Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Z uwagi na to jaką popularnością od ładnych kilku lat cieszy się Seiko, Citizen pozostaje niejako w cieniu swojego wielkiego konkurenta z Wysp Japońskich. Czy słusznie? Jest to wszak manufaktura, która jako pierwsza wprowadziła w tym kraju kilka nowości takich jak np. naręczny zegarek z alarmem, ale również pierwsza wdrożyła produkcje zegarków wodoodpornych i typu diver. Po więcej informacji na ten temat odsyłam do wpisu na stronę. Miłej lektury:

 

 

https://zegarkidonurkowania.pl/japonskie-divery-czesc-iii-citizen-w-latach-60-70-i-80/

post-103382-0-27302200-1558945245_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne Citizen. Mam w domu damke excalibura jest to bardzo przyjemny zegarek. Męskiego niestety nie mogę trafić.

Edited by bart_us

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny kawał dobrej roboty w temacie, ktory kocham!

Citizeny nurki maja swoj klimat i sa troche bardziej wymagajace jesli chodzi o dizajn ;)

Moj, ostatnio nie schodzi z nadgarstka.

post-24954-0-19532200-1559199523_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten mniejszy co to za model? ;)

 

Dameczka :-) U mnie w domu też  jest taki zestaw.

 

Jest również taka para z czarnymi tarczami. 

Nowość od citizena. Ma ktoś na forum?

Zdjęcie z seiyajapan.

 

Pojawił się niedawno na Duty, też jestem ciekaw jak na żywo. 

 

http://www.dutyfreeislandshop.com/pl/citizen-bn2031-85e-eco-drive-promaster-aqualand-marine-iso-200m-divers-watch

 

http://www.dutyfreeislandshop.com/pl/citizen-bn2036-14e-eco-drive-promaster-aqualand-marine-iso-200m-divers-watch

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten mniejszy co to za model?;)

Tak jak Kolega Marak napisał, dameczka ;)

Zona moja raz na rece miała przez minute, ale niech lezy jesc nie woła, bardzo urokliwy diverek :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie w ludzkich pieniądzach kupię oryginalną bransoletę do Excalibura a jeszcze lepiej cały komplet?

Edited by bart_us

Share this post


Link to post
Share on other sites

Siema, mam pytanie do właścicieli Diverow Eco-Drive. Dostałem dzisiaj BN0151-09L i niestety sekundnik nie trafia w około połowę indeksów. Nasłuchałem się że w citizenach ta wada nie występuje. Reklamować?

post-101809-0-18997100-1561411151_thumb.jpg

Edited by Supsti

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie ukrywam że trochę tak. Rozmawiałem z 4 osobami które posiadają ten model i u nich ten problem nie występuje.

Edited by Supsti

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie ukrywam że trochę tak. Rozmawiałem z 4 osobami które posiadają ten model i u nich ten problem nie występuje.

U mnie wystepuje ;)

Nie wiem czy z tym trafianiem w indeksy to nie jest jak z rybami w opowiesciach wedkarzy ;)

Mozesz reklamowac, ale nie wiadomo czy bedzie lepiej.

 

Edit. Przyjzalem sie Twojemu zdjeciu i dla wiekszosci osob to jest trafiony indeks

Edited by pablo122

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak Kolega Marak napisał, dameczka ;)

Zona moja raz na rece miała przez minute, ale niech lezy jesc nie woła, bardzo urokliwy diverek :)

Ja najpierw kupiłem żonie i od razu polubiła, nosi w miarę często. Potem pozazdraszczałem i kupiłem sobie ale to ja noszę rzadko :-)

 

Wysłane z mojego TA-1053 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja najpierw kupiłem żonie i od razu polubiła, nosi w miarę często. Potem pozazdraszczałem i kupiłem sobie ale to ja noszę rzadko :-)

 

Wysłane z mojego TA-1053 przy użyciu Tapatalka

Ja przerobiłem ze 150 zegarkow. Z tego pewnie 3/4 diverow i powiem, ze to jeden z najlepszych. Charakterny, duzy, ale wygodny w porownaniu do MM300. Super wykonany. Swietnie swieci na niebiesko jak Rolex. Z Isofrane genialne combo. Mnie prad na nadgarstku nie kopie ;)

Prawdziwy diver iso. Nie ma sie do czego przyczepic, ale jakbym musial to kropka na trojkącie swieci na zielono, a reszta na niebiesko, ale to chyba po cos jest.

