Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Matt2405

Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe

Recommended Posts

10 godzin temu, pablo122 napisał:

Są produkty, turbo luksusowe, których nie kupisz (w oficjalnych punktach) nawet jak masz kase. Może Patek tez aspiruje?

 Lokalny baron (nie bandzior) z małopolski, może juz miliarder złotówkowy, rezydujący w różnych jurysdykcjach, w Monte Carlo miał taką sytuacje. Chodziło  (j nie napiszę o co, bo sprzedałbym gościa z jego otoczenia) rzecz jakąś tam. W Rolsie też kazali mu spie ...ć, ale tam faktycznie można się wkupić. Tutaj nie, a "historia zakupowa" to taklie eleganckie "idźstont", bo i tak nic cu nie sprzedamy chamie. Nie ważne, że twoja baba ma sukienki za 20k$, masz jacht i odrzutowiec, ale dalej jesteś chamem spod Wieliczki. 

Są takie tematy. Nie wiem jak to działa, ale chyba faktycznie jest jakas arystokracja, jakieś Rotchildy czy ki ch*j tam i Patek też by tak chciał, ale chyba nie ta liga jeszcze 🤷‍♂️

No proszę cię, nie wypisuj takich farmazonów. Widziałem wydzierganych gości w dresach  w Rollsach i z Patkami na ręku (ok, można założyć że kupili na rynku wtórnym, nie w salonie, ale wątpię żeby tak było). Jak chodzę z synem na Milan to mamy, dzięki uprzejmości znajomego, super miejsca. Nad nami są już tylko loże VIP. Miałem kiedyś możliwość oglądania meczu w takiej loży. Wierz mi, siedzi tam kwiat włoskiej piłki, superbogacze itd. A w jednej z takich lóż jacyś goście z wydzierganymi kropkami pod oczami, w jakimś dziwnym języku mówiący. Okazało się że to jacyś Czeczeni od Kadyrowa. Klub niby dba o wynajem lóż, trochę marudzili, ale ci goście chcieli mieć swoją, zapłacili i mają. I żebyś widział jakimi autami podjechali, to był sznur Lamborghini, Ferrari, RR itd. Wyglądało to idiotycznie, te dresy w RR, ale cóż, taka stylówa. Pisałem gdzieś już na forum o klientach szwajcarskich banków, jak przyjmują najgorszych bandziorów, jeśli tylko mają kasę. Pieniądz nie śmierdzi.

 

Edycja: znalazłem przykład, który może potwierdzać twoją tezę, że są pewne rzeczy które kupić niełatwo. To np. nowojorskie mieszkania w okolicach Central Parku; podobno działają tam komitety społeczne, które oceniają czy dany osobnik jest godzien dostąpienia zaszczytu mieszkania w takim miejscu; i podobno są przypadki odrzucania kandydatów (nawet niezwykle zamożnych) których osobowość lub sposób prowadzenia się, mogą, wedle kryteriów członków owej rady mieszkańców, nie pasować do tego miejsca. Tak więc muszę nieco zaprzeczyć  pierwszej części mojej wypowiedzi😀.

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, beniowski napisał:

No proszę cię, nie wypisuj takich farmazonów. Widziałem wydzierganych gości w dresach  w Rollsach i z Patkami na ręku (ok, można założyć że kupili na rynku wtórnym, nie w salonie, ale wątpię żeby tak było). Jak chodzę z synem na Milan to mamy, dzięki uprzejmości znajomego, super miejsca. Nad nami są już tylko loże VIP. Miałem kiedyś możliwość oglądania meczu w takiej loży. Wierz mi, siedzi tam kwiat włoskiej półki, superbogacze itd. A w jednej z takich lóż jacyś goście z wydzierganymi kropkami pod oczami, w jakimś dziwnym języku mówiący. Okazało się że to jacyś Czeczeni od Kadyrowa. Klub niby dba o wynajem lóż, trochę marudzili, ale ci goście chcieli mieć swoją, zapłacili i mają. I żebyś widział jakimi autami podjechali, to był sznur Lamborghini, Ferrari, RR itd. Wyglądało to idiotycznie, te dresy w RR, ale cóż, taka stylówa. Pisałem gdzieś już na forum o klientach szwajcarskich banków, jak przyjmują najgorszych bandziorów, jeśli tylko mają kasę. Pieniądz nie śmierdzi.

