Miałem ustawiony odczyt wysokościomierza co 2 minuty, żeby działał więcej niż godzinę. Podczas marszu było wiele wzniesień i obniżeń terenu, jednak żadne z nich nie przekraczało 15 metrów, a jeśli przekraczało, to w momencie odczytu różnica wysokości była mniejsza, zatem zegarek nie doliczał tego do sumy ASC i DSC. Jednak odnotował maksymalną i minimalną wysokość terenu, na której podczas marszu byłem (też pewnie niezbyt dokładnie, bo być może wartości ekstremalne nie zdarzyły się podczas kolejnego odczytu ALTI). Moim zdaniem ALTI to taki trochę "pic na wodę", bo jaki sens ma zegarek z funkcją wysokościomierza, na którym nie można podczas rejestracji trasy sprawdzić kierunku na kompasie, czy ciśnienia atmosferycznego, bo wtedy resetuje się wykres ALTI. Nowy Roman zapewne jest już pod tym względem dopracowany, choć pewności nie mam. Funkcje ALTI będą raczej przydatne podczas wędrówki na większych wysokościach, chociażby do oszacowania jak daleko mamy jeszcze do np. schroniska, znając jego położenie oczywiście.