Dziękuje, dziękuje! Musiał być nadgarstek mam prawie Pudziana Komicznie to wygląda bo przedramię i ramię rośnie a nadgarstek ni chu chu, dlatego jak dla mnie musiało być coś poniżej 40 mm i diver no i jedynym słusznym wyborem pozostał Oris Aquis ze świetnie wyprofilowanymi uszami. Wręcz mam wrażenie że ten zegarek otula mój nadgarstek a nie odstaje jak poprzednie. Jeszcze Tudor BB58 chodził mi po głowie, ale cena x2, i czas oczekiwania ponad pół roku do roku. Ja jestem niecierpliwy a czekanie to dobre dla "rolexowców" oni mają w tym praktykę (bez urazy oczywiście i z przymrużeniem oka ) No i wybór sam się prawie dokonał