Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Depipi

Zakup automatu - drugie podejście

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Depipi napisał(-a):

22 % plus jeszcze symboliczne kilka złotych.

https://www.chrono24.pl/longines/ref-l34104530.htm#gref

Za niecałe 9k jest spirit. Pewnie znalazłbys taniej. Może jakbyś napisał do timetrader. Oni handlują na chrono24. Myślę że poza chrono byłoby jeszcze taniej. Zegarki możesz u nich przymierzyć.

Edytowane przez Barop

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem tylko interesuje mnie bransoleta, a 37 w wersji na bransolecie to minimum 10500 na chrono. 🤔

Chociaż serce pęka na myśl o oddaniu conquesta ale sam widzę, że jest na styk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Depipi napisał(-a):

Chociaż serce pęka na myśl o oddaniu conquesta ale sam widzę, że jest na styk.

To jak masz od razu na wstępie wątpliwości to go oddaj - nie ma sensu przekonywać siebie na siłę, bo potem będziesz żałował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Depipi napisał(-a):

@cordi7

@Perpetuum Mobile

A co Wy myślicie? 🙈

Najbardziej chciałbym, żeby pojawił się conquest w mniejszej wersji.

Zostaje jeszcze spirit 37 mm ale mocno przekracza budżet i jest mniej w stylu, którego szukam.

 

Moim zdaniem jest całkiem OK.

Zrób może jeszcze jedną rzecz. Ustaw w aparacie w telefonie zbliżenie x1.5 i potem zrób zdjęcie ręki z zegarkiem z odległości przynajmniej pół metra. Takie zdjęcie będzie bardziej odpowiadać optyce ludzkiego oka. Wrzuć takie zdjęcie i na podstawie takiego zdjęcia będziemy dyskutować. Zdjęcie robione z bliska obiektywem o krótkiej ogniskowej mocno przekłamuje proporcje i wyolbrzymia obiekty na bliższym planie.

 

Nawet na podstawie obecnego zdjęcia moim zdaniem jest OK. Żadnych karykaturalnych proporcji tu nie ma i wszystko jest w granicach zdrowej normy. Nadgarstek 18cm to nie jest mały nadgarstek i średni zegarek spokojnie się na nim mieści.

 

Najważniejsze pytania są takie: Jak Ty się w nim czujesz? Czy leży wygodnie? Czy nie jest za ciężki? Czy dobrze Ci się układa na ręce? Czy nie powoduje dyskomfortu? Czy Ci się po prostu podoba?

Jeżeli pod każdym z tych względów jest OK, to znaczy, że jest OK.

 

P.S.

 

Na tym zdjęciu całkiem dobrze widać, że zegarek nie jest za duży. Ogniwa bransolety idą wyraźnie na boki, bo ręka jest szersza niż L2L zegarka. Gdyby bransoleta szła prosto w dół albo lekko do środka, to by oznaczało, że zegarek jest prawdopodobnie za duży.

 

obraz.png.11759ca7b02f7b59d02288e886f91e8c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Depipi napisał(-a):

Oceńcie jak leży na moim nadgarstku.

IMG_20231207_084756.jpg

Leży bardzo dobrze. 

Gratuluję. 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Dorian06 napisał(-a):

Leży bardzo dobrze. 

Gratuluję. 

Nie jest na styk?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Depipi napisał(-a):

Nie jest na styk?

MSZ nie. 

Stań przed lustrem z opuszczoną ręką to zobaczysz jak wygląda. 

Nie znam Cię, w życiu nie widziałem. Jestem niemalże pewny, że i większy zegarek wejdzie na Twój nadgarstek. 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 hours ago, Depipi said:

Mam miesiąc na ewentualny zwrot w razie czego.

IMG20231207084437.jpg

 

Jest dobrze! 18.5 cm nadgarstek, zegarek L2L 49mm... Ja mam 17-17.5cm i noszę i większe zegarki, a te w okolicach 50mm L2L i mniej nie wystają poza nadgarstek. Pomierz na spokojnie, bo coś mi się widzi, że albo inne zdjęcia przekłamują, albo Kolega źle obwód nadgarstka zmierzył. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam miesiąc na zastanowienie się.

Jutro zrobię więcej dokładnych zdjęć z innej odległości.

Te zdjęcia były robione w trybie makro. 

Rozmiar rozmiarem ale zegarek jako całość wygląda cudownie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

10 minut temu, Depipi napisał(-a):

zegarek jako całość wygląda cudownie.