Rewelacyjny stosunek jakosc/cena :)

Smialo polecam fanom diverow :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

Doszedł bm7450-81l - ładny skubany :)

Sekundowa nie trafia ;)

BnR9sn6.jpg?1

 

Seiko 5 zajechał, poza tym narzekał, że nienoszony staje ;)

Dostał gshocka a teraz coś gładszego. Może ten przetrwa dłużej :D

omBbbGX.jpg


porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szukam jakis informacje o models BN 0201-02m.

Moze ktos cos moze ????? Bardzo mi sie podoba , ale ciezko mi znalezsc cos wiecej na jego temat.

Edited by Martin76

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By ArturVonHycl
      Przedmiotem mojej dzisiejszej recenzji jest zegarek Zelos Swordfish w wersji Midnight Blue, który otrzymałem do testów na początku lutego. Spędzając z nim te kilka tygodni miałem możliwość doskonałego zapoznania się z jego wykonaniem, materiałami oraz odczuciami w trakcie jego użytkowania. Jako wielki miłośnik diverów pokładałem w nim duże nadzieje, a obecne w sieci opinie podsycały mój apetyt.   Swordfisha otrzymałem w efektownym pudełku wykonanym z ciemnego drewna, w jego wnętrzu znajdowała się skórzana saszetka z paskiem oraz różowozłota karta produktu. Fakt, że zegarek był zapakowany w ten sposób sprawił, że moje nastawienie do niego od początku było dobre gdyż mimo wszystko nie jest to standard wśród dużych producentów a co dopiero wśród microbrandów a za taki mimo wszystko należy uznać markę Zelos.   Biorąc zegarek pierwszy raz do ręki pomyślałem, że jest dość masywny, fajnie się prezentuje, ale za to bransoleta studziła entuzjazm. Zegarek obejrzałem dość dokładnie (co opiszę za parę chwil niżej), skróciłem bransoletę i wrzuciłem go szybciutko na rękę. Zaskoczyło mnie jak przyjemnie leżał na nadgarstku zwłaszcza tym bardziej, że dość ostrożnie oceniałem bransoletę myśląc, że będzie ona najmniej przyjemnym elementem podczas użytkowania. Gdy wyszedłem z domu – tak to były te piękne czasy gdy tak normalnie wychodziło się na zewnątrz – co chwila zerkałem na niego zupełnie jakbym obawiał się, że zniknie. Na promienistą, granatową tarczę padło słońce i tutaj wstrzymałem oddech po raz pierwszy. Cyferblat prezentował się genialnie, do tego był czytelny, a indeksy oraz wskazówki w zacienionych miejscach momentalnie dawały o sobie znać dzięki niezwykle mocnej lumie. Pierwsze zauroczenie na koncie Zelosa, przyszedł czas na rzetelną ocenę jego wykonania oraz ewentualnych spraw, za które Zelosa możemy pochwalić oraz zganić.   Bez wątpienia Zelos Swordfish to zegarek efektowny, starannie wyprofilowane, częściowo szczotkowane i polerowane krawędzie koperty doskonale pracują ze światłem wzmacniając poczucie wielowymiarowości. Ulokowana na godzinie 3, okraszona logiem marki koronka posiada wyraźne wyżłobienia, dzięki którym bardzo dobrze się ją obsługuje. Na pleckach znajduje się zakręcany dekiel z przeważającą matową powierzchnią, na której to widnieje miecznik (Swordfish) oraz podstawowe informacje techniczne. Wnętrze wodoszczelnej do 300 metrów koperty wypełnia mechanizm automatyczny od Seiko, a dokładnie NH35/4R35. Nie mam do jego pracy żadnych zastrzeżeń, co więcej niezwykle miłym jest fakt, że gdy zegarek leżał w bezruchu przez 3-4 dni i brałem go do ręki potrzebował dosłownie kilku sekund by wrócić do