakupem, szczególnie wersje z jasną tarczą.
  10. Przy takim datowniku to tylko mała sekunda. Klasyczny sekundnik wyglądałby kiepsko, moim zdaniem. Ale de gustibus non est disputandum Oris zrobił też dobrą robotę, projekt i mechanizm są dopasowane i sekundnik jest tam gdzie powinien. To nie jest takie oczywiste, sporo jest zegarków gdzie sekunda jest za blisko/daleko albo za nisko/wysoko.
  11. Jest coś prawie takiego. Great Barrier Reef LEIII. Moim zdaniem ta sama kolorystyka bezela i tarczy. Myślę, że dokładnie taka sama. Różnice to rozmiar (właśnie 43,5), mała sekunda, datownik oraz dekiel (metalowy zamiast plastiku z oceanu). Tyle, że obecnie raczej nie do kupienia.
  12. Longines wydaje mi się ogólnie ciekawszym zegarkiem. Ale w porze letniej jakoś mi bardziej nurek pasuje. W sumie myślę, że to tak różne zegarki, że mogą „egzystować” obok siebie i nie będą sobie przeszkadzać
  13. Info z wtorku z salonu Jubitomu - Omega podniosła ceny o 5%-7%. Nie wiedzieli czy to podwyżka ogólna, czy też dostosowanie kursów walut.
  14. Moim zdaniem w tym budżecie nie ma lepszych propozycji. Oczywiście w kategorii nurek. Dla mnie drugim wyborem byłby TAG AR, potem Longines HC - tak jak @fidelio napisał - no i może jeszcze Epos 3441. Ten ostatni na zdjęciach jest dość podobny do Aquisa ale na żywo się broni.
  15. Ja mam 17-17,5 w nadgarstku. Mam Aquisa 43.5 na bransolecie. Jest gruby (względnie), jest ciężki, jest super Z czego wynika, że nie jest ani za gruby, ani za ciężki. Ale optycznie wersja na gumie była dla mnie za duża.
  16. To nie musi być przypadłość mechanizmu, choć oczywiście może. Ale może być to też kwestia zmiany sposobu użytkowania. To jak działa mechanizm zależy od pozycji w jakiej się znajduje. Inaczej będzie pracował noszony, inaczej gdy leży dialup, inaczej 6up itd. Odchyłki mogą wynosić nawet kilka sekund. Teraz wyobraźmy sobie sytuację w której zegarek noszony robi +5s/d, odkładany -1s/d (w rotomacie 12up - akurat mam taki zegarek). Noszony 12h na dobę i odkładany na resztę dnia będzie robił +2s/d (przez 12h zrobi +2,5s, odłożony na kolejne 12h spóźni 0,5s). Ale jeśli odłożymy go na 5 dni, to nagle sumarycznie zacznie spóźniać. To oczywiście przy założeniu, że mechanizm chodzi stabilnie, niezależnie od warunków zewnętrznych. A z tym też bywa różnie. Mam zegarek, który przy deszczowej pogodzie ewidentnie zaczyna zwalniać. Wilgotność?
  17. Przestałem kręcić zegarki w rotomatach, w związku z sytuacją Odłożony Aquis działał przez prawie 38 godzin. Stanu początkowego naciągu nie znam, nie dokręcałem go ale chyba był nakręcony. Bardzo dobry wynik.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.