Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PM1122

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4961
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PM1122

  1. PM1122

    Co to za zegar?

    Noo , jest trochę rdzy - trzeba nieć nadzieję , że na czopach było trochę tłuszczu
  2. PM1122

    Prośba i identyfikację

    Jugendstil - myślę że to Junghans, ale to strzał w ciemno. PS.... Tarcza do srebrzenia i będzie ładnie
  3. Tak samo powiem, jak koledzy piszą . Oglądając drugi filmik widzę , że kółko zabierakowe dziwnie chodzi . Raz , prawidłowo się ustawia i grzebień ma możliwość przelecieć na właściwą godzinę . A innym razem , to kołeczek zabieraka , ustawia się przed pierwszym ząbkiem , co w efekcie uniemożliwia grzebieniowi przelot na godzinę wybijania. Myślę , że najprościej będzie sprawdzić - czy dodanie kapki oleju , na łożyska ośki kółka zabierakowego , coś zmieni . Myślę o oleju WD-40 . ... najlepiej napsikać trochę do jakiejś nakrętki po napoju i wykałaczką ( czy czymś podobnym ) nanieść na jeden i drugi czop . Ten olej jest rzadki , penetrujący , więc trochę przeczyści łożysko i da niezły poślizg. Jak zacznie działać , to będzie znaczyło , że zegar faktycznie wymaga czyszczenia . Jeśli nie , to będzie znaczyło , że mechanizm nie został prawidłowo złożony - czyli , to co pisałem we wcześniejszej odpowiedzi . PS ... olej WD-40 nie jest olejem do zegarów . Użyć go tylko w celu sprawdzenia i testu działania tej osi. Później należy użyć właściwy olej.
  4. Zanim zaczniesz coś rozbierać , to wstaw tu filmik od tyłu - na te dźwignie i grzebień . Może jeszcze coś zauważymy . Po drugie , to przy rozbiórce , rób mnóstwo zdjęć, będziesz wiedział , co i gdzie było , itd.
  5. Napisałem trochę - ale nie wiem , czy jasno , logicznie , z sensem , itd . Otworzyło mi ten filmik i to nawet wiele razy. Mogłem się przyjrzeć dość dokładnie . Szkoda , że niema drugiego filmiku , na tylną płytę - na te dźwigienki - byłby bardzo pomocny. Ale po tym filmiku , uważam , że kiedyś mechanizm został źle złożony . Może na początku wybijał godziny i tylko czasami zdarzało mu się nie zabimbać jakiejś godziny. Otóż , patrząc między płytami werku , jest kółko z kołeczkiem na boku. Ono jest zatrzymywane przez dźwigienkę blokującą. Na 10 minut przed biciem godzin , oraz półgodzin , ta dźwignia unosi się zwalniając ten kołeczek - czyli przygotowuje się do bicia. Wówczas kółko obraca się - ale tylko i dosłownie o dwa ząbki. TO ZA MAŁO ! Powinno wykonać około 1/4 obrotu , a nawet 1/2 obrotu i wówczas , zupełnie inny element je zatrzymuje. A ta dźwigienka blokująca , nadal powinna być uniesiona. Tymczasem , jak wolniutko kręcisz wskazówkami , kółko z kołeczkiem , nie zatrzymuje się po kilku ząbkach , tylko kręci się dalej ( przelatuje, ten moment pauzy ) dźwignia wówczas opada i zatrzymuje kółko z kołeczkiem. Ono wykonuje , cały jeden obrót . Jak zauważyłem , to uderzenie w gong , następuje co drugi obrót tego koła . A więc, sekcja bicia godzin , ominęła punkt pauzy ( czyli 1/4 do 1/2 obrotu ) i zatrzymała się po całym obrocie na dźwigni - czyli , w złym miejscu - jakby już wykonała bicie godzin. Szkoda , że nie ma filmu ukierunkowanego na dźwignie z tyłu mechanizmu . Bo nie rozumiem , dlaczego ta dźwignia opada . Gdyż ona powinna być uniesiona tak , jak to ma miejsce , gdy szybciej kręcisz wskazówką . Uniesiona , uwalnia się grzebień i on przeskakuje na określone miejsce . A tu , to się nie dzieje. Widzę z boku zabierak ( kółeczko z trzema kołkami ) które przesuwają grzebień - może coś tu nie gra - ale z takiego bocznego ujęcia , to nic nie widzę i nie mogę ocenić.
  6. PM1122

    Identyfikacja Metron?

