Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
MLC

Diver do 10 tys. zł

Recommended Posts

Witajcie Koleżanki i Koledzy,

jest mi niezmiernie miło dołączyć do Waszego forum, tym bardziej że już od jakiegoś czasu miałem okazję je obserwować, zyskując duże uznanie dla Waszej wiedzy i doświadczenia (a czasem trochę zazdrości wobec Waszych kolekcji ;) ). Ponieważ sam aktualnie walczę z podjęciem decyzji, zdecydowałem się poprosić Was o pomoc i opinie.

 

A więc... Diver na bransolecie, srebrny, najchętniej z akcentami niebieskimi. Zegarek do użytku codziennego w stylizacjach nieformalnych/ew. biznesowych (nie do garnituru, co najwyżej marynarka). Budżet - jedna z poniższych propozycji to generalnie maksimum (więc proszę Was, nie kuście :)).

 

I tym sposobem, na ten moment na placu boju pozostały generalnie 2 typy (choć inne propozycje jestem gotów rozważyć):

 

1. Longines Heritage Diver 1967

https://jubitom.com/zegarki/longines/heritage/diver/zegarek-longines/l28084526

 

L2.808.4.52.6.jpg

 

Moje przemyślenia:

+ automat

+ wygląd

+ mimo, że to dość wyświechtany temat, to jednak cała idea linii heritage i nawiązanie do historii mi się podoba

- na żywo mierzyłem jedynie z kauczukowym paskiem, a zależy mi na bransolecie

- WYSOKOŚĆ! jest bardzo wysoki i moim zdaniem niestety trochę psuje to wygląd tego pięknego zegarka

- cena (choć biorąc pod uwagę wyjściową, ta może i tak jest atrakcyjna? - oczywiście na obu pozycjach zakładam jeszcze dodatkowe rabaty)

 

 

2. TAG Heuer Formula 1

https://wkruk.pl/zegarki/tag-heuer/zegarek-tag-heuer-formula-1-61

 

11996766_in-depth-review--tag-heuer-form

 

I znów przemyślenia:

+ wygląd - na żywo podoba mi się chyba nawet bardziej niż longines i niestety bardziej niż najtańsze tagi z automatem

+ cena

- kwarc - i tu jest największy problem - gdyby był w automacie to pewnie już bym go miał i nie pisał do Was. Niby nie mam tu specjalnych wymagań i nie jestem ortodoksyjny, ale wizja wydania ok. 5k na zegarek kwarcowy wywołuje jednak we mnie jakieś wewnętrzne fuj ;)

 

Wszelkie konstruktywne uwagi mile widziane - z góry Wam dziękuję!

Edited by MLC

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak nie musi być chrono, to może używany Tudor BB, a jak musi, to może być ciężko znaleźć coś fajnego i z "nazwą" (chyba że ta nie jest wymagana) do 10k.

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMO chrono i diver nie pasują do siebie, bo w końcu założeniem takiego zegarka powinna być maksymalnie prosta i łatwa w odczycie tarcza. Jak ma być klasycznie, to może Longines Legend Diver - do dostania bez problemu w założonym budżecie. W podobnym stylu fajnie prezentuje się Alpina Heritage Diver  :)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chrono absolutnie nie jest wymaganiem, chodzi jedynie o kwestie wizualne.

 

Dzięki za propozycje, aaaaaleeee...

- Tudory, szczególnie w swoim budżecie jakoś mnie nie zachwycają (przy takich budżetach zdecydowanie bliżej mi do Seamastera)

- Legend Diver i Alpina piękne (szczególnie Longin), ale jednak zbyt klasyczne i stonowane, a tym razem nie o to chodzi.

 

A nie skomentowaliscie w ogóle moich dotychczasowych typów, co o nich myślicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem fanem obu marek, ale ten Longines całkiem przyjemny, choć strasznie gruby. Kwarca na pewno nie brałbym pod uwagę, a już z pewnością nie w takim budżecie.

 

Ja bym się rozglądnął za jakimś Coltem, najlepiej wcześniejsze referencje, np. A17380. Rzuć jeszcze okiem na Alpina Alpiner 4 GMT/chrono i Fortis Classic Cosmonauts.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym poszukal starej Kontiki - czarnej. Zajeb...zegarek do wszystkiego. I świeci jak diver. Ten tag nadziabany i wyglądem mnie nie przekonuje.


