Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Nocny duch napisał(-a):
7 minut temu, Nocny duch napisał(-a):

Patrzę na nowego divera. I na model 1970. I jak dla mnie zwycięzca jest jeden - poprzedni diver. A Wam jak podszedł ten nowy model?

 

37 mm lub 39mm przy diverze jak dla mnie są nieakceptowalnie małe. Ponadto divery z "normalnym" bezelem robią wszyscy, a z wewnętrznym jest o niebo mniej propozycji, więc już samo to czyni z 1970 model wyjątkowy.  Szkoda że 44mm jest tylko jeden kolor do wyboru. Póki co nabyłem 1963 i mi się podoba :)

Opublikowano

Generalnie to jest przecież Skin Diver więc nie jestem przekonany, że dobrze by wyglądał w rozmiarze 44mm - wyszłaby przy tej grubości patelnia ;) Ja się skusiłem i dzisiaj przyszedł. Nie mam jeszcze zdania w pełni wyrobionego. Myślałem, że tropic strap będzie lepiej wyglądał, ale jednak zdjęcia górą nad rzeczywistością ;) Dlatego na próbę wrzuciłem go na brązowy pasek od 1962 i wyszło chyba lepiej :) 

20220923_214214.thumb.jpg.0fa8ebca4e3397fe201bc6333a358ff7.jpg

Opublikowano

Po blisko tygodniowym obcowaniu z zegarkiem na ręku stwierdzam, że to bardzo udany wypust DH. Generalnie zegarek może się sprawdzić w każdym charakterze łącznie z byciem garniturowcem ze względu na bardzo kompaktową budowę i przede wszystkim grubość całego zegarka w wersji kwarcowej. Oczywiście nie wszystkie wersje kolorystyczne zapewniają pełna uniwersalność noszenia ;) Zegarek ze względu na swoją kompaktowość, na którą składa się również wymiar lug to lug, nie nadaje się na każdy nadgarstek. Posiadam wersje 39 mm i w porównaniu z Hamiltonem Khaki Automatic (38 mm) optycznie wydaje się mniejszy. Oczywiście złudzenie Hamilton uzyskuje poprzez zdecydowanie większy lug to lug. 

Fajnie działa mecha-kwarcowy mechanizm i wskazówka sekundnika całkiem przyjemnie naśladuje automat ;) 

Natomiast (jak wspominałem powyżej) pasek (przynajmniej w wersji tropic) wypada u mnie słabo. Niby fajny materiał, ale jednak jakoś słabo to wygląda u mnie na ręku :)  Z moją wersją kolorystyczną jak widać po zdjęciach super się sprawdził pasek w kolorze "midowym" oraz czarny z akcentami pomarańczowymi. Pewnie można jeszcze znaleźć wiele ciekawych synergii bo zegarek wydaje się być wdzięcznym obiektem dla paskowych eksperymentów. 

  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Podoba mi się, ale biały.

Kobiety się nie znają ;) :D

 

Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.