    Ale podziórkowany . Myślę , że Paraloid B72 i strzykawka . poszukaj i poczytaj https://starychmebliczar.pl/2021/01/01/wzmacnianie-oslabionego-drewna-przy-pomocy-zywic-i-gotowych-utwardzaczy/
  7. Nie widać filmu ! Czy aluminium , a także, czy Asonia oryginalna , czy chińska , to nie ma znaczenia. Kolega Taraj , zasugerował tylko , że nawet chińczyka można naprawić ! A z nimi , są różnego rodzaju problemy. Nawet oryginał miewa problemy . Więc , co tu robić , jak nie pokazałeś zdjęć , ani filmiku z pracującym mechanizmem. A już bywało , że na dobrej jakości filmiku , dostrzegło się przyczynę usterki. Tu masz darmowe porady i pomoc , ale musisz wykazać trochą zaangażowania i chęci . Przyczyn może być kilka - np. jak szybko kręcisz wskazówką , to dźwigienka jest lekko podbita nieco wyżej i wyzwala bicie , a gdy normalnie chodzi , to o ułamek milimetra za mało się unosi i nie zwalnia zaczepu. ... ale to tylko przykład. Myślę , że potrzebny serwis - pewnie coś za ciężko chodzi, albo wytarło się , bo gorsza jakość materiału. Może wystarczy kapka oleju w odpowiedni czop, a może czyszczenie i wypolerowanie czopów i innych elementów.
  8. Podczepiam się do wypowiedzi yaro65. Potrzebne zdjęcia, a może nawet filmik, jak to działa i może dostrzeżemy przyczynę
  9. Ale co to ? 🤔....., niczego nie jestem w stanie rozpoznać ! — nie wiem gdzie tarcza i wskazówki, dziurka na klucz i gdzie wahadło ? 😵‍💫
  10. PM1122

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dzięki Leskos, za cały opis. Jak widzę, to problem z kolanem, też od wielu lat. U mnie po wielu latach przeszło, że zapomniałem, ale teraz wróciło i to z potrójną siłą. Na Twoim przykładzie widzę, że muszę się ruszyć, tz. wziąść się za rower, bieganie, itd.. Mój styl życia jest zdrowy, ale stacjonarny - czyli, mało ruchu.... Trzeba będzie zmienić harmonogram w tym roku.
  11. PM1122

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dzięki wszystkim 😀 Tak więc, jak nie penicylina, to pozostaje inna i to stara kontuzja. W wojsku, uderzyłem kolanem o pancerz T72. i on nawet nie drgnął. Przez ponad 20 lat, co jakiś czas, problemy z kolanem wracały. Ale coraz rzadziej, aż się o tym prawie zapomniało. Myślę, że znów wróciło, a antybiotyk, może się przyczynił, a może nie. Tyle, że tak strasznie jak teraz, to jeszcze nigdy nie było.
  12. PM1122

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Te tabletki to ,, V-Pen ® mega " Phenoxymethylpenicillin. Ja nie znawca, ale fakt jest, że kilka dni miałem brać. Gdy skończyłem, to kolano zaczynało dawać znać o sobie.
  13. PM1122

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    No to z zapytaniem, zupełnie nie zegarowym, bo zdrowotnym. Otóż, miesiąc temu dostałem antybiotyk - jakaś penicylina w tabletkach. Pamiętam, że w młodości, dostałem zastrzyk z Penicyliną i źle na nią zareagowałem. Więc, ja zawsze jej unikałem. A tu masz,.. teraz mi lekarz daje, więc myślę,- no dobrze, bo tyle lat i czy ja dobrze pamiętam, czy mi się tylko tak wydaje. Nie specjalnie mi te tabletki pomagały,... noo, nic specjalnie nie czułem. Ale za to, po tygodniu, w uchu coś puka, cyka, no i dodatkowo, to jeszcze noga, coś kolano pobolewa. W święta Bożego Narodzenia, w uchu już dobrze, ale z prawym kolanem, to z tygodnia na tydzień, coraz gorzej. Więc, te dni przed Nowym Rokiem, to w pracy już wyraźnie kulałem. Po Nowym Roku, czyli wczoraj i dziś, to już było dramatycznie. Bardzo ciężko wstać z krzesła i zdobić pierwsze kroki.. Po pracy, to autem do domu. Wchodzę na pierwsze piętro i ciężko, z bólem mi to idzie. Ale pomału i ostrożnie wchodzę. Zostały dwa stopnie i zabolało mocniej, coś jakby puściło, że niemal upadłem. Koniec - zero kroków. Do mieszkania, to mnie wprowadzono, gdzie ja, to na prawej nodze, nie mogę stanąć. Kurka wodna - co się stało ? Czy dobrze myślę, że ten antybiotyk - Penicylina, tak mnie osłabił - wyjałowił, że doszło do jakiegoś stanu zapalnego w kolanie ? ... Jakieś ścięgna, wiązadła, czy jeszcze coś innego ? Jestem uziemiony. Muszę wytrzymać do wtorku i wówczas do lekarza. No, ale co brać, by we wtorek, być na tyle sprawnym, by wyjść z domu ?
  14. PM1122