 

Jeżeli Tobie się wydaje, że byłeś w najgrubszych miejscach świata i widziałeś największych grubasów to tylko potwierdza to o czym pisze

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, beniowski napisał:

Masz absolutną rację: nie byłem w takich miejscach. Natomiast nie musisz impertynencko sugerować mi co mi się wydaje.

 

Przepraszam nie chciałem.

Moj błąd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, beniowski napisał:

Pisałem gdzieś już na forum o klientach szwajcarskich banków, jak przyjmują najgorszych bandziorów, jeśli tylko mają kasę. Pieniądz nie śmierdzi.

 

 

Juz nie te czasy 🙂

W dniu 18.12.2020 o 17:15, Maserati napisał:

Sytuacja w PL jest dosyć osobliwa. Kultura zegarkowa oraz inwestycyjna (w zegarki luksusowe) jest na nieco niższym poziomie choć paradoksalnie jesteśmy dużym populacyjnie krajem.  Dlatego dużą rolę odgrywa handel który kupuje hurtem i nie stoi w kolejce.

Ale do rzeczy:

1. Na rynku liczy się Patek, Rolex, AP. Wszystko pozostałe to drogi poboczne, nawet jeśli zacne.

2. Patek jest numero uno i nad nim nie ma już nic. Ale to stwierdzenie nie jest prawdziwe dla modeli sportowych gdzie liderami jest Rolex i AP a najbardziej pożądanym zegarkiem na świecie Daytona.

 

 

Jesli tak twierdzisz, to znaczy, ze masz male pojecie o aktualnej jak to nazwales "kulturze zegarkowej oraz inwestycyjnej"

Nie lubie wytykac bledow, ale bardziej nie lubie postow w ktorych autor wypowiada sie z pozycji eksperta i przedstawia nieprawdziwe informacje 

W dniu 18.12.2020 o 18:15, Maserati napisał:

 

Na spokojnie. W firmach typu AP czy Rolex quality control czyli dopuszczenie zegarka do obrotu to weryfikacja 1 technika z odległości 30-40cm. W związku z tym to nie kontrola makro.

Kontorole kilku etapową ma Lange, JLC czy Richard Mille i ich można za to rozliczać ale i cenić za detale.

Wielkie marki padają na wskazówkach a dowożą mechanizmy. Syndrom korpo😏

 

Kolejna bzdura 

W dniu 18.12.2020 o 18:58, Maserati napisał:


Chyba się trochę oszukujesz🙂👊. Nie ma marki potężniejszej niż Rolex, nie ma zegarka bardziej energetycznego niż Daytona.  Nie ma nic wyżej Patka...Aczkolwiek na szczęście to nie pustynia...

 

I nastepna...

 

Przestan, wstydu sobie oszczedz 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 14.12.2020 o 21:23, Maserati napisał:

Obecna sytuacja z Patkiem, Rolexem czy AP jest dosyć skomplikowana głównie ze względu na inwestorów. Duży biznes zainteresował się sportowymi modelami i drenuje rynek. 
Primo: duży biznes jest idealnym nabywcą dla producenta i AD ponieważ deponuje zakup i nie zalewa rynku wtórnego.

Secondo: mały biznes jest aktywny na chrono24 i winduje ceny , przypomina to zmowę cenową, chrono jest mocnym narzędziem kształtowania cen. 

 

 

I znow... 🙄

Zastanawiales sie czy nie dotyczy Cie czasem efekt Duninnga-Krugera?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Staram się nie reagować na wpisy bez treści czy przytyki ad personam, nawet jeśli są niezgodne z regulaminem🙂


  1. Legendary watch guru. Exciting and controversial.
  2. An undisputed expert. Epic recommendations. 
  3. 👍one and only, Maserati. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, pablo122 napisał:

Są produkty, turbo luksusowe, których nie kupisz (w oficjalnych punktach) nawet jak masz kase. Może Patek tez aspiruje?

