Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

clusca

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4731
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez clusca

  1. Niebieski chyba najciekawszy. Przynajmniej na zdjęciach tak wygląda, bo na żywo nie miałem przyjemności go jeszcze oglądać. Mnie w ogóle trafiła się jakaś dziwna wersja paskowa, bo zdaje się pasek Vintage Oak w kolorze "tan" inaczej zupełnie na zdjęciach się prezentuje niż ten mój sprzed kilku postów. Pierwsze wrażenie - fatalny, ale jak się dłużej przyjrzeć, to czarny i jasny brąz na pasku świetnie korespondują z tarczą i indeksami.
  2. clusca

    Vratislavia

    @Krygo Ależ ten Royal Europe jest śliczny. Jeszcze kilka takich zdjęć, a pewnie będzie u mnie
  3. Chwilę nam zajęło, zanim się zaprzyjaźniliśmy (zwłaszcza z paskiem), nawet myślałem o odesłaniu. Na szczęście odczekałem "chwilę", policzyłem do dziesięciu i absolutnie nie żałuję. Świetny zegarek
  4. I tak bedzie lepiej niz "fajny ten Twoj nowy eMeF"
  5. Na zdjeciu wyszedl oblednie. Myslalem z poczatku, ze to jakis Oceanus, pomimo ze sam taki dla syna kupilem
  6. clusca

    GW-9400 Rangeman

    Ustawiasz Home City na Berlin. Długość i szerokość geograficzną podajesz dla konkretnego miasta, w którym chcesz dane o wschodach i zachodach słońca sprawdzić. Za przykład niech posłuży Ci film jednego z naszych forumowych kolegów: https://www.youtube.com/watch?v=zlbaXe9CMLE. Masz tam od początku wyjaśnione co i jak ustawiać, a w 12:50 jest mowa o ustawieniach właśnie długości i szerokości geograficznej. W skrócie: przytrzymujesz lewy górny przycisk, tak jakbyś chciał ustawić podstawowe parametry zegarka. Wciskasz następnie jeden raz znowu lewy górny przycisk i pojawia Ci się to, czego szukasz. Dokładne dane odnośnie lokalizacji swojego miasta możesz znaleźć np. tutaj: https://dateandtime.info/pl/citycoordinates.php?id=3087281. Pamiętaj, że dane dotyczące lokalizacji możesz podać w stopniach dziesiętnych i w stopniach i minutach dziesiętnych. W Romanie podaje się w ten pierwszy sposób, czyli np. dla Warszawy w zegarku wpiszesz 52,2N i 21,0E.
  7. @czarci goniec Bardzo ładny ten model. Również się nad nim zastanawiałem, ale zwyciężyła klasyka w postaci Tridenta
  8. Eeee, może trochę Zawsze mogę odesłać. Chyba nawet mniejszy kłopot od wystawiania na bazarku. Jeśli znajdzie się ktoś chętny, to oddam, ale ciśnienia nie mam
  9. Panowie, pamiętajcie że wyraziłem tylko swoją subiektywną opinię. To nie tak, że zegarek nie jest ciekawy. Robi naprawdę dobre wrażenie i moim zdaniem, jeśli komuś się podoba, to warto go mieć w swojej kolekcji. Ja kupiłem właśnie dlatego, że podobał mi się od dawna. Cena mniej, dlatego teraz skorzystałem z nadarzającej się okazji. To prawda, że nie ma co bazować na efekcie "halo". Niejednokrotnie się o tym przekonałem. Może właśnie dlatego moje zdanie na temat tego zegarka jest takie, a nie inne, bo nakręciłem się na niego już dawno i prawie go kupiłem, kiedy był na niego rabat 100 funtów, bo to już wydawało się dobrą okazją Najczęściej kupujemy oczami, to właśnie pierwsze wrażenie odgrywa najważniejszą rolę podczas poznawania "nowego". Każdy w głowie kreuje sobie swoje własne wyobrażenie na temat nowego zakupu właśnie na podstawie pierwszego wrażenia. Później rzeczywistość to weryfikuje - expectations vs reality. Czasem bywa tak, że na coś się tak strasznie nakręcimy, mamy tak wyidealizowany obraz w głowie, że nawet najmniejszy mankament potrafi popsuć nam cały "fun". W moim przypadku właśnie chyba tak jest. Zegarek jest super, opakowanie jeszcze bardzie podkręca atmosferę, i kiedy w końcu bierzesz go do ręki, okazuje się, że to... normalny zegarek, nie parzy kawy, nie pójdzie z tobą do łóżka, po prostu pokazuje czas i ładnie wygląda Dodając do tego małą masę, która w moim odczuciu kojarzy się z wydmuszką, czymś mało solidnym oraz fakt, że bezel pracuje jak zepsute przerzutki, mamy nasze "reality". "Reality", które wcale nie musi być złe, ale w konfrontacji z obrazem z naszej głowy pozostaje lekko w tyle. Dlatego właśnie uważam, że nie ma co kupować od razu, warto się z tym przespać, ale również byłbym ostrożny z wrzucaniem od razu na bazarek, bo może okazać się, że to nasze pierwsze złe wrażenie po pierwszym kontakcie również przeminie
  10. Rzadko, ale się zdarza Mnie się przytrafiła z niezbyt popularnym i niekoniecznie drogim zegarkiem Casio G-7800. Kiedy go pierwszy raz zobaczyłem, pomyślałem "jaki to brzydal". Teraz mam takie cztery Jeszcze jutro w świetle dziennym się temu Krzyśkowi przyjrzę i się zastanowię. Co ciekawe, miałem podobną sytuację jak M.Mike. Zamówiłem i skasowałem zamówienie, bo pojawił się z powrotem model z jasnobrązowym paskiem vintage, z tym, że zamówienie odwołałem telefonicznie. Złożyłem ponownie zamówienie na właściwy zegarek. Dostałem zwrot kasy na konto, otrzymałem info, że zegarek jest już u kuriera DHL i dziś był już u mnie. Niestety przyjechał z takim paskiem, jak w pierwszym zamówieniu. Zaskakujące jest to, że w dokumentach jest numer pierwszego zamówienia, za które otrzymałem zwrot pieniędzy. Chyba muszę do nich jutro zadzwonić, kiedy wyślą mi zegarek z drugiego zamówienia* * to oczywiście żarcik (jakby ktoś nie zauważył emotki)
  11. Nie wykluczone Prawdę mówiąc dopiero przed minutą miałem czas rozpakować zegarek z pudła i dokładniej obejrzeć. Zaskoczony jestem jego masą. Jest lekki, a w porównaniu do diverów od Seiko, Orienta, czy Citizena, z którymi miałem przyjemność obcować, nawet bardzo lekki. Wprawdzie jest nieco mniejszy od ww., ale spodziewałem się czegoś cięższego. Wrażenie robi dekielek i sygnowana koronka. Sam zegarek jest ładny, ale nie było efektu "wow", jak w przypadku SPB051, czy 053, chociaż niektórzy powiedzą, że w przypadku tych ostatnich nie ma się czym podniecać. Kłamię, było "wow" jak otwierałem przesyłkę. Sposób w jaki zegar jest podany, drewniana skrzynka, która sprawia wrażenie, że kosztuje połowę tego, co zegarek, czarne matowe elementy opakowania. Wszystko to od samego początku daje nam znać, że obcujemy z produktem premium. Rzekłbym nawet, że opakowanie jest bardziej premium niż zawartość. Wprawdzie zegarek robi bardzo pozytywne wrażenie, ale nie zapłaciłbym raczej 100% ceny za ten zegarek. Ta, za którą go nabyłem wydaje się być "fair enough" Co do paska, który w moim przypadku jest inny w porównaniu do tego, co zamówiłem - nie ma się raczej czym przejmować - i tak zapewne pójdzie do wymiany Pójdzie, albo nie, bo cały czas zastanawiam się, czy zegarek zatrzymam.
  12. Do mnie już doszedł Coś im się jednak potentegowało, bo dostałem nie z tym paskiem, z którym zamawiałem.
  13. Bardziej by pasowal do obrusa, jakby byl w pozytywie
  14. clusca