Sprzedam w dobre ręcę PAM425

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

- Legend Diver i Alpina piękne (szczególnie Longin), ale jednak zbyt klasyczne i stonowane, a tym razem nie o to chodzi.

 

 

To może Doxa z modelem SUB? Zwiększając budżet pomyślałbym natomiast nad czymś od Vulcaina  :) Na pewno w obu przypadkach nie będzie zachowawczo  ;)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie skomentowaliscie w ogóle moich dotychczasowych typów, co o nich myślicie?

Mierzyłeś tego Longinesa? Jest ładny, ale to straszny klocek. Jeśli masz spory nadgarstek to może być dobra propozycja.

Kwarc u mnie odpada.

 

Z innych chrono, może Oris artix gt chronograph.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli diver i chrono, to może też coś od Sinna - np. EZM 13  :)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Tag to najtańsza propozycja od Taga i niestety widać to po nim.

Z tej dwójki zdecydowanie Longines!

Jeśli w tym samym budżecie to wybrałbym Tag Heuer Aquaracer z ceramicznym granatowym bezelem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten Tag to najtańsza propozycja od Taga i niestety widać to po nim.

Z tej dwójki zdecydowanie Longines!

Jeśli w tym samym budżecie to wybrałbym Tag Heuer Aquaracer z ceramicznym granatowym bezelem.

No właśnie, a rozważałeś Aquaracera w automacie?

Powinieneś zmieścić się w budżecie.

Tu już widać lepszą jakość niż w Formule.

 

fotka moja:

20180725 133742 HDR 01

Edited by tropik79

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbuj nowa eternę kontiki. Mierzyłem i super na żywo wygląda.

 

O, Eterna też super pomysł. 

Jest taka sama w Złotych Tarasach w "Od czasu do czasu". 

Tylko że jest na gumie a koledze chyba chodzi o bransoletę?

Może jeszcze coś od Orisa? 

Jeśli to ma być diver to Aquis. 

Są w piasecznie w outlecie w dobrych cenach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chwilę mnie nie było, ale wracam do dyskusji.

 

Dziękuję Wam za zaangażowanie i pomoc. Teraz wiem jeszcze mniej ;)

 

Podsumowując, TAG w kwarcu ostatecznie odrzucony, a w grze pozostają (a właściwie do niej dołączyły):

- Longines Heritage Diver 1967 - mierzyłem, ale nie na bransolecie. Jak wspominałem - wizualnie dla mnie super, nie podobała mi się jego wysokość. Chętnie przymierzę jeszcze na bransolecie (być może nieco równoważy ona tę wysokość koperty?)

- Tudor Heritage Black Bay niebieski - wiem, pisałem że nie zachwyca, ale jednak się z nimi przeprosiłem. Niestety poza budżetem, więc raczej coś z drugiej ręki, a na niebieskiego żadnej oferty nie widziałem.

- TAG Heuer Aquaracer - muszę przymierzyć, ale raczej nie podoba mi się ten 12-kątny a nie okrągły bezel.

- Eterna Kontiki niebieska - zgodnie z probpozycją kolegi wieloryb

- Oris Aquis Date niebieski

 

I wygląda na to, że dopóki nie uda mi się ich przymierzyć, to dalej się nie posunę w decyzji. Choć Wasza pomoc wciąż mile widziana.

 

Dzięki i pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

BTW, wiecie gdzie na Śląsku lub w Krakowie można przymierzyć Eternę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Etrna jest na 3 Stawach w Katowicach i w Silesia Center

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

A może taka Eterna

https://www.fruugo.pl/eterna-super-kontiki-127341401718-zegarek/p-16832104-36764387?ac=adtail&utm_source=shoptail&utm_medium=cpc&utm_campaign=ComparisonShopping

Zegarek jest super

 

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Fajny również leży Perrelet na bazarku.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten diver to dlatego że chcesz w nim także pływać? Bo wtedy tym bardziej chrono nie polecam. Ja bym sprawdził Orisy z lini sixty five. Jest klimat vintage a zegarek nowy. W tym budżecie pewnie na brązowy bezel wystarczy. Z używanych rozejrzałbym się za Omegami Seamasterami 300. To bardzo wygodne i uniwersalne zegarki. Nowsze bardziej biżuteryjne starsze bardziej narzędziowe.

post-55792-0-53581800-1533412885_thumb.jpeg

post-55792-0-19628500-1533412894_thumb.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten diver to dlatego że chcesz w nim także pływać? Bo wtedy tym bardziej chrono nie polecam. Ja bym sprawdził Orisy z lini sixty five. Jest klimat vintage a zegarek nowy. W tym budżecie pewnie na brązowy bezel wystarczy. Z używanych rozejrzałbym się za Omegami Seamasterami 300. To bardzo wygodne i uniwersalne zegarki. Nowsze bardziej biżuteryjne starsze bardziej narzędziowe.

