Gość fidelio Opublikowano 15 Grudnia 2019 #8276 Opublikowano 15 Grudnia 2019 Nie no, fidelio, Zino nie jest dziad.Też mam i lubieję .Wszystkie baby w mojej okolicy mnie obwąchują jak go zaserwuję Wiem, to bardziej żart, choć znam też takich, którym ten Zino pachnie starym korzuchem wyciągniętym z piwnicy ;-) Żeby nie było, ja tak uważam, że to rewelacyjny klasyk :-)
brz 1956 Opublikowano 15 Grudnia 2019 #8277 Opublikowano 15 Grudnia 2019 Właśnie nie rozumiem tego kożucha i szafy. Zgodzę się jeszcze na wodę z wazonu, ale szafa?
Gość fidelio Opublikowano 15 Grudnia 2019 #8278 Opublikowano 15 Grudnia 2019 Właśnie nie rozumiem tego kożucha i szafy. Zgodzę się jeszcze na wodę z wazonu, ale szafa?Ja też. Może dlatego, że korzuch trzymam w garderobie w domu, a nie w piwnicy ;-)
Grzes_w-ch 2 Opublikowano 17 Grudnia 2019 #8279 Opublikowano 17 Grudnia 2019 Witajcie perfumomaniacy U mnie dzisiaj przeciwnik prosto z zakładu pogrzebowego...
Hogg 891 Opublikowano 17 Grudnia 2019 #8280 Opublikowano 17 Grudnia 2019 Jest różnica w porównaniu do klasycznego czarnego? Miałem jeszcze sport na lato, ale generalnie niczym poza intensywnością się nie różnił Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
brz 1956 Opublikowano 17 Grudnia 2019 #8281 Opublikowano 17 Grudnia 2019 (edytowane) Różnił się różnił, może nie bardzo, ale jednak. Na początku myślałem podobnie, ale wystarczy je zestawić i różnice są ewidentne. Choćby ten grapefruit w Sporcie. A L'Extreme to inna bajka. Ciemniejszy, dymno-żywiczno-słodkawy z czymś co czasem kojarzy mi się z zapachem podkładów kolejowych - takie klimaty. Po pierwszym kontakcie jakoś pomyślałem o Bvlgari Man in Black. W każdym razie ENS i EN są jak bracia, a ten ostatni to już daleki kuzyn. Ale jak dla mnie najlepszy. Edytowane 17 Grudnia 2019 przez brz
Grzes_w-ch 2 Opublikowano 17 Grudnia 2019 #8282 Opublikowano 17 Grudnia 2019 Ciekawe skojarzenie z tymi podkładami kolejowymi ale one sa malowane jakimś olejem ktory nadaje im specyficznego zapachu a w EN Extreme to drewno jest takie żywiczne, naturalne. No i jak dla mnie dużo wilgoci i chłodu bije...taka mroczna piwniczna wilgoć i kadzidło.
mnkn 226 Opublikowano 17 Grudnia 2019 #8283 Opublikowano 17 Grudnia 2019 A znasz EN? Tam to jest dopiero piwnica i wilgoć. ENX jest całkiem inny i jak dla mnie też najlepszy z trójki.
Grzes_w-ch 2 Opublikowano 17 Grudnia 2019 #8284 Opublikowano 17 Grudnia 2019 Właśnie nie znam EN. Legenda głosi że jest nienoszalny i pewnie jak jeszcze wieksza wilgoć to strach psikać na szyję żeby nie przewiało
Jacek K. 2109 Opublikowano 17 Grudnia 2019 #8285 Opublikowano 17 Grudnia 2019 (edytowane) Właśnie odebrałem ciekawostka - w opisie na pudełku wymieniona jest firma Lalique Beauty ...Pachnie już kilka godzin, tak, że trwałość jest OK. W sam raz na zimę. edycja: minęło ok.15 godz. - nadal dobrze wyczuwalne na nadgarstku. BTW, miałem kiedyś Lalique EN i trwałość była bardzo słaba.Jak ktoś jest zainteresowany, to tu jest wiele komentarzy, z którymi w większości się zgadzam https://www.fragrantica.pl/perfumy/Bentley/Bentley-For-Men-Absolute-25694.html edycja: zapach tak mi się spodobał, że właśnie trafiłem na kolejną okazję na limango i kupiłem jeszcze jeden na zapas > 115zł. w tym wysyłka Edytowane 31 Grudnia 2019 przez Jacek K.
brz 1956 Opublikowano 17 Grudnia 2019 #8286 Opublikowano 17 Grudnia 2019 (edytowane) Bo zapachy dla Bentleya tworzy właśnie Lalique. A klasyczny Ecre Noire w moim przypadku zupełnie nie jest wilgotny czy mroczny. Raczej ciepły, suchawy i ciemnozielony. Wersja 78% to już w ogóle było suche, ciepłe i jasne drewienko. Edytowane 17 Grudnia 2019 przez brz
loco50 24554 Opublikowano 17 Grudnia 2019 #8287 Opublikowano 17 Grudnia 2019 Nie wierzyć legendom.Nie ma tam wilgoci ani piwnicy.Natomiast właśnie stare drewniane podkłady kolejowe czyli kreozot. Zapach na początku dość ciężki, mocno uderza, specyficzny tak jak np specyficzny jest GGA, ale bardzo męski.Niestety nie makabrycznie trwały. Projekcja na początku dość duża potem zbliża się do nosiciela, powoli się wycisza i coraz słabiej czuć go przy skórze.W zasadzie liniowy, nie ewoluuje jakoś znacznie. Jeden z lepszych ciekawych intrygujących zapachów, zdecydowanie inny niż różne łan miliony, armani , dylany czy bossy.
