Nie miałem intencji być złośliwy i nie jest absolutnie żadna wycieczka personalna. Jednak, jak napisałem, król jest tylko jeden więc dążeniem większości pasjonatów zegarków (nie mylić z pasjonatami zegarmistrzostwa) powinien być król Nie ma w tym nic dziwnego… Rolexy to rewelacyjne zegarki i mam nadzieje, że będzie mi dane kiedyś jakiegoś mieć. To nie jest złośliwość
A konkretnie? Jakie masz zarzuty względem TH poza stosowaniem ETY czy Sellity w zegarkach ~10k, inne marki to także robią.
Wiadomo, król jest tylko jeden...nie ma innej alternatywy...
Jak masz kasę na Aqua Terrę to bierz i się nie zastanawaj
Tag nie ma na tym forum dobrej prasy, ale ja jestem w opozycji do większości i polecam zdecydowanie Carrerę. Jedynie kupiłbym nowszy wypust z datą na godzinie szóstej - https://jubitom.com/zegarki/tag-heuer/carrera/zegarek-tag-heuer/wbn2110ba0639
Różnica w cenie Carrera vs AT ogromna. Idzie za nią w parze róznica w mechanizmie, Omega to zupełnia inna liga. Ale już w kwestii jakości wykonania tak dużej przwagi AT nie ma. Tarcza, szlify czy sama bransoleta Carrery nie odbiegają zbytnio jakością od AT.
Jak nie "uwiera" Cię mechanizm w Carrerze to lepszym wyborem będzie Carrera. Na duży plus jeszcze koszt serwisu. Ten mechanizm ogranie każdy przyzwoity zegarmistrz.
+1
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.