Ciesz się zegarkiem. 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minutes ago, Depipi said:

Rozmiar rozmiarem ale zegarek jako całość wygląda cudownie.

To chyba właśnie o to chodzi, prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drugie zdjęcie zrobione teraz na szybko z większej odległości.

IMG_20231207_235943.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Depipi napisał(-a):

Drugie zdjęcie zrobione teraz na szybko z większej odległości.

IMG_20231207_235943.jpg

Wygląda całkiem przyzwoicie :) Koperta nie przykrywa nadgarstka na całej szerokości, wiec dla mnie jest si.

Edytowane przez christ0ff

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Depipi napisał(-a):

Drugie zdjęcie zrobione teraz na szybko z większej odległości.

IMG_20231207_235943.jpg

Na kolejnym zdjęciu z jeszcze większej odległości okaże się, że damka. 

 

Naprawdę nie jest za duży.

Jeżeli Tobie się podoba to noś z głową podniesioną. Chyba, że się nie podoba to oddaj. Bo rozmiar jest ok. 


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Depipi napisał(-a):

Drugie zdjęcie zrobione teraz na szybko z większej odległości.

 

Wszystko jest OK. Dobry rozmiar na ten nadgarstek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Depipi napisał(-a):

Drugie zdjęcie zrobione teraz na szybko z większej odległości.

IMG_20231207_235943.jpg

Cieszę się, że moja sugestia odnalazła poparcie.

Leży bardzo dobrze!


"Człowiek tyle jest wart, ile warte są sprawy, którymi się zajmuje." Marek Aureliusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Depipi napisał(-a):

@cordi7

@Perpetuum Mobile

A co Wy myślicie? 🙈

Najbardziej chciałbym, żeby pojawił się conquest w mniejszej wersji.

Zostaje jeszcze spirit 37 mm ale mocno przekracza budżet i jest mniej w stylu, którego szukam.

 

Obstawiam, ze z czasem wyjdzie Conquest 39 - podobnie bylo w przypadku np. Spirita Zulu Tima; w ofercie poprzedino byly w sumie chyba 3 wersje, 39, 41 i 43. Pozostaje czekac.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, cordi7 napisał(-a):

 

Obstawiam, ze z czasem wyjdzie Conquest 39 - podobnie bylo w przypadku np. Spirita Zulu Tima; w ofercie poprzedino byly w sumie chyba 3 wersje, 39, 41 i 43. Pozostaje czekac.

 

Jak już wyjdzie to pewnie cena 30procent w gorę. Niedawno wyszedł lld w wersji 39mm. 16100 retail 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 hours ago, Depipi said:

Drugie zdjęcie zrobione teraz na szybko z większej odległości.

 

Gra! Nosić i się cieszyć!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Depipi napisał(-a):

Drugie zdjęcie zrobione teraz na szybko z większej odległości.

IMG_20231207_235943.jpg

 I zupełnie inaczej wygląda. Jest ok, aczkolwiek Imo koperta wciąż zbyt masywna do budowy ręki, winna być delikatniejsza. Ale nie moja ręka, nie mój zegarek i nie moje zabawki ;)

Cieszyć się i śmigać innym na gulu. Bo sikor przedni. Oj bardzo.

 

 

Ja celuje w inne proporcje. Za dużo zegarków chyba miałem na ręce i nie wchodzę powyżej 41 na 19/5,5-6mm nadgarstek (przy krótkich uszach). Najlepiej 38-39, max 40.

 

 

IMG_20231208_153408575_HDR~2.jpg

IMG_20231208_153449307_HDR.jpg

IMG_20231208_153334641.jpg

Edytowane przez Petru23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.12.2023 o 00:01, Depipi napisał(-a):

Drugie zdjęcie zrobione teraz na szybko z większej odległości.

IMG_20231207_235943.jpg

Rozmiarowo jest ok, jeśli zegarek ci się podoba, to się ciesz, jak się nie podoba, to kup taki, który będzie ci odpowiadał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla porównania zdjęcie z przymiarki Longines Spirit 40 mm. 

Koperta minimalnie mniejsza od Conquest ale długie uszy.

