Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

artme

AP - Panerai czy Rolex?

Rolex Submariner, Pam 233 czy AP 15300  

124 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Rolex SUB najbardziej mi się podoba z tych trzech zegarków na plus jakość wykonania i mała utrata wartości podczas odsprzedaży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym wybrał zdecydowanie SUB. 

Jak mogę jeszcze pójść krok dalej to dla mnie osobiście, gdybym musiał się zdecydować na tylko jeden zegarek, to:  Rolex SD 16600 

 

Ostatnio się  zastanawiałem, który Rolex dla mnie jest najlepszy i doszedłem do wniosku, że zdecydowanie 16600, minus to zapięcie bransolety, jednak ten model daje mi wszystko czego szukam w Rolexie i w ogóle diverze.

Można jeszcze kupić ofoliowane, ale cena chyba podobna do nowego SD4k

Share this post


Link to post
Share on other sites

Twoje kryteria ( szczególnie uniwerslaność ) każą wskazać tylko jednego faworyta.

To samo wynika z zestawienia plusów i minusów ( SUB miażdży tu rywali , zwłaszcza że jak wybierzesz wersję no date noszoną co dzień to jeszcze dwa minusy odpadną ) .

Jeśli jednak dla Ciebie ważniejszy powód to ZMIANA - to wybierz do czego Ci bliżej.

A jeśli budżet jest ważnym kryterium to może dasz radę pogodzić używanego SUBa no date takiego sprzed min 15 lat i prostszego , używanego , tańszego PAMa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostaw Sub'a jako zegarek codzienny, sportowy, na okres wakacyjny, towarzysz różnych aktywności sportowych, jak i pracy. Zwłaszcza, że Sub'a już masz i kupiłeś go nowego, więc nawet bym się nie zastanawiał.

Natomiast zastanów się czy bardziej odpowiada Ci to, co oferuje AP czy to, co oferuje PAM. 

Z tego co widziałem, PAM'a też już masz, więc zrób kilka przymiarek, przemyśl i zastanów się czy wymienić PAM'a na APRO. 

Podejrzewam, że argument o jednym zegarku wyszedł od żonki ;) Spokojnie, jesteś pasjonatem, zrozumie ;) Co innego gdybyś miał wybrać 11-sty czy 12-sty zegarek, to tu już ciężko wytłumaczyć nie-pasjonatowi/pasjonatce, argumentami słuszność swoich racji ;)


IWC Schaffhausen Cal. 83 INCA, JLC Master Control Ultra thin, Audemars Piguet cal. 2003 i cal. 2001, ML Pontos Automatique PT6117

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie dla jednozegarkowca najlepszym wyborem z tej trójki jest AP - bardziej uniwersalny wizualnie niz Rolex. AP jako manufaktura jest dla mnie zdecydowanie o kilka pólek wyżej niż Rolex czy Panerai. Zegarek i do marynarki i 'luźnego' stroju. Rolex praktyczniejszy użytkowo jednak Submariner chociaż bardzo fajny jest trochę zegarkiem który może wybrać każdy kto chce i może sobie pozwolić na drogi zegarek renomowanej firmy i nie koniecznie zobaczymy go tylko na nadgarstkach pasjonatów.

AP w tej kwestii jest napewno bardziej wyrafinowany. 

Poważnym moim zdaniem plusem w tej kwestii jest fakt że Rolex jest nowy - w tym przedziale cenowym i przy założeniu że będzie to jedyny zegarek chciałbym mieć nowy model albo jakiś wyjątkowy vintage, kilkuletnią używkę w tym pułapie cenowym odpuściłbym. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka kolejność-PAM-AP-Sub

PAM za design i werk zdecydowanie i nieodwołalnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka kolejność-PAM-AP-Sub

PAM za design i werk zdecydowanie i nieodwołalnie :)

 

Sprzedaj wszystko co masz, dobierz providenta i kup wreszcie swojego Pama, bo żyć Ci nie daje  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy podanych kryteriach jedynie AP je spełnia. SUB to sportowy zegarek. Nie lubię nurków i nie założyłbym nurka do marynarki. Dla mnie to wstyd by był i traumatyczne przeżycie. SUB jest przepiękny, ale nawet na co dzień do koszuli po prostu odpada. Są inne świetne propozycje Rolexa, zdecydowanie bardziej uniwersalne i te bym rozważył pod kątem codziennego zegarka.

