Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

tarant

Nie jest OK....

Rekomendowane odpowiedzi

Mój błąd tam jest chleb z pasztetem. Kiedyś Ktoś miał jako cytat w podpisie:)


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ja zmienię temat... choć nie jestem pewien, czy się przebiję ;-).

 

 

 

 

Sent from my mobile phone

 

Trzeba tam oddelegować naszego Atamana Zegarkowego, zrobi porządek.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość GCE

Szkoda, że kolega już się nie udziela. Osobiście nic do niego nie miałem a kolekcja bardzo mi imponowała. No i teksty były dobre. Ten z korbą pamiętacie? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ja zmienię temat... choć nie jestem pewien, czy się przebiję ;-)

Sent from my mobile phone

 

Proszę nie zasmiecac wątku, tak fajnie się czyta :)


Beware the fury of a patient man.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co nie znaczy że się udziela. Czyta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjmuje to jako zaczepkę, ale odpowiem.

 

Zdanie, które zacytowałem było tylko przykładowym z ostatniego posta, takich było więcej. Poza tym postawiłeś w nim warunek - że istaniałby taki człowiek, który tak postępuje jak Bóg.

 

Inaczej mówiąc - taka sama sytuacja jak byś napisał udzielając mi rady np. - każdy kto by był tobą (w znaczeniu na twoim miejscu) kupiłby roleksa.

ja bym to zacytował - lepiej by było żebyś napisał gdybym był tobą kupiłbym roleksa.

A ty byś odpowiedział, że nie ma takiej możliwości, żebym był tobą.

Trochę chyba niezbyt dobrze rozumiesz to co napisałem, nie jest to nic co ma związek tyko ze mną, a dotyczy jedynie ogólnie znanych wartości, w tym również chrześcijańskich, więc jeszcze raz prościej: postepowanie polegające na braku przeciwdziałania złu dotykającmu ludzi we wszelkiej postaci, pomimo że posiada się ewidentne możliwości nie tylko przeciwdziałania, a nawet likwidacji tego zła, uniemożliwia użycie w stosunku do tak postępujacego słów: miłosierny, łaskawy i kochający ludzi. Jeszcze inny przykład, kochający gdy widzi jak kochany człowiek tonie (dosłownie, albo w przenośni) to go ratuje, pomimo tego że to jest działanie samobójcze zgodne z wolną wolą tonącego. Rozumowanie jest proste kocha to ratuje, nie ratuje nie kocha, dlaczego nie dotyczy to Boga? To samo z innymi określeniami, miłosierny - pomimo, że gniewa się na ludzi za winy popełnione przez kogoś innego, a na dodatek może przebaczyć, dopiero gdy jedna z jego trzech osób zostaje zakatowana na krzyżu, łaskawy - pomimo że oczekuje czegoś w zamian za łaskę, która jest przecież bezinteresowna itd.

Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a co z nimi nie tak?


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie jest ok, bo ceny Casio w Polsce lecą w górę. A cena takiego MTG-G u oficjalnego przedstawiciela handlowego na PL, to powyżej 7.000PLN.

 

 

sec00_img01.png

Edit: zdjęcie z sieci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a co z nimi nie tak?

 

wlasnie o to samo chialem zapytac :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzieliście? Ocenzurowali Koledze bart8 wpis z Hamiltonem. Czyżby mieli jakieś związki z Trumpem? Nie jest OK.

post-6402-0-51810200-1478555785_thumb.jpg


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak :) chciałem napisać dokładnie to.

A wyjaśniać nie będę bo nie chce mi się. Wczoraj miałem natchnienie pisarskie. Dziś już nie :) pewnie ku ogólnej radości :D

 

 

OK :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość bart8

.

 

 

a co z nimi nie tak?

 

 

wlasnie o to samo chialem zapytac :)

 

 

Widzieliście? Ocenzurowali Koledze bart8 wpis z Hamiltonem. Czyżby mieli jakieś związki z Trumpem? Nie jest OK.

Chciałem pomóc nowej użytkowniczce forum i mi się wątki p0pi3rd0liły...

 

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/140304-projekt-zegarek/page-2?do=findComment&comment=1861199

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To i ten troche wyedytuj :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nie usuwać. Mamy już prawie całą stronę bez teologii ;)


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale slownictwo "piekielne" :)


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zawróciła w głowie...