    Policzmy SEIKO 5

    SNKM95, ale łatwo nie będzie, powodzenia
  15. clusca

    Nowosci Casio

    https://www.uhrzeit.org/uhren/Casio/G-shock/G-Shock-Herrenuhr-GA-2100-1A1ER.php
  16. Mozesz anulowac zamowienie. Pytanie, czy model, ktory kupiles jest jeszcze dostepny.
  17. Ano wychodzi... musiałeś popsuć "cebulę"?
  18. Nie było wcześniej dwóch "vintage oak" w kolorze "camel" (wersja VC i VC1) i zapewne o VC chodzi. Edyta: Teraz również niedostępne.
  19. Coś mi właśnie z tymi paskami nie pasowało. Ten brązowy vintage rzeczywiście najciekawszy. Chyba, że Ci się podoba
  20. Kwestia punktu odniesienia, jak do Taga, to pewnie masz rację Na szczęście ja mam porównanie jedynie do kiepskich bransolet z kilku poprzednich zegarków, względem których ta od GMW jest całkiem niezła Prawdę mówiąc ta od G przekonała mnie w ogóle do bransolet, które do tej pory skutecznie ustępowały miejsca paskom
  21. A co z nią nie tak? Na mnie zrobiła dość pozytywne wrażenie.
  22. Na fejsie jest wersja V z dodatkowym pomarańczowym paskiem za 1800.
  23. Jakby mu zapodali takie indeksy jak w żółwiu ninja, też wyglądałby kozacko
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.