Możliwe !
Przepraszam, jeśli moje wyjaśnienie będzie takie jakby ,, łopatologicznie "
Jeśli to zegar ośmiodniowy, tz. że pełny naciąg starczy nawet na 9, a może 10 dni. Możesz sprubować nakręcić go więcej - nawet do końca, to będziesz wiedział ile faktycznie można.
Ja zwykle odradzam nakręcanie do końca, bo wówczas koniec sprężyny jest wyginany. Więc, zaczynają się robić małe pęknięcia i w krótkim czasie dochodzi do zerwania sprężyny.
Moim zdaniem, skoro 4,5 obrotu starcza na 5 dni, to powinieneś spróbować nakręcić 6,5 obrotu. Następnie - po tygodniu nakręcić tylko 5 obrotów. I dalej co tydzień po 5.
Korzystasz wówczas, ze środkowej części sprężyny.
Nie rozkręci się do końca, ani nie nakręcasz jej do końca.
Czyli - i z przodu i z tyłu, masz pewien zapas.
Zegar po nakręceni trochę się śpieszy, później, przez około 3 dni, chodzi równo, a gdy sprężyna słabnie, to pomału zaczyna zwalniać.