 Lokalny baron (nie bandzior) z małopolski, może juz miliarder złotówkowy, rezydujący w różnych jurysdykcjach, w Monte Carlo miał taką sytuacje. Chodziło  (j nie napiszę o co, bo sprzedałbym gościa z jego otoczenia) rzecz jakąś tam. W Rolsie też kazali mu spie ...ć, ale tam faktycznie można się wkupić. Tutaj nie, a "historia zakupowa" to taklie eleganckie "idźstont", bo i tak nic cu nie sprzedamy chamie. Nie ważne, że twoja baba ma sukienki za 20k$, masz jacht i odrzutowiec, ale dalej jesteś chamem spod Wieliczki. 

Są takie tematy. Nie wiem jak to działa, ale chyba faktycznie jest jakas arystokracja, jakieś Rotchildy czy ki ch*j tam i Patek też by tak chciał, ale chyba nie ta liga jeszcze 🤷‍♂️

 

Coś tak sobie myślę, że tu gdzieś na tych ostatnich stronach jest odpowiedź na tę sytuację.

IMO - Patek nie chce, aby zwykły "plebs" (w rozumieniu Patka) nosił jego zegarki.

Ich polityka moż być taka:

Nawet jeśli ktoś jest naprawdę bogaty to nie musi mieć Patka. Dlaczego? Bo nie znamy tego Pana. Jak jego zdjęcia zobaczymy w prasie światowej albo film może z jego udziałem, a najlepiej zdjęcia z kilku bankietów u księcia Monaco, potwierdzających , że jest stałym ich bywalcem - no to wtedy może weźmiemy go na listę. Ale jeszcze przed tym, to zapytamy kilku naszych stałych klientów czy możemy to zrobić, czy nie. A może nie warto?

 

Opisane sytuacje zdają się to chyba w dużym stopniu potwierdzać.


Soda66

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cała ta ,,akcja" z zapisami/ograniczeniami na dany produkt (celem podkreślenia prestiżu...) jest śmiechu warta. Bez względu na to, czym dla każdego z nas jest marka: PF, L&D, AP czy też jeszcze inny zegarek z tej ,,półki" - to ich posiadanie nie zrobi z nas lepszych/mądrzejszych czy cholera wie jeszcze jakichś tam (każdy z Was niech sobie tu wybierze co chce). 

Może to dla Was ,,bluźniercze" co napiszę, ale pomijając fakt, że mnie nie stać na takie zegarki, to całe to staranie się o nie - byłoby dla mnie upokażajace. Ja w tym uczestniczyć nie zamierzałbym na pewno. Podkreślam - na pewno!

Mogę nosić ,,zwykłe": Seiko, Mido, Oris-a, Nomos-a, etc. To tylko zegarek!

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Browar sie konczy a jeszcze nie wiem kto zna wiecej bogaczy i grubasow, buhahahahahaha wy macie14 lat? Czy tylko udajecie ten poziom? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, furraan napisał:

Cała ta ,,akcja" z zapisami/ograniczeniami na dany produkt (celem podkreślenia prestiżu...) jest śmiechu warta. Bez względu na to, czym dla każdego z nas jest marka: PF, L&D, AP czy też jeszcze inny zegarek z tej ,,półki" - to ich posiadanie nie zrobi z nas lepszych/mądrzejszych czy cholera wie jeszcze jakichś tam (każdy z Was niech sobie tu wybierze co chce). 

Może to dla Was ,,bluźniercze" co napiszę, ale pomijając fakt, że mnie nie stać na takie zegarki, to całe to staranie się o nie - byłoby dla mnie upokażajace. Ja w tym uczestniczyć nie zamierzałbym na pewno. Podkreślam - na pewno!

Mogę nosić ,,zwykłe": Seiko, Mido, Oris-a, Nomos-a, etc. To tylko zegarek!

 

 

To co piszesz to marketing, polityka pewnych firm - kto im zabroni ? Czy nam się podoba czy nie. Ja, osobiście nie zapiszę się na listę, kupuję co jest, co mi odpowiada, co chcę z dostępnych. Z drugiej strony nie krytykuję osób czekających w kolejce, goniących króliczka - ich prawo. Spełniają marzenia a czy to nie jest ważne?