Co myślicie? 🤔

 

Sprzedawca powiedział, że według niego na styk ale wersja 37 mm może wyglądać na mnie "jak zegarek pożyczony od młodszego brata". 😶

W dodatku 37 mm jest bardzo trudno dostępna w sklepach stacjonarnych bo podobno bardzo mało ich się sprzedaje- więc trudno przymierzyć.

 

 

IMG_20231213_130124.jpg

Edytowane przez Depipi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Depipi napisał(-a):

 

Co myślicie? 🤔

😶

Myślę, że najważniejsze jest to, jakie Ty masz odczucia w tym przypadku. To Ty nosisz zegarek, Tobie ma się podobać i odpowiadać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak ale mam świadomość, że nie jestem ekspertem, a można zrobić błąd kupując pod wpływem emocji.

Ja też myślę, że jest to na styk z tym, że jeszcze w normie. Ale jednak na granicy.

 

Według mnie lepiej by było gdyby z każdej strony uszu była minimalna przestrzeń do granicy nadgarstka, na pewno zwiększa to komfort.

Ale 37 to nie 39 i trochę obawiam się tego wymiaru.

 

Chcę poznać opinię innych chociaż zdania są mocno podzielone bo każdy nosi zegarki inaczej. :)

 

poniżej wstawiam zdjęcie z internetu wersji 37 mm.

Fenomenalny efekt, chciałbym taki uzyskać na swoim nadgarstku. 🙃

Longines-Spirit-37mm-Unisex-model-black-dial-review-L3.410.4.53.0-5.jpg

Edytowane przez Depipi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Depipi napisał(-a):

Tak ale mam świadomość, że nie jestem ekspertem, a można zrobić błąd kupując pod wpływem emocji.

Ja też myślę, że jest to na styk z tym, że jeszcze w normie. Ale jednak na granicy.

 

Według mnie lepiej by było gdyby z każdej strony uszu była minimalna przestrzeń do granicy nadgarstka, na pewno zwiększa to komfort.

Ale 37 to nie 39 i trochę obawiam się tego wymiaru.

 

Chcę poznać opinię innych chociaż zdania są mocno podzielone bo każdy nosi zegarki inaczej. :)

 

poniżej wstawiam zdjęcie z internetu wersji 37 mm.

Fenomenalny efekt, chciałbym taki uzyskać na swoim nadgarstku. 🙃

Longines-Spirit-37mm-Unisex-model-black-dial-review-L3.410.4.53.0-5.jpg

Jaki masz obwód nadgarstka? Ja mam 16,5 cm i wersja 40 mm była właśnie taka na styk/nieco za duża dlatego kupiłem 37 mm czego zdecydowanie nie żałuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez gunit82
      Dzień dobry
      Do sprzedania:
      Longines Hydroconquest 41 mm L37814059. Najładniejsza wersja z poprzedniej referencji dodatkowo zestaw jest rozbudowany o drewniane pudełko, narzędzie do zmiany paska oraz pasek NATO. Zegarek cały czas na gwarancji producenta.
      Stan bezpieczne 8/10, ryska na boku koperty (widoczna na zdjęciu) na uszach po zmianie bransolety, zapięcie bransolety od desk divingu, szkło i bezel czysty. Nic spektakularnego trzeba się przyjrzeć, żeby zobaczyć.
      Cena 5400z przesyłką.
      Zegarek do zobaczenia  w Krakowie.
      W terminie od 03.10 do 13.10.26 można
      zobaczyć i przymierzyć zegarek w Stargardzie .









       
       
       

    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, pierwszy zakup - 11/05/2026, bez mała jak nowy, jedyne ślady użytkowania widać na skórzanym pasku. Jest to norma w tego typu paskach, a same ślady są znikome dzięki zastosowaniu zapięcia motylkowego. Reszta zegarka w stanie fabrycznym. Żadnych śladów na szkle, kopercie, deklu, uszach czy bezelu. Nic a nic. Stan wg skali forumowej to takie 9/10. Wszystko to umieściłem na zdjęciach poniżej. Przyznaję - amatorskich, telefonowych, za to bez retuszu i picowania 😉.
       
      Garść specyfikacji:
      - koperta 42 mm, czarny mat
      - grubość niecałe 11 mm
      - między uszami 22 mm
      - lug to lug 52 mm, świetnie się układa 
      - bezel obrotowy, gładko pracuje 
      - uszczelnienie 10 atmosfer
      - szkło szafirowe, płaskie 
      - dekiel przeszklony, również szafir 
      - teleskopy szybkiego montażu 
      - korona push - pull, sygnowana 
      - masa ok. 90 gramów.
       