Krzysiek16 49 Opublikowano 17 Grudnia 2019 #8288 Opublikowano 17 Grudnia 2019 (edytowane) Od jakiegoś czasu używam Paco Rabbane - 1 Million. Nie jestem znawcą perfum, czym pachną - nie wiem, tak opisuje Sephora na swojej stronie:Zaskakujący, kontrastowy zapachNuta głowy: zuchwała, radosna, musująca: kwiat tamaryndowca, borówkiNuta serca: zuchwała, radosna, musująca: kwiat tamaryndowca, borówkiNuta bazy: zmysłowa, niewalająca, namiętna: drzewo massoia, czarna wanilia. Jestem bardzo zadowolony, zarówno jeśli chodzi o zapach jak i trwałość. W 3 wizyty w perfumerii sprawdziłem większość zapachów jakie były i ten był najlepszy. Ps. Na stronie Paco jest opisany zapach: Insolent leather spice. Captivate first, then conquer. Masculine rose-cinnamon. Blonde leather, white wood. Hot ! Blood mandarin and peppermint. Absolute rose and cinnamon. Leather and amber ketal. Edytowane 17 Grudnia 2019 przez Krzysiek16
loco50 24554 Opublikowano 17 Grudnia 2019 #8289 Opublikowano 17 Grudnia 2019 No to dobrze. Dobrze, że Ci się podoba.
brz 1956 Opublikowano 18 Grudnia 2019 #8290 Opublikowano 18 Grudnia 2019 Dobrze, zniewalająco, zmysłowo.
loco50 24554 Opublikowano 18 Grudnia 2019 #8291 Opublikowano 18 Grudnia 2019 Dobrze, zniewalająco, zmysłowo.
Hogg 891 Opublikowano 18 Grudnia 2019 #8292 Opublikowano 18 Grudnia 2019 Tylko z braku czasu dziś nie kupiłem. Używałem z 10 lat temu, nadal świetny zapach. 100% wrócę do niego
mirek 1969 1573 Opublikowano 18 Grudnia 2019 #8293 Opublikowano 18 Grudnia 2019 W rossmenie były stare poczciwe joopy czerwone po 56zł.Miałem trochę zaskórniaków to wziołem.Po placu deptać w sam raz
herbee 275 Opublikowano 18 Grudnia 2019 #8294 Opublikowano 18 Grudnia 2019 (edytowane) Tylko z braku czasu dziś nie kupiłem. Używałem z 10 lat temu, nadal świetny zapach. 100% wrócę do niego To już nie to samo co 10-15 lat temu, niestety... Wtedy to był prawdziwy panty dropper Tapatalk@OnePlus A6000 Edytowane 18 Grudnia 2019 przez DawPi Nie cytujemy zdjęć.
Carrot 2432 Opublikowano 18 Grudnia 2019 #8295 Opublikowano 18 Grudnia 2019 Wtedy to był prawdziwy panty dropper Tapatalk@OnePlus A6000Ciekawe określenie
herbee 275 Opublikowano 18 Grudnia 2019 #8296 Opublikowano 18 Grudnia 2019 Niestety nie moje, ale przyjęło się tu i ówdzie Tapatalk@OnePlus A6000
Hogg 891 Opublikowano 18 Grudnia 2019 #8297 Opublikowano 18 Grudnia 2019 Szczerze? Dla mnie pachnie identycznie, absolutnie Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
herbee 275 Opublikowano 18 Grudnia 2019 #8298 Opublikowano 18 Grudnia 2019 Lucky you Niestety, u mnie nie wzbudza już tych emocji co kiedyś, ale napewno jest to nadal dobry zapach. Tapatalk@OnePlus A6000
Hogg 891 Opublikowano 18 Grudnia 2019 #8299 Opublikowano 18 Grudnia 2019 Stary, 10 - 12 lat temu to dla nas epoka i gro rzeczy odbieralismy inaczej Zresztą... Dla mnie jego zakup oznaczał wydanie 1/3 pensji, serio Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka
herbee 275 Opublikowano 18 Grudnia 2019 #8300 Opublikowano 18 Grudnia 2019 Co prawda, to prawda, sentyment się włącza Miałem wtedy znajomości w perfumerii na S. i dostęp do tanich testerów sprzedawanych pokątnie, więc na szczęście, zakup perfum nie był takim obciążeniem budżetu jak u Ciebie Tapatalk@OnePlus A6000
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się