Patrzysz  z swojego punktu widzenia. Niestety. Gość pod Cz-chową, do niedawna z pierwszej setki Forbsa jeździ Kią a jego wspólnik ma garaże zastawione zajeb...furami. Myślisz, że kupił je tylko dlatego żeby oceniać go jako  mądrzejszego, lepszego? Nie obnosi się z tym, robi wiele dobrego, jest "normalny" i przy tym lubi fury,  spełnia swoje marzenia bo go stać, po to latami pracował jak wół, ryzykował, tracił zdrowie - jego wybór.

Nie wrzucaj wszystkich do jednego wora i przede wszystkim nie oceniaj bo tak odebrałem Twój wpis, chyba że się mylę, to z góry przepraszam. Nautilus na ręce nie zrobi z nas lepszego człowieka ale nie każdy zakłada go po to by tak myślano. 

Coraz rzadziej myślę, że Forum scala pasjonatów, coraz więcej oceniania innych czy nawet krytyki - a gdzie merytoryka?

Przypominam to jest Forum Patka i ich miłośników - proszę koledzy, dajcie  jakąś fajną fotę nadgarstkową 🙂bo wywody zmierzają w złym kierunku a nie o to nam chodzi.

miłej niedzieli wszystkim i miłego "gonienia" króliczka z pasją 🙂

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Upa napisał:

Browar sie konczy a jeszcze nie wiem kto zna wiecej bogaczy i grubasow, buhahahahahaha wy macie14 lat? Czy tylko udajecie ten poziom? 

To zależy jak czytasz posty. Ja owych światowych „grubasów” nie znam, raczej przypadkowo (choć często) spotykam, a że jestem zegarkomaniakiem, to i zerkam na nadgarstki. Mieszkam w miejscu gdzie statystycznie jest więcej zamożnych ludzi, to i szansa wypatrzenia np. PP jest większa. 
 

Lubię np. operę, idę na spektakl i bach, prawie zawsze ktoś z Patkiem się znajdzie. Lubię też pikę nożną, a tam gdzie chodzę też fajne zegarki można wypatrzeć. 
 

Jeśli zaś patrzysz na to z typowo polskiej perspektywy, tj. że np. są to jakieś przechwałki, bo zapewne siedzę w Pierdziszewie Dolnym i marzę o tym żeby zaistnieć na forum i wypisuję farmazony, to cóż, masz do tego prawo. Otwieraj więc kolejnego browara, bo czasem, jak spotkam znowu kogoś z PP na nadgarstku, np. idąc na lunch ze znajomym, to być może o tym wspomnę. Ty będziesz mieć powód do porechotania, komuś może spodoba się zdjęcie nadgarstkowe PP, jesteśmy wszak na forum miłośników zegarków. A, nie zapomnij o popcornie - nie wiem tylko czy do piwa to jest dobry zestaw. 

20 minut temu, Andrzej1 napisał:

To co piszesz to marketing, polityka pewnych firm - kto im zabroni ? Czy nam się podoba czy nie. Ja, osobiście nie zapiszę się na listę, kupuję co jest, co mi odpowiada, co chcę z dostępnych. Z drugiej strony nie krytykuję osób czekających w kolejce, goniących króliczka - ich prawo. Spełniają marzenia a czy to nie jest ważne?

Patrzysz  z swojego punktu widzenia. Niestety. Gość pod Cz-chową, do niedawna z pierwszej setki Forbsa jeździ Kią a jego wspólnik ma garaże zastawione zajeb...furami. Myślisz, że kupił je tylko dlatego żeby oceniać go jako  mądrzejszego, lepszego? Nie obnosi się z tym, robi wiele dobrego, jest "normalny" i przy tym lubi fury,  spełnia swoje marzenia bo go stać, po to latami pracował jak wół, ryzykował, tracił zdrowie - jego wybór.

Nie wrzucaj wszystkich do jednego wora i przede wszystkim nie oceniaj bo tak odebrałem Twój wpis, chyba że się mylę, to z góry przepraszam. Nautilus na ręce nie zrobi z nas lepszego człowieka ale nie każdy zakłada go po to by tak myślano. 

Coraz rzadziej myślę, że Forum scala pasjonatów, coraz więcej oceniania innych czy nawet krytyki - a gdzie merytoryka?

