Koledzy zadam Wam kilka pytań i mam nadzieję, że nie zostanę rozstrzelany przez konserwatystów Jeszcze nie teraz ale kiedyś, będę chciał upolować klasycznego speediego - jestem zdecydowanym zwolennikiem hesalitu i nikt/nic mnie nie przekona do innej wersji:) Przewaliło mi się sporo zegarków przez pudło i wyleczyłem się też z tego, że preferuję przeszklony dekiel - nie ukrywam jednak, że w tym przypadku fajnie byłoby co jakiś czas sobie popatrzeć na taki manualny mechanizm (ktoś powie - nic wielkiego i specjalnego, ale dla mnie ciekawszy widok niż eta..) W związku z tym już się zorientowałem, że taka wersja szyta na moje potrzeby to byłoby 3572.50 - ale tutaj skazany byłbym na używki, które wcale tańsze od nowej wersji na hesalicie nie są.. w dodatku często z tego co widzę są wybrakowane z papierów/pudeł. To tyle słowem wstępu, a teraz trochę pytań: 1. Czy jak kupie wersję z szafirem, to da się tam oryginalne szkiełko hesalitowe wsadzić? czy wpłynie to jakoś na parametry (szczelność) zegarka?? 2. Nie orientowałem się co do bransolety i zapięcia (stare refy kontra nowe) - czy w nowszych referencjach są lepsze/dużo lepsze rozwiązania i dlaczego?? 3. Informacyjnie tylko dodam, że ze względu na mniej zdobiony mechanizm 1861 i plastikowy hamulec, nie biorę pod uwagę zakup wersji z hesalitem+ pełnym deklem i opcją podmianki na szklony dekiel (słyszałem, że można i w takie coś się bawić). 4. Obawiałbyś się wersji bez papierów i pudła, gdybyś miał pewny (oryginalny - niekradziony) egzemplarz? - ile z ceny rwać za taką sztukę? tak tylko orientacyjnie pytam.. Odpowiedź na powyższe pozwoli mi wyluzować w temacie, bądź rozpocząć poszukiwania już teraz (jeżeli jedynym wyjściem na moje zachcianki był tylko 3572.50..) Marek