+1, dokładnie te same 2 modele bym zaproponował, dobra marka, dobre mechanizmy, wygodne, fajne bransolety. Jeżeli koniecznie musi być chrono to możesz też rozważyć tego seamastera 300M:

 

omega-speedmaster-professional-blue-dial

 

używke dostaniesz bez problemu do 10k.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Breitling Colt 44mm automat, zmieścisz się z nowym.

 

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Udało mi się dziś zajrzeć tylko do 3 stawów - Eterny niestety przenieśli do Silesii :(

Zmierzyłem tylko Longinesa Heritage Diver 1967 i tym sposobem drugi mój pierwotny typ został odrzucony.

Mierzyłem też Aquaracera i podobał mi się, ale był w wersji chrono więc poza budżetem.

 

A tą Omegą kusicie... choć zdecydowanie wolałbym nowy zegarek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiam się :) ale muszę zobaczyć na żywo - nigdy nie oglądałem ani nie mierzyłem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By evilym
      Cześć,
      zauważyłem, że na forum pojawia się pytanie dotyczące divera do … (tu wstaw kwotę).
      Sam zamierzam zakupić niebawem nurka w rozsądnych pieniądzach, więc po dłuższej analizie wybrałem ok 30 brandów / zegarków które spełniają następujące kryteria:
       
      - zegarek mechaniczny
      - szafirowe szkło
      - zakręcana koronka
      - wodoodporność minimum 200m
      - cena od 1200 PLN do 10.000 PLN
       
      UWAGA:
      ·         Podane ceny są mocno orientacyjne (często sugerowane przez producenta). Jednak  w prawie każdym przypadku, można kupić dany zegarek taniej.
      ·         Większość zegarków występuje w różnych wariantach kolorystycznych / rozmiarach i w opcjach z paskiem / bransoletą.
      ·         Jeżeli pominąłem jakiegoś oczywistego kandydata, lub któryś z mojej listy nie powinien się tu znaleźć z jakiś względów -  to zapraszam do poprawki mojej listy.
       
       
      Mam nadzieję, że moja analiza się komuś przyda!
       
      Dan Henry 1970 40
      Cena: 1200zł

       
      Raven – Solitude
      Cena: 2000zł

       
      Meccaniche Veneziane Nereide
      Cena: 2200zł

       
      Magrette Moana Pacific Professional Vintage
      Cena: 2300zł

       
      Steinhart GMT Ocena One
      Cena: 2300zł

       
      Spinnaker Tesei Titanium
      Cena: 2400zł

       
      Hamtun Kraken H2
      Cena: 2400zł

       
      BOLDR Odyssey
      Cena: 2600zł

       
      Seiko SPB071J1
      Cena: 3000zł

       
      Seiko "King Turtle" SPRE05
      Cena: 3000zł

       
      Glycine Combat Sub 42
      Cena: 3000zł

       
      Hamilton Navy Scuba Auto
      Cena: 3000zł

       
      NTH Nacken
      Cena: 3000zł

       
      Orient Star Mechanical Sports Watch
      Cena: 3100zł

       
      Baltic Aquascaphe
      Cena: 3200zł

       
      Le Jour “NEW”Hamerhead
      Cena: 3200zł

       
      Tissot Seastar 1000 Powermatic 80
      Cena: 3400zł

       
      Davosa Argonautic BG
      Cena: 3600zł

       
      Certina DS Action Diver Powermatic 80
      Cena: 3700zł

       
      Meraud Bonaire
      Cena: 3800zł

       
      Farer Hecla
      Cena: 4500zł

       
       