normalnej pracy (oczywiście uprzednio go ustawiłem). Od frontu mamy do czynienia z granatową tarczą z wcięciami na indeksy godzinowe, malowanymi indeksami minutowymi, subtelnym logiem pod godziną 12, białą sygnaturą automatic oraz czerwonym napisem mówiącym o wodoszczelności. Znajdujące się niejako pod tarczą indeksy godzinowe oraz wskazówki wypełnione zostały świetnie świecącą lumą Super LumiNova C3 oraz BGW9. Tarczę przesłania szafirowe szkło, przytwierdzone 120-kilkowym obrotowym bezelem z wkładką ceramiczną oraz luminescencyjną skalą minutową. Warto podkreślić że bezel pracuje dość ciężko, ale dzięki wystającym ząbkom dość dobrze się go chwyta. Patrząc na niego pod kątem przypomina mi on żeton do gry w kasynie. Dodatkowo na wewnętrzna część posiada bardzo efektowne wcięcia, które moim skromnym zdaniem dowodzą, że marka Zelos nie podchodzi do produkcji masowo i zależy jej na drobnych akcentach wyróżniających jej zegarki w tym niezwykle nasyconym segmencie jakim są divery.   Na koniec zostawiłem sobie ocenę bransolety, która w moim odczuciu jest najmniej estetycznym elementem, sprawia wrażenie trochę przypadkowej, załączonej od innego zegarka. Na tym jednak muszę zakończyć wymienianie jej minusów gdyż zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Skrócenie jej było procesem bardzo prostym i szybkim, podczas noszenia nie szarpała moich włosów. Zapięcie sprawowało się bardzo dobrze, nie zaliczyło żadnych przypadkowych odpięć, a zastosowany ze względów bezpieczeństwa zatrzask pracował dokładnie tak jak powinien. Paradoksalnie wolę takie niż to, które znajduje się w moim Pontosie (Maurice Lacroix), które chodzi tak samo opornie jak mojej córce wchodzi skumanie faktu, że koronawirus to nie wakacje.   Kilka słów podsumowania....   Zelos Swordfish to bardzo przyjemny zegarek, do którego w zasadzie nie można się przyczepić. Oczywiście malkontenci mogą za moment powiedzieć, że w środku mogłaby być ETA lu Sellita, ale po co? Cena zegarka poszłaby do góry, a tak dostajemy niezwykle kompletny zegarek o bardzo dobrych parametrach technicznych, zapakowany w eleganckie drewniane pudło z dodatkowym, skórzanym paskiem, o którym nie napisałem niczego gdyż nie założyłem go do noszenia, aczkolwiek widać, że jest do wyrób wysokiej jakości. Teraz najlepsze bo uważam, że to co czyni ten czasomierz doskonałą propozycją dla miłośników diverów to cena 349 USD! Kochani nie oszukujmy się dostajemy w cenie zwykłego i oklepanego Prospexa zegarek, który jest inny, jest wart swojej ceny i ma wszelkie argumenty do tego by rekomendować go jako jeden z najlepszych tego tupu zegarków do 1500 zł. To jest oczywiście moje subiektywne zdanie i możecie się z nim nie zgadzać, ale zarówno wykonanie jak i technikalia w ujęciu do ceny to zestaw niemalże doskonały.   Na koniec dane techniczne dla miłośników tabelek   Koperta i bransoleta – stal szlachetna 316L Wymiary koperty – 42 x 48 x 13 mm Szerokość między uszami – 22 mm Wodoszczelność – 300 m Mechanizm – Seiko NH35 Tarcza – granatowa Szkło – szafirowe   A dla tych co koniecznie chcą więcej zapraszamy na stronę: https://zeloswatches.com/   Więcej recenzji na Grupie Fb Chronosapiens - Zapraszamy   https://chronosapiens.com/   Autor: Daniel Wiktorowicz    









×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.