      W środku Sellita SW 200, standard grade, na dobrym chodzie. Po wyjęciu z pudła robi takie plus 8 sekund na dobę, odkładany koroną w dół. Gdy jest nienoszony dłużej, odpoczywa w rotomacie, gdzie nieco przyspiesza - do plus 12 sekund na dobę. Potencjał do regulacji jest niemały 😉 Miałem swojego czasu Venezianico Nereide z tym werkiem, po regulacji - chronometr! 
       
      Zestaw zawiera wszystko to co daje producent przy zakupie nowego, począwszy od kartonowej obwoluty, dalej przez pudła, papierologię, zawieszkę i folię ze szkiełka. Karta gwarancyjna w zestawie - ważna do 11/05/2031.
       
      Cena. Otóż producent na oficjalnej stronie życzy sobie 4200 zł. Na stronach autoryzowanych sprzedawców model pojawia się w przedziale cenowym od 3600 do 3800 zł. Na promkach można go ustrzelić za nieco poniżej 3ch tysięcy złotych. 
       
      Natomiast u mnie jest on do wzięcia za 1990  1790 zł. Koszt wysyłki po mojej stronie, preferuję InPost. Cena do symbolicznej negocjacji, jak to w tego typu sprzedaży bywa. 
       
      Podsumowując, zegarek jak nowy, znikome ślady użycia na pasku, pełen zestaw jak prosto ze sklepu i to za bez mała pół ceny. Świetne edc bez zbędnego blingu, pasuje do wszystkiego i świetnie leży, jednak u mnie w serduszku nurasy i nurkopochodne na pierwszym miejscu Dlatego zdecydowałem, że ląduje na bazarku. Zapraszam do rozmów.
       
      Pozdrawiam, 
      Maciej/Frozenn.
       
      Edit: Rozważę wymianę na coś ciekawego w manualu lub coś spatynowanego w brązie. 
       
       
       




















    • Przez Z_bych
      1. Męski szwajcarski zegarek mechaniczny LONGINES CHIEF vintage lata 60-te XX w.
      Stan 6/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, nieretuszowane)
      Cena 1900 zł + koszt wysyłki
       
      Bardzo ładny, męski, klasyczny zegarek szwajcarskiej marki LONGINES model CHIEF. 
      Koperta jest stalowa, tarcza szampańska. Co najważniejsze, zegarek jest w 100% oryginalny. Mechanizm cal. 280, 17 kamieni
      Szkło nosi ślady używania. Zegarek jest sprawny, na punktualnym chodzie, ale nie znam historii
      serwisowej zegarka. Pasek nosi wyraźne ślady używania, ale jest w dobrym stanie, z naturalnej skóry.
      Specyfikacja:
      Marka: Longines Model: Chief Kraj pochodzenia: Szwajcaria Mechanizm: cal. 280 (z ręcznym naciągiem sprężyny) Wskazania: godzina, minuta, sekunda Średnica: 35 mm Szerokość paska: 18 mm Koperta stalowa Stan wizualny dokładnie pokazują nieretuszowane zdjęcia. Możliwe jest wykonanie pełnego serwisu zegarmistrzowskiego (za opłatą).
       
      2. Męski szwajcarski zegarek mechaniczny ZENITH PILOT vintage lata 60-te XX w.
      Stan 6/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, nieretuszowane)
      Cena 1900 zł + koszt wysyłki
       
      Rzadki i ładnie zachowany męski zegarek Zenith Pilot, klasyk z połowy XX wieku. Dzięki autentycznej patynie i oryginalnym częściom, jest to prawdziwa gratka dla kolekcjonerów zegarków vintage. Mechanizm z ręcznym naciągiem sprężyny działa bardzo dobrze. Zegarek dokładnie odmierza czas i płynnie się nakręca.
      Specyfikacja:
      Marka Zenith Model: Pilot Średnica (bez koronki): 33 mm Szerokość paska: 18 mm Mechanizm: nakręcany ręcznie Koperta stalowa Stan wizualny dokładnie pokazują nieretuszowane zdjęcia. Możliwe jest wykonanie pełnego serwisu zegarmistrzowskiego (za opłatą).





