      Christopher Ward C60 Trident Pro 600
      Cena: 4500zł

       
      Doxa Sub 200 Caribbean
      Cena: 4500zł

       
      Epos Sportive 3441 Diver
      Cena: 5000zł

       
      Edox Skydiver 70s / Military
      Cena: 5000zł

       
      SQUALE Matic 600
      Cena: 5000zł

       
      Yema Superman
      Cena: 5400zł

       
      Alpina Seastrong Diver 300
      Cena:5700zł

       
      Longines HydroConquest (2018)
      Cena: 6100zł

       
       
      Stowa Prodiver
      Cena: 6500zł

       
      Ginault Ocean Rover
      Cena: 6800zł

       
      Oris Aquis Date
      Cena: 7300zł

       
      Mido Ocean Star Diver 600
      Cena:7600zł

       
      Oris Sixty-Five (65)
      Cena: 7900zł

       
      Sinn U1 B
      Cena: 8500zł

       
      Eterna Kontiki Diver
      Cena: 8500zł

       
      Rado Captain Cook
      Cena: 9500zł

       
      Tag Heuer Aquaracer
      Cena: 9900zł

       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
       
    • By ArturVonHycl
      Przedmiotem mojej dzisiejszej recenzji jest zegarek Zelos Swordfish w wersji Midnight Blue, który otrzymałem do testów na początku lutego. Spędzając z nim te kilka tygodni miałem możliwość doskonałego zapoznania się z jego wykonaniem, materiałami oraz odczuciami w trakcie jego użytkowania. Jako wielki miłośnik diverów pokładałem w nim duże nadzieje, a obecne w sieci opinie podsycały mój apetyt.   Swordfisha otrzymałem w efektownym pudełku wykonanym z ciemnego drewna, w jego wnętrzu znajdowała się skórzana saszetka z paskiem oraz różowozłota karta produktu. Fakt, że zegarek był zapakowany w ten sposób sprawił, że moje nastawienie do niego od początku było dobre gdyż mimo wszystko nie jest to standard wśród dużych producentów a co dopiero wśród microbrandów a za taki mimo wszystko należy uznać markę Zelos.   Biorąc zegarek pierwszy raz do ręki pomyślałem, że jest dość masywny, fajnie się prezentuje, ale za to bransoleta studziła entuzjazm. Zegarek obejrzałem dość dokładnie (co opiszę za parę chwil niżej), skróciłem bransoletę i wrzuciłem go szybciutko na rękę. Zaskoczyło mnie jak przyjemnie leżał na nadgarstku zwłaszcza tym bardziej, że dość ostrożnie oceniałem bransoletę myśląc, że będzie ona najmniej przyjemnym elementem podczas użytkowania. Gdy wyszedłem z domu – tak to były te piękne czasy gdy tak normalnie wychodziło się na zewnątrz – co chwila zerkałem na niego zupełnie jakbym obawiał się, że zniknie. Na promienistą, granatową tarczę padło słońce i tutaj wstrzymałem oddech po raz pierwszy. Cyferblat prezentował się genialnie, do tego był czytelny, a indeksy oraz wskazówki w zacienionych miejscach momentalnie dawały o sobie znać dzięki niezwykle mocnej lumie. Pierwsze zauroczenie na koncie Zelosa, przyszedł czas na rzetelną ocenę jego wykonania oraz ewentualnych spraw, za które Zelosa możemy pochwalić oraz zganić.   Bez wątpienia Zelos Swordfish to zegarek efektowny, starannie wyprofilowane, częściowo szczotkowane i polerowane krawędzie koperty doskonale pracują ze światłem wzmacniając poczucie wielowymiarowości. Ulokowana na godzinie 3, okraszona logiem marki koronka posiada wyraźne wyżłobienia, dzięki którym bardzo dobrze się ją obsługuje. Na pleckach znajduje się zakręcany dekiel z przeważającą matową powierzchnią, na której to widnieje miecznik (Swordfish) oraz podstawowe informacje techniczne. Wnętrze wodoszczelnej do 300 metrów koperty wypełnia mechanizm automatyczny od Seiko, a dokładnie NH35/4R35. Nie mam do jego pracy żadnych zastrzeżeń, co więcej niezwykle miłym jest fakt, że gdy zegarek leżał w bezruchu przez 3-4 dni i brałem go do ręki potrzebował dosłownie kilku sekund by wrócić do normalnej pracy (oczywiście uprzednio go ustawiłem). Od frontu mamy do czynienia z