Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja też nie. Owszem może Hamilton jak do tej pory więcej wygrywał i jest bardziej znanym kierowcą, ale Rosberg też jest dobry. Do tej pory miał może po prostu pecha lub stopowali jego umiejętności, ale na pewno jeszcze pokaże na co go stać.

Opublikowano

Szkoda że w tym sezonie silniki bolidów brzmią tak jak by im "jajca obcięli" w porównaniu z zeszłorocznymi bolidami.

Moim zdaniem w przepisach nie powinno być aż takiego ograniczania mocy tzn. nie bezpośrednio mocy bo tą każdy może wyciągnąć maksymalną z silnika, chodzi mi o ograniczenie pojemność. Moim zdaniem silniki powinny mieć 2,5 litra minimum oczywiście na sprężarce. Wtedy by szybciej jeździły było by trudniej nad nimi panować, było by wiecej wypadków, i było by to bardziej ekscytujące. Za pare lat dojdzie do tego że bolidy F1 bedą mieć ograniczenie pojemności do 1 litra:-/

Opublikowano

Chyba nie, bo wypadki wcale takie przyjemne nie są do oglądania. A przynajmniej dla mnie, bo bardzo się przejmuję w takich momentach i potem mi ciśnienie skacze.

 

Chociaż w zeszłym roku pewna oferma nam krwi napsuła waląc we wszystko i wszystkich.

Opublikowano

no i mokry tor urozmaicił nam quala. PP bez niespodzianek, ale Ricciardo znów przed Miszczem - piękna sprawa :D

Zaspałem na początek - Maldonaldo znów coś nawywijał, czy Lotus uznał, że wypuszczanie szaleńca na mokry tor jest bez sensu?

Opublikowano (edytowane)

Problem z bolidem, dlatego nie wystartował. Wyścig ma być suchy, więc obstawiam dublet Mercedesa, dalej czerwone byki (ewentualnie Ricciardo na drugim miejscu, nie wiem dlaczego ;) ale gościa bardzo lubię ;) ) Ferrari jak dojedzie w punktach to będzie dobrze, imo tylko przez deszcz Alonso wywalczył P5.

A jednak... Alonso pozytywne zaskoczenie.

Edytowane przez Pablos_
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

No własnie, jak na razie wyścig roku! Kto nie widział, niech żałuje. Kanada zwykle jest ciekawa, ale tym razem przeszła samą siebie. Wspaniale było zobaczyć radość Ricciardo; SV trzeba przyznać zachował się po wyścigu z klasą. Ale bez dmuchanej podłogi jak widać cały czas chłopak nic nie jeździ... 

Opublikowano

Tu nie chodzi o brak dmuchanej podłogi a o dramatyczny brak mocy - RB ma około 60KM mniej niż MB a to jest przepaść. Dodatkowo mają wielkie problemu z ECU i sterowaniem silnikiem.

Opublikowano

Tu właśnie chodzi o brak dmuchanej podłogi... sam Horner powiedział, że Seb nie czuje się komfortowo w bolidzie z luźnym tyłem. A brsk mocy to zupełnie inna historia...

Opublikowano

Sadze ze jak dostanie tyle mocy ile maja w MB to i pradzi sobie z "luźnych tyłem" i tak maja genialny pakiet aero jak na te przepisy.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

A tak z ciekawości macie jakichś ulubionych kierowców / zespoły? 

 

Ja chyba najbardziej cenię Mike Hakkinena (także jako człowieka) 

jako kierowca wszech czasów Ayrton Senna
z obecnych to Alonso 

a jeśli chodzi o zespoły to Ferrari 

 

ciekawe ja to u was wygląda? :)

Edytowane przez Bartosz 86
Opublikowano (edytowane)

Mój ulubieniec z dawnych czasów przez którego zacząłem się mocno interesować F1 to Damon Hill - zawsze mu kibicowałem. Bardzo ceniłem sobie też Senne, no i oczywiście Robert. Z zespołów zdecydowanie Williams, potem Ferrari i Mclaren.

Edytowane przez carlito1

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Opublikowano

Moim nr.1 to oczywiście Senna (pamiętam ten feralny wyścig i konsternacje, niedowierzanie po wypadku..) a następnie Jean Alesi, Gerhard Berger, Schumacher,Raikonen, Alonso,Kubica.

 

Zespoły to Ferrari, Maclaren Honda

Mariusz

Opublikowano

Damona też b.lubilem i to przez jego walkę z Schumim tego drugiego do dziś nie darzę sympatią. Pamiętam taki sezon kiedy był bodaj 1 pkt różnicy (a za zwycięstwo było 6 pkt) przed ostatnim wyścigiem i Schumi staranował bolid Hilla. Oczywiście bez konsekwencji.

Opublikowano

Doskonale pamiętam większość pojedynków Schumachera z Hillem, bardzo się wtedy tym eksytowałem, Damon był moim idolem w tamtych czasach :) Również od tamtych właśnie czasów nie darzę sympatią Niemca.

"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Opublikowano

Aktualnie najlepszy chyba jest Alonso ale tylko przez to że Kubica wypadł - myślę że mają bardzo porównywalny talent jeśli chodzi o całościowe spojrzenie na F1 , chłodna głowa, umiejętności inżynieryjne, przysłowiowe 110% z samochodu.

 

Bardzo podoba mi się formułą za czasów Stewarta , Hilla - wtedy to były dopiero wyścigi - prawdziwy żywioł

Ciężko powiedzieć czy byli to lepsi kierowcy ale na pewno więcej ryzykowali

 

Zespół Ferrari od zawsze dla mnie ulubiony, bo to układa się w całości a nie jakiś Red bull

 

Kierowca to chyba Schumi, mimo że miał sporo grzeszków to jakoś chyba przez to że jeździł w ferrari nie potrafiłem go nie lubić - 7 tytułów nie wzięło się też z niczego.

 

Pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.