 

Panerai to ciekawa propozycja i gdyby nie wielkie gabaryty zegarka to można się zastanowić. Chociaż nie jestem fanem tej marki to coś jest w tych zegarkach i mogą się podobać. 8 dni rezerwy chodu to też coś znaczy, tym bardziej, że wskaźnik rezerwy na tarczy. No tu można podyskutować. Zegarek nie jest garniturowy, ale do casualowej marynarki to już niezły wybór. Tylko te gabaryty. Pewnie Paneristi mają sto jeden pomysłów jak sobie z tym radzić i tu można by coś podejrzeć.

 

RO mi się nie podoba, ale jako codzienny zegarek jest gabarytowo, wizualnie i stylistycznie najlepszy. Co do delikatności jakoś nie słyszałem o epidemii awarii tych zegarków. AP ma swoją bardzo wysoką klasę jako marka i z tej trójki jest po prostu w innej lidze. Rolex i Panerai to uznane firmy, ale od AP dzieli je jednak daleka droga. 

 

Ja osobiście nie kupiłbym żadnego z trzech pokazanych zegarków i mój wybór na zegarek codzienny poszedłby w innym kierunku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tej kolejności:

AP- fajny design , nie oklepany aże tylko trzy dni rezerwy...co to kogo obchodzi - ja go będę nosił i mi ma się podobać.

Rolex- fajny edc...gdyby nie ta cena; wielka wodoszczelność- nie jest dla mnie ani + ani -; lupka jest akurat świetna i jest tym czymś cp określa w pewnym stopniu markę Rolex

Panerai- nic a nic do mnie " nie gada"- trochę sztuczna pompa

 

I teraz sedno mojej wypowiedzi:

Tylko rolexa widziałem i macałem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprzedaj wszystko co masz, dobierz providenta i kup wreszcie swojego Pama, bo żyć Ci nie daje  :D

Będzie dokładnie tak jak mówisz :) oprucz Providenta :wacko: może odkupie od Ciebie? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bezwzględnie AP . To inna liga . Wskazane minusy mają raczej drugorzędne znaczenie .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie AP.

Skoro miałbym nosić ten zegarek codziennie, to niechże mnie on czymś przynajmniej cieszy.

Sub jest mało ciekawy, a PAM brzydki. Zatem AP pozostaje (dla mnie oczywiście) jedynym wyborem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sub ze względu, że jako ten jedyny będzie pewnie obrywał mimowolnie a Rolex do tego jest stworzony :) . DO AP poza wymienionymi minusami dodałbym jeszcze jeden: dokładność chodu (Ty chyba lubisz jak zegar pracuje precyzyjnie).Gdyby mnie było stać na 2 porządne zegary AP 15300 byłby tym drugim po SD4K. W innym przypadku tylko Rolex.

 

tom tom - troszkę przesadziłeś, że Suba ma każdy ;)  Ja w Polsce odkąd interesuję się zegarami (jakiś 6 lat) widziałem tylko raz Suba na ręce.

Miałem AP i jak minął factor wow związany z manufakturą AP ten zegar a raczej jego minusy (w przypadku Divera): słaba dokładność chodu, cackanie się z nim bo to przecież drogi zegar i szkoda go porysować czy w końcu gabaryty zwyczajnie zaczęły mnie drażnić i wróciłem do Rolexa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z braku laku...rolex :)

Za wymiar, niską utratę wartości, wytrzymałość...


ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rolex,za trwały mechanizm.AP przegrywa tylko tym,że ja bym sie bał delikatnego mechanizmu (w razie upadku). Wygladowo super! PAM nie moja bajka.


Robert

Share this post


Link to post
Share on other sites

tom tom - troszkę przesadziłeś, że Suba ma każdy ;)  

 

Nie przesadził.

U Ciebie czy u mnie na prowincji to faktycznie święto  ;) , ale byłem kilka miesięcy temu w Warszawie na spotkaniu gogusiów i tak na oko 80% zegarków to Submarinery. Wtedy mnie uderzyło, zrozumiałem, że to nie mój świat, a znalazłem się tam przypadkowo. Wychowałem się na ulicy według sztywnych zasad i taka bufonada i zakłamanie to nie dla mnie, ale mniejsza.

