Ja również zdecydowanie polecę GW-M5610 w pozytywie, ale jeżeli nie musi to być maluszek i nie koniecznie musi mieć solar i waveceptor, to może GD-350? W pozytywie można go dostać na Amazonie: https://www.amazon.com/Casio-G-Shock-GD350-1C-Black-Resin/dp/B01C71NW9U/ref=sr_1_3?keywords=gd-350&qid=1637791424&sr=8-3. Dodatkowo jest do wykorzystania kupon zniżkowy, więc razem z kosztem wysyłki i podatkiem (niestety już nie da się go raczej uniknąć) wychodzi niecałe 400 PLN. Nie ma solara, ale ma "atomowa" baterię, mój chodzi już ładnych kilka lat i jeść jeszcze nie woła. Jeżeli ma być w negatywie, to poszukaj GD-350-1B. Jest do dostanie poniżej czterech stówek na WatchShop: https://www.watchshop.com/watches/mens-casio-g-shock-vibrating-timer-alarm-chronograph-watch-gd-350-1ber.pdp. To jeden z bardziej czytelnych negatywów i jest MZ w niektórych okolicznościach nawet bardziej czytelny od pozytywu. Z ciekawych funkcji ma alarm wibracyjny
A żeby forumowej tradycji stało się za dość, to może GW-5000? Około 1,2k PLN, ale masz G-Shock Ultimate - solar, waveceptor, stalową kopertę, zakręcaną dupkę, a nie blachowkręty z plaskatym deklem i mięciutki pasek (nie wiem, czy te nowe z U mają również inny pasek). Tak jak w przypadku GW-M5610, jest wersja starsza i nowsza z "U" na końcu. Różnice dokładnie te same, jak w GW-M5610. Jest też nieco większy od GW-M5610 - jest tego samego rozmiaru, jak ten SU, którego przymierzałeś (koledzy chyba nie wspomnieli, że polecany model GW-M5610 jest nieco mniejszy).