Rozumiem, ale sam widzisz, że jest wiele ciekawych wątków, ale raz na jakiś czas, ktoś coś dodaje nowego. One nie umarły, tylko bardzo wolno żyją. No cóż, co parę dni, zegara się nie kupuje. Więc, nieczęsto jest coś do wstawienia.
A ten temat, żyje doskonale, bo ciągle, coś nowego, czy innego tu trafia. Często ktoś pyta o radę, o jakiś szczegół, a my już wiemy i pomagamy. Ktoś, kto co tydzień ma tarczę do zrobienia i co tydzień inną...... tak, że musi stosować różne sposoby i metody - to będzie,.., można właściwie powiedzieć, że taki ktoś, trudni się tym zawodowo. Więc raczej, szczegóły swego fachu, zachowa dla siebie.
A my, to amatorzy. Więc pomagamy sobie , by zegary naprawiać jak najlepiej - noo, prawie że fachowo...... A kto wie, może nawet i profesjonalnie