granatową tarczą z wcięciami na indeksy godzinowe, malowanymi indeksami minutowymi, subtelnym logiem pod godziną 12, białą sygnaturą automatic oraz czerwonym napisem mówiącym o wodoszczelności. Znajdujące się niejako pod tarczą indeksy godzinowe oraz wskazówki wypełnione zostały świetnie świecącą lumą Super LumiNova C3 oraz BGW9. Tarczę przesłania szafirowe szkło, przytwierdzone 120-kilkowym obrotowym bezelem z wkładką ceramiczną oraz luminescencyjną skalą minutową. Warto podkreślić że bezel pracuje dość ciężko, ale dzięki wystającym ząbkom dość dobrze się go chwyta. Patrząc na niego pod kątem przypomina mi on żeton do gry w kasynie. Dodatkowo na wewnętrzna część posiada bardzo efektowne wcięcia, które moim skromnym zdaniem dowodzą, że marka Zelos nie podchodzi do produkcji masowo i zależy jej na drobnych akcentach wyróżniających jej zegarki w tym niezwykle nasyconym segmencie jakim są divery.   Na koniec zostawiłem sobie ocenę bransolety, która w moim odczuciu jest najmniej estetycznym elementem, sprawia wrażenie trochę przypadkowej, załączonej od innego zegarka. Na tym jednak muszę zakończyć wymienianie jej minusów gdyż zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Skrócenie jej było procesem bardzo prostym i szybkim, podczas noszenia nie szarpała moich włosów. Zapięcie sprawowało się bardzo dobrze, nie zaliczyło żadnych przypadkowych odpięć, a zastosowany ze względów bezpieczeństwa zatrzask pracował dokładnie tak jak powinien. Paradoksalnie wolę takie niż to, które znajduje się w moim Pontosie (Maurice Lacroix), które chodzi tak samo opornie jak mojej córce wchodzi skumanie faktu, że koronawirus to nie wakacje.   Kilka słów podsumowania....   Zelos Swordfish to bardzo przyjemny zegarek, do którego w zasadzie nie można się przyczepić. Oczywiście malkontenci mogą za moment powiedzieć, że w środku mogłaby być ETA lu Sellita, ale po co? Cena zegarka poszłaby do góry, a tak dostajemy niezwykle kompletny zegarek o bardzo dobrych parametrach technicznych, zapakowany w eleganckie drewniane pudło z dodatkowym, skórzanym paskiem, o którym nie napisałem niczego gdyż nie założyłem go do noszenia, aczkolwiek widać, że jest do wyrób wysokiej jakości. Teraz najlepsze bo uważam, że to co czyni ten czasomierz doskonałą propozycją dla miłośników diverów to cena 349 USD! Kochani nie oszukujmy się dostajemy w cenie zwykłego i oklepanego Prospexa zegarek, który jest inny, jest wart swojej ceny i ma wszelkie argumenty do tego by rekomendować go jako jeden z najlepszych tego tupu zegarków do 1500 zł. To jest oczywiście moje subiektywne zdanie i możecie się z nim nie zgadzać, ale zarówno wykonanie jak i technikalia w ujęciu do ceny to zestaw niemalże doskonały.   Na koniec dane techniczne dla miłośników tabelek   Koperta i bransoleta – stal szlachetna 316L Wymiary koperty – 42 x 48 x 13 mm Szerokość między uszami – 22 mm Wodoszczelność – 300 m Mechanizm – Seiko NH35 Tarcza – granatowa Szkło – szafirowe   A dla tych co koniecznie chcą więcej zapraszamy na stronę: https://zeloswatches.com/   Więcej recenzji na Grupie Fb Chronosapiens - Zapraszamy   https://chronosapiens.com/   Autor: Daniel Wiktorowicz    









    • By pepepatryk
      Witam
       
      Panie i Panowie, proszę o doradztwo w sprawie zakupu kobiecego zegarka. Chciałem zrobić niespodziankę Żonie i kupić jej jakiś fajny zegarek.
      Kryteria:
      - nowy
      - full set
      - cena max 2500 Euro
      - do codziennego użytku
      - wygodniejszy będzie kwarc (mniej obsługowy)
       
      Żonie podobają się Hubloty i Rolexy, ale budżet nie ten. Póki co najbardziej przemawia do mnie Cartier Tan Solo, Tudory, może TH Carrera. Macie coś jeszcze na myśli? 
       
      Dzięki z góry, Pepe
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.