    Zegar dr Frankensteina?

    Tak , zgadza się ... Też tak to ustawiam , by wiatraczek miał możliwość się rozpędzić .
  15. PM1122

    Zegar dr Frankensteina?

    Aaa, ja zwykle też smaruję, a czymś bardzo rzadkim i tylko tyć, że ledwo widać. Ale pare razy już miałem, że po złożeniu mechanizmu , bił godziny elegancko, ale gdy dałem trochę oleju, to zaczęły się problemy. Po osuszeniu tej i przylegajacych osiek, bicie wróciło.
  16. PM1122

    Zegar dr Frankensteina?

    Nie, nie musisz - to tylko takie zabezpieczenie przed nagłym, gwaltownym wychyłem wahadła ( gdyby ktoś przypadkiem trącił zegar miotłą, oraz przy odczepianiu dolnej części wahadła, by nie unieść ,, transporterka ", który mógłby zerwać sprężynę - zawieszkę, itp. ). Zrobienie dziur w werku, to będzie ingerencja w oryginał i każdy będzie zarzucał, że mechanizm grzebany. PS.. dodam, że mechanizm chyba wymaga czyszczenia ( chyba, że mocna patyna sprawia takie wrażenie ). W każdym razie, jeśli nie ma brudu w łożyskach, to dobrze dać tam kapkę oleju. W sekcji bicia, to czopy wiatraczka, najlepiej zostawić suche - bo często bicie nie chce ruszyć, gdyż olej jest lepki i trzyma na wiatraczku
  17. PM1122

    Zegar dr Frankensteina?

    Fajny zegar. Jako że już wiesz, czego brak i jak to wygląda ( czyli górna część wahadła - tz. transporterek ), to szukaj na All..... Powinno być. Dodam, że środkowy drut w tym wahadle, to chyba na samej górze, jest uszkodzony ( odłamana końcówka, czy przerobiona - na zdjęciu tak to jakoś wygląda ) Tam powinien być haczyk, którym zawieszasz wahadło, za to wydłużone oczko ,, transporterka " No i jeszcze sprężynka ( zawieszka), która musi być umieszczona w tz. szubienicy, bo na niej wisi całe wahadło. W twojej, to jej nie widzę, więc chyba jej nie masz.
  18. PM1122

    Zegar F.S.Z.P N.K. Warszawa

    Też mam takie coś,. Nawet działa, ale jako tako, więc od czasu do czasu, trzeba na nowo próbować go ustawić
  19. PM1122

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Szczęśliwego Nowego Roku 2025 😀🥂🍾
  20. PM1122

    Paul Hellmuth

    Aaa, to jednak zbyt wiele uwag, niż zgodności, co daje w sumie, dużo niepewności. Szkoda - ale za to wiemy coś więcej.
  21. PM1122

    Paul Hellmuth

    A to czemu ? 🤔
  22. PM1122

    A taki z orczykiem ?

    Ja z kolei na Germanię - ale, po pracy siądę do komputera, to se powiększę zdjęcia - bo pewnie strzeliłem gafę. PS... w każdym razie, Fortunę i Germanię już w takiej skrzyni widziałem
  23. 1. - Myślę, że jak trafisz na stary i nie grzebany, oraz w dobrym stanie, to jest szansa. 😃 2. możliwość. Nowy zegar - kupić tanio, chiński na ,,Ali.... " - jak przyjdzie paczka, to rozpakować i drogo sprzedać. PS... ale zaraz zaraz 🤔 , coś mi tu nie gra 🫣😮🥴 Czy to jest ,, Klub Miłośników Zegarów i Zegarków " ? .... czy to szkolenie podstawowe dla przyszłych rekinów biznesu ? 🤔
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.