To nie musi być przypadłość mechanizmu, choć oczywiście może. Ale może być to też kwestia zmiany sposobu użytkowania. To jak działa mechanizm zależy od pozycji w jakiej się znajduje. Inaczej będzie pracował noszony, inaczej gdy leży dialup, inaczej 6up itd. Odchyłki mogą wynosić nawet kilka sekund.
Teraz wyobraźmy sobie sytuację w której zegarek noszony robi +5s/d, odkładany -1s/d (w rotomacie 12up - akurat mam taki zegarek). Noszony 12h na dobę i odkładany na resztę dnia będzie robił +2s/d (przez 12h zrobi +2,5s, odłożony na kolejne 12h spóźni 0,5s). Ale jeśli odłożymy go na 5 dni, to nagle sumarycznie zacznie spóźniać.
To oczywiście przy założeniu, że mechanizm chodzi stabilnie, niezależnie od warunków zewnętrznych. A z tym też bywa różnie. Mam zegarek, który przy deszczowej pogodzie ewidentnie zaczyna zwalniać. Wilgotność?