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę chyba niezbyt dobrze rozumiesz to co napisałem, nie jest to nic co ma związek tyko ze mną, a dotyczy jedynie ogólnie znanych wartości, w tym również chrześcijańskich, więc jeszcze raz prościej: postepowanie polegające na braku przeciwdziałania złu dotykającmu ludzi we wszelkiej postaci, pomimo że posiada się ewidentne możliwości nie tylko przeciwdziałania, a nawet likwidacji tego zła, uniemożliwia użycie w stosunku do tak postępujacego słów: miłosierny, łaskawy i kochający ludzi. Jeszcze inny przykład, kochający gdy widzi jak kochany człowiek tonie (dosłownie, albo w przenośni) to go ratuje, pomimo tego że to jest działanie samobójcze zgodne z wolną wolą tonącego. Rozumowanie jest proste kocha to ratuje, nie ratuje nie kocha, dlaczego nie dotyczy to Boga? To samo z innymi określeniami, miłosierny - pomimo, że gniewa się na ludzi za winy popełnione przez kogoś innego, a na dodatek może przebaczyć, dopiero gdy jedna z jego trzech osób zostaje zakatowana na krzyżu, łaskawy - pomimo że oczekuje czegoś w zamian za łaskę, która jest przecież bezinteresowna itd.

 

Nie można postawić znaku równości między Bogiem, a człowiekiem, między Bożą logiką, a ludzką logiką, między Bożym poczuciem sprawiedliwości a ludzkim, między Bożym miłosierdziem a ludzkim. Mało tego dla różnych ludzi sprawiedliwość i miłosierdzie znaczy co innego. Różni ludzie co innego rozumieją pod pojęciem: miłość. Tylko w zachowaniu wolności człowieka można mówić o miłości do niego. Bez wolności nie ma miłości. Wierząc w Boga się nie zawiodę, wierząc w człowieka łatwo się zawieść, a w wypadku straty człowieka, utracić sens życia.

"Drogi moje nie są drogami waszymi, a myśli moje nie są myślami waszymi".

 

Przyjmuję ze spokojnym sercem oczywistość, że przed śmiercią nie znajdę odpowiedzi na każde jedno pytanie i nie pojmę wszystkiego. Nieraz coś co szło nie po mojej myśli obróciło sie na dobre, Nie zawsze rozwiązanie które po ludzku wydaje się najlepsze jest rzeczywiście tym najlepszym w dłużeszej perspektywie czasu, nie mówiąc o wieczności.

Moje rozumowanie nie jest takie proste, że kocha to ratuje w taki czy inny sposób, albo taki jak się wydaje Kowalskiemu, że jest najlepszy. Ja nie widzę całej perspektywy, każdego kontekstu.

 

W drugą stronę - jak wytłumaczyć po ludzku Boże miłosierdzie, które jest w stanie przebaczyć największemu zbrodniarzowi wszystkie winy na łożu śmierci?

 

Przykładem, że nie jest to takie oczywiste: jeśli matka widzi, że jego dorosłe dziecko tonie w nałogach, co może zrobić? Czy jest w stanie trzymać dorosłego syna cały czas za rękę, czy całkowicie ograniczyć mu wolność, czy jest w stanie za niego przeżyć życie, czy to jest dla niego najlepsze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy, moim zdaniem Wasze pojmowanie Boga  jest zupełnie błędne. Wy chcielibyście żeby Bóg zsyłał Wam przysłowiową "kaszkę manną" najlepiej z przestrzeni kosmicznej, żeby o Was dbał, strzegł Was i dawał Wam dostatnie i spokojne życie.

Niestety, Bóg działa w zupełnie innym formacie i wymiarze, którego Wy w tej dyskusji w ogóle nie dostrzegacie. :)

 

Jeżeli oczekujecie od Boga  pomocy materialnej to spróbujcie w ten sposób, na pewno zadziała.  :P

 

 

post-28411-0-06558400-1478597625_thumb.jpg

 

 

Wielu ludzi to praktykuje i odnosi się wrażenie że są zadowoleni z tak pojmowanej Bożej pomocy. :)


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Wielu ludzi to praktykuje i odnosi się wrażenie że są zadowoleni z tak pojmowanej Bożej pomocy. :)

Dobre  :). Co prawda siódme przykazanie - nie kradnij, ale przecież Bóg jest miłosierny więc pewnie mi wybaczy jak okażę skruchę. Jednak zanim okażę skruchę, to wcześniej rąbnę kilka Vacheronów z Apartu  :lol:  ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.