Przypominam to jest Forum Patka i ich miłośników - proszę koledzy, dajcie  jakąś fajną fotę nadgarstkową 🙂bo wywody zmierzają w złym kierunku a nie o to nam chodzi.

miłej niedzieli wszystkim i miłego "gonienia" króliczka z pasją 🙂

 

0A90D5AE-3092-496C-97ED-2F314C43B208.jpeg

3636A1A0-1372-45DA-A57F-073E0C9E1E92.jpeg

 

9C26C276-E7A5-45EE-AE47-6514843572A9.jpeg

9 godzin temu, Soda66 napisał:

 

Coś tak sobie myślę, że tu gdzieś na tych ostatnich stronach jest odpowiedź na tę sytuację.

IMO - Patek nie chce, aby zwykły "plebs" (w rozumieniu Patka) nosił jego zegarki.

Ich polityka moż być taka:

Nawet jeśli ktoś jest naprawdę bogaty to nie musi mieć Patka. Dlaczego? Bo nie znamy tego Pana. Jak jego zdjęcia zobaczymy w prasie światowej albo film może z jego udziałem, a najlepiej zdjęcia z kilku bankietów u księcia Monaco, potwierdzających , że jest stałym ich bywalcem - no to wtedy może weźmiemy go na listę. Ale jeszcze przed tym, to zapytamy kilku naszych stałych klientów czy możemy to zrobić, czy nie. A może nie warto?

 

Opisane sytuacje zdają się to chyba w dużym stopniu potwierdzać.

Kiedyś Burberry miało z tym problem. Subkultura londyńskich rozrabiaków  ,chavs’ (dresów) upodobała sobie ich płaszcze. Firmie się to nie podobało, ale co mogła zrobić? Podobnie było z drogimi alkoholami wykorzystywanymi do polewania półnagich modelek w teledyskach raperów.  

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie było moją intencją nikogo obrażać, tym bardziej właścicieli PF. Każdy ma prawo do kupowania czego chce. Mój wpis dotyczy polityki firmy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko czy Patek, AP i Rolex myślą na przyszłość? Pamietam czasy gdzie Sub był na wystawie w Galerii Bałtyckiej. Czasy gdzie AP i PP były od ręki. Przyszła moda na te firmy. Coraz więcej gwiazd, gwiazdeczek zaczęło je nosić to i ludzie zaczęli wykupować. Czyż Hublot nie był tak uwielbianą marką? Sprzedawał się sporo ponad cenę z metki, za szalone ceny. Był Franck Muller teraz numer jeden jest Richard Mille. Moda się zmienia, sezonowcy odchodzą i komu wtedy sprzedadzą zegarki jeżeli większość hobbystów i miłośników zostanie zrażona? Mimo wszystko firmy powinny dbać o takich maniaków jak my a nie o gwiazdy z pierwszych stron gazet. Są inne zegarki mimo ze PP budzi wśród wielu z nas emocje. Oglądałem i polecam H.Moser Streamliner (mój nowy gral). Bransoleta ciekawsze niż w AP a wykończenie mechanizmu bajka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedawno na stacji paliw zatrzymał się obok mnie RR Ghost, a z niego ku mojemu zdziwieniu wysiadł gość w krótkich spodenkach, brodą i koszulce heavymetalowej 😉


Co-Axial

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Majk2 napisał:

Tylko czy Patek, AP i Rolex myślą na przyszłość? Pamietam czasy gdzie Sub był na wystawie w Galerii Bałtyckiej. Czasy gdzie AP i PP były od ręki. Przyszła moda na te firmy. Coraz więcej gwiazd, gwiazdeczek zaczęło je nosić to i ludzie zaczęli wykupować. Czyż Hublot nie był tak uwielbianą marką? Sprzedawał się sporo ponad cenę z metki, za szalone ceny. Był Franck Muller teraz numer jeden jest Richard Mille. Moda się zmienia, sezonowcy odchodzą i komu wtedy sprzedadzą zegarki jeżeli większość hobbystów i miłośników zostanie zrażona? Mimo wszystko firmy powinny dbać o takich maniaków jak my a nie o gwiazdy z pierwszych stron gazet. Są inne zegarki mimo ze PP budzi wśród wielu z nas emocje. Oglądałem i polecam H.Moser Streamliner (mój nowy gral). Bransoleta ciekawsze niż w AP a wykończenie mechanizmu bajka. 

