@Lawnowerman i inni, ale ja nie pisałem o używaniu opony całorocznej przez cały rok. Jeszcze raz proponuje zapoznać się z moimi postami. Tylko jako kombinacja całoroczne + letnie. W sensie zastąpienie zimowej na całoroczną w okresie w ktorym standardowo jeździ się na zimowej. Dlaczego to też jest w moich postach. W skrócie, dopoki nie mieszkam w górach i biorąc pod uwagę obecne zimy to jeździmy po czarnym asfalcie (czasem mokrym, czasem suchym) więc caloroczna w okresie zimowym zjada właściwościami taką zimową na tym typie nawierzchni przy czym nie jest tak podatna na ścieranie/pływanie jak na skrajach okresu zimowego gdzie temperatury w ciągu dnia przekraczają sporo powyżej 8*C. W poprzednim moim samochodzie jak i obecnym mam wielowahacz z tyłu moc 150KM (poprzedni) obecny 200KM. Jesli na danym komplecie zrobię 5000km i jeszcze nie jest czas na ich wymianę (czy to całoroczne > letnie, czy letnie > całoroczne) to zamieniam przód z tyłem aby właśnie zapewnić równomierne zużycie i zminimalizować zjawisko "ząbkowania". Jak na razie, a trwa to już dobre kilkanaście lat, nie miałem z tym problemu.