Faktycznie miałem wrażenie, że tam w Stolicy każdy kto coś zarobi to kupi Rolexa i to jeszcze Submarinerai że cała Warszawa chodzi w subach.

Reasumując mój pogląd: artme jeśli jesteś z Warszawy, nie pracujesz np. w kamieniołomie i na co dzień masz do czynienia z ludźmi na poziomie to wybierz AP, będzie widać, że masz pojęcie o zegarkach i pieniądze, a nie tylko pieniądze 

Sam się dziwie, że to napisałem, bo kocham Rolexa  :blink:  :wacko:  :unsure:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

Podobnie jak Ty @pablo lubię Rolexa. Ja natomiast mam w d...e, co będzie widać, czy co sobie ktoś pomyśli! Noszę Sub'a bo jest naprawdę porządnym, codziennym zegarkiem i jeśli ktoś mnie oceni przez pryzmat zegarka, jaki mam akurat na nadgarstku- to jego sprawa- nie mam na to wpływu. 

 

Ps. A w Warszawie bywam okazjonalnie, więc i tak nikt nie zauważy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przesadził.

U Ciebie czy u mnie na prowincji to faktycznie święto  ;) , ale byłem kilka miesięcy temu w Warszawie na spotkaniu gogusiów i tak na oko 80% zegarków to Submarinery. Wtedy mnie uderzyło, zrozumiałem, że to nie mój świat, a znalazłem się tam przypadkowo. Wychowałem się na ulicy według sztywnych zasad i taka bufonada i zakłamanie to nie dla mnie, ale mniejsza.

Faktycznie miałem wrażenie, że tam w Stolicy każdy kto coś zarobi to kupi Rolexa i to jeszcze Submarinerai że cała Warszawa chodzi w subach.

Reasumując mój pogląd: artme jeśli jesteś z Warszawy, nie pracujesz np. w kamieniołomie i na co dzień masz do czynienia z ludźmi na poziomie to wybierz AP, będzie widać, że masz pojęcie o zegarkach i pieniądze, a nie tylko pieniądze 

Sam się dziwie, że to napisałem, bo kocham Rolexa  :blink:  :wacko:  :unsure:

Ten post to ocena zegarka czy Twój manifest niechęci do mieszkańców Warszawy bo jeśli to drugie to niestety wpisujesz się w pewien krakowski stereotyp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pablo czasami bardzo sobie przeczysz :)  Zegar ma cieszyć właściciela a nie zdobywać nim uznanie wśród reszty bo to pycha w czystej postaci według mnie (nie jestem taki jak Wy gogusie, jestem lepszy, bardziej się znam itp).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj, bo nam się wątek posypie, a artme nie zasłużył na to by mu bruździć w wątku. Przenieśmy to do wątku miłośników Rolex'a, bo już i tak wywołałem tam kolejny bałagan ;)


IWC Schaffhausen Cal. 83 INCA, JLC Master Control Ultra thin, Audemars Piguet cal. 2003 i cal. 2001, ML Pontos Automatique PT6117

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Passero, myślę, że ocena Twojej osoby przez pryzmat zegarka, który nosisz (Sub) powinna być jak najbardziej pozytywna. :)

A odpowiadając na zadane w wątku pytanie (powinien pasować do marynarki i krótkich spodenek ;)), z wymienionej trójki, jako jedyny to oczywiście Sub.

Mam i Pama i Rolexa (wprawdzie inne modele niż te dwa, wymienione przez @artme) i uważam, że te zegarki świetnie się uzupełniają i najlepiej byłoby je mieć w kolekcji obydwa.

Jeśli chodzi o AP z tej trójki jest najsłabszy - najważniejsze minusy zostały już wymienione przez autora.

Noszenie zegarka dla "prestiżu" manufaktury, który użytkowo jest do bani (co to za zegarek na bransolecie, z którym nie można wejść do wody (?!) i do tego z kiepską lumą więc w ciemności też z niego nie skorzystamy) jako tego jedynego jest słabym pomysłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sub a jako drugi AP tuż, tuż za nim ( ale tylko dlatego ,że dałeś kryterium uniwersalności a w tym zawierają się wakacje i pływanie a do tego AP się niezbyt nadaje )

Gdyby nie to to AP i potem sub

 

PAM miałem i odradzam ( upierdliwość nakręcania jest wielka , szybko się nudzi , jest za duży i wogóle ..)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.