Proste pytanie: kto ma więcej środków na PP, miłośnik marki wzdychający do ulubionych modeli i zbierający pieniądze na wymarzony czasomierz czy celebryta?

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Mimo wszystko firmy powinny dbać o takich maniaków jak my a nie o gwiazdy z pierwszych stron gazet. "

 

Kompletnie błędne myślenie, firmy są od zarabiania, a nie sprzedawania zegarków osobom które na nie zbierają albo kupują jeden na kilka lat czy rzadziej. Miłośnicy, forumowicze itp to jest znikomy procent sprzedaży luksusowych marek, firmy czasami o nich dbają tylko ze względów PR. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, eye_lip napisał:

"Mimo wszystko firmy powinny dbać o takich maniaków jak my a nie o gwiazdy z pierwszych stron gazet. "

 

Kompletnie błędne myślenie, firmy są od zarabiania, a nie sprzedawania zegarków osobom które na nie zbierają albo kupują jeden na kilka lat czy rzadziej. Miłośnicy, forumowicze itp to jest znikomy procent sprzedaży luksusowych marek, firmy czasami o nich dbają tylko ze względów PR. 

 

Ten opis pasuje tez do prostytutek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny zamordowany temat. Ale tak to już jest, jak się jest na samym szczycie, to z dołu można pluć, a i tak nie doleci :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Majk2 napisał:

Tylko czy Patek, AP i Rolex myślą na przyszłość? Pamietam czasy gdzie Sub był na wystawie w Galerii Bałtyckiej. Czasy gdzie AP i PP były od ręki. Przyszła moda na te firmy. Coraz więcej gwiazd, gwiazdeczek zaczęło je nosić to i ludzie zaczęli wykupować. Czyż Hublot nie był tak uwielbianą marką? Sprzedawał się sporo ponad cenę z metki, za szalone ceny. Był Franck Muller teraz numer jeden jest Richard Mille. Moda się zmienia, sezonowcy odchodzą i komu wtedy sprzedadzą zegarki jeżeli większość hobbystów i miłośników zostanie zrażona? Mimo wszystko firmy powinny dbać o takich maniaków jak my a nie o gwiazdy z pierwszych stron gazet. Są inne zegarki mimo ze PP budzi wśród wielu z nas emocje. Oglądałem i polecam H.Moser Streamliner (mój nowy gral). Bransoleta ciekawsze niż w AP a wykończenie mechanizmu bajka. 

Może każda firma dba o swój wynik roczny ? Może wykorzystują okres wzrostu? Może liczą się dla nich tylko albo przede wszystkim pieniądze - jak w każdej branży, firmy są, ba muszą być nastawione na zysk jak każde przedsiębiorstwo prywatne, mające udziałowców  itp.. Liczy się zysk a jak się go osiągnie to nikogo za bardzo nie obchodzi. Ważny dochód, przychód i jaki czas będą tak zarabiać. Zegarkocholicy się nie liczą, są dodatkiem. Tak jest i będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, furraan napisał:

 

 To tylko zegarek!

 

 

Moja pasja do zegarków nie pozwala mi tak myśleć. Kupując zegarek PP czy innych zacnych manufaktur kupujemy "coś " więcej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, furraan napisał:

Cała ta ,,akcja" z zapisami/ograniczeniami na dany produkt (celem podkreślenia prestiżu...) jest śmiechu warta. Bez względu na to, czym dla każdego z nas jest marka: PF, L&D, AP czy też jeszcze inny zegarek z tej ,,półki" 

 

 

Pierwsze dwie marki (skróty) to...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem w salonie Patka w Berlinie i innych miastach i wszędzie to samo - nie można było się zapisać na Nautilusa...W Berlinie u AD  powiedzieli mi nawet że mam słabą historię zakupową - kupiłem u nich swoją Calatravę 2 lata temu. Teraz sytuacja jest taka sama albo nawet gorsza bo ceny poszły o 50% do góry praktycznie wszystkich modeli PP zaczynając od w/w Calatravy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.