    • Przez Z_bych
      SPRZEDAM LUB ZAMIENIĘ
       
      1. LONGINES MASTER COLLECTION CHRONO MOONPHASE zegarek męski gwarancja datapointer
      Stan 8/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, ieretuszowane)
      Cena 8500 zł + koszt wysyłki
       
      Chronografy z kolekcji Longines Master to przykład najbardziej zaawansowanych rozwiązań w dziedzinie kunsztu zegarmistrzowskiego oraz ponadczasowej elegancji. Ta kultowa linia obejmuje gamę starannie wykonanych modeli z chronografem, które stanowią przykład niesłabnącego dążenia marki Longines do nieprzemijającego stylu i technicznej doskonałości. Wyrafinowanie tarczy oraz misterne mechanizmy sprawiają, że te zegarki z chronografem stanowią świadectwo sławnej spuścizny i specjalistycznej wiedzy zegarmistrzowskiej marki Longines.
      Specyfikacja:
      Marka: Longines Kraj pochodzenia: Szwajcaria Model: chrono moonphase Seria: Master Collection Styl: klasyczny Rozmiar koperty: 40 mm Rozstaw uszu koperty: 21 mm Grubość koperty: 14,30 mm L2L: 46,5 mm Materiał koperty: stal szlachetna Szkło: szafirowe Wodoszczelność: 30 metrów Kolor: biały Pasek: brązowy, z naturalnej skóry, marki Bras i drugi, czarny, aligator, szyty ręcznie Mechanizm: automatyczny, ETA VALJOUX 7751 (42h, 28800/h, 25j), kaliber L687.5 Funkcje: chronograf, czas 24h, datownik, dzień tygodnia, fazy księżyca, nazwa miesiąca Tarcza: giloszowana  Dekiel: przeszklony, szkło szafirowe Stan: zegarek jest używany, ale w bardzo ładnym stanie, brak rys, obić itp. Mechanicznie zegarek jest w stanie idealnym. W komplecie pudełka, ale mocno zniszczone.   
      2. Zegarek męski Eberhard & Co.Chronograph ref. 31041 automatyczny data 40mm zegarek męski
      Stan 8/10 - patrz opis i zdjęcia (moje, ieretuszowane)
      Cena 9000 zł + koszt wysyłki
       
      Eberhard & Co. Chrono 4 Automatic Chronograph 31041 to męski zegarek wyprodukowany w Szwajcarii przez znanego producenta luksusowych zegarków Eberhard & Co.
      Ten model Eberhard & Co. posiada mechanizm automatyczny, koperta wykonana jest z wytrzymałej stali nierdzewnej i ma średnicę 40 mm (szerokość koperty bez koronki), wysokości 13 mm i matową tarczy w kolorze czarnym.
      Zegarek posiada bransoletę ze stali nierdzewnej w kolorze srebrnym połączoną z zapięciem motylkowym, chowanym. Dodatkowo, jako szkło zegarka zastosowano odporne na zarysowania szkło szafirowe.
      Ten model Eberhard & Co. jest wodoszczelny do 5 barów (50 metrów) i posiada następujące funkcje: data, godzina, minuta, mała sekunda, stoper, wyświetlacz 24-godzinny.
      Polerowane wskazówki i nakładane, wysokie indeksy pozwalają na łatwy odczyt godziny. 
      Na osobną uwagę zasługuje komplikacja tarcza stopera i wskazań sekundnika i 24h. 
      Mimo tego, że zegarek ma 40 mm, tom dzięki mocnym, długim uszom świetnie pasuje także na duże nadgarstki.
      Specyfikacja:
      Marka: Eberhard & Co. Model: Chrono 4 Numer referencyjny: 31041 Stan: bardzo dobry Mechanizm: EB 200 (na bazie ETA 2894-2, opatentowany moduł), 53 kamienie, taktowanie 28800 A/h Materiał: stal nierdzewna Tarcza: czarna/grafitowa, matowa z  nakładanymi indeksami Średnica: 40 mm Grubość 13 mm Wodoszczelność: 5 Atm (50 m) Bransoletka: 20 mm, stal nierdzewna + pasek kauczukowy, beżowy, idealnie pasujący do zegarka Stan: zegarek używany, w bardzo dobrym stanie wizualnym i idealnym mechanicznym. Szkło nie posiada żadnych śladów, polerowane płaszczyzny lunety, uszy i boki koperty mają naprawdę niewielkie ślady. Dekiel nosi liczne, punktowe zadrapania, ale płytkie. 





















    • Przez Funky_Koval
      Longines HydroConquest 39mm
       

       
      W 2007 roku Longines stworzył nową serię swoich zegarków sportowych pod nazwą Longines Sport Collection. To wtedy linią dedykowaną dla miłośników sportów wodnych stał się HydroConquest. W 2013 roku odświeżyli ją, wprowadzając tarczę z cyframi arabskimi na wszystkich godzinach (tzw. full numeral dial) oraz czerwone akcenty, ale klasyczny układ 12-6-9 i tak powrócił jako uwielbiany przez klientów standard. W tym okresie w ofercie firmy znajdowały się również chronografy. Kluczowy moment w historii modelu nastąpił w 2018 roku, kiedy zadebiutował HydroConquest Ceramic. Później, w 2023 roku Longines podjął decyzję o wyraźnej zmianie języka stylistycznego. Wtedy zaprezentowano model HydroConquest GMT. W 2026 roku dokonano liftingu całej kolekcji. Doświadczenia i estetyka z wariantu GMT zostały przeniesione do klasycznego divera 3-wskazówkowego. Ewolucja HydroConquesta to droga od surowego, wyrazistego tool watcha do desk divera klasy entry-luxury. W najnowszej odsłonie Longines porzucił charakterystyczne, wielkie cyfry 12-6-9 na rzecz eleganckich indeksów geometrycznych, a aluminiowy bezel zastąpił ceramiką. Smuklejsza koperta (11,7 mm) otrzymała sprawniejszy mechanizm z krzemowym włosem i 72-godzinną rezerwą chodu (wobec dawnych 38 h). Skok jakościowy  stanowi także rezygnacja z prostej, frezowanej klamry na rzecz nowej bransolety z wygodną, beznarzędziową mikroregulacją w zapięciu. No i tym sposobem dotarliśmy do referencji L3.779.4.70.6.
       

       
      Koperta
       
      Zegarek jest prawie w całości szczotkowany. Polerowane elementy są na tarczy, o czym będzie później. To, co nas interesuje, to jakość wykonania i od razu powiem, że jest dobrze. Szczotkowanie jest głębokie, widoczne, zegarek raczej się nie błyszczy, co było dla mnie zaskoczeniem. Nie wali po oczach,  daje raczej dość stonowany efekt. I dobrze, bałem się trochę, że razem z błyszczącym meshem może dojść do tzw. "efektu hindusa":
       

       
      Na uwagę zasługuje ładnie wykończona powierzchnia między uszami. To ważne, bo bransoleta jest na prostym endlinku.
      Koronka w tym modelu ma odpowiednią wielkość i jest sygnowana logo firmy. Chronią ją crown guards. Czyli jak na razie wszystko gites. Jest jednak przysłowiowa łyżka dziegciu w tej beczce miodu: dekiel. Tam grawer jak grawer  nie ma się czym ekscytować, natomiast jest on dość szorstki. To na minus. Mogli jednak łagodniej go wykończyć i dać jakiegoś nurka czy inną fajkę do nurkowania. A tak jest, jak jest. Zegarek ma klasę wodoszczelności 300 metrów. Sztuka dla sztuki, bo prędzej na takiej głębokości by mi łeb eksplodował niż zegarek, ale hej lepiej mieć niż nie mieć. Szary, ceramiczny bezel ma 120 klików i chodzi baaardzo przyjemnie. Jak kołowrotek w wędce. W moim egzemplarzu centruje ale trzeba pamiętać, że z tym może być różnie.  Raczej nie przekoszenie w stylu Seiko, ale o włos może nie trafiać. W sumie pierdoła, ale dla pasjonatów istotny detal. Na górze ma wypukłą kropkę z lumą. Cyfry są ładnie wygrawerowane w ceramicznej wkładce. Bezel ogólnie na plus.
       
      Garść pomiarów:
      Średnica koperty: 39,0 mm Lug-to-Lug: 48,1 mm Grubość: 11,7 mm (smuklej niż starsze generacje ~12,2 mm) Szerokość uszu (paska): 20,0 mm  
      Tarcza, luma
       
      Tu jest naprawdę dobrze! Tarcza jest lakierowana, piano black. Ma połysk, który pięknie gra z nakładanymi indeksami. Nakładane jest również logo skrzydlatej klepsydry. Błyszczące wskazówki są polerowane. W moim egzemplarzu zamocowane prosto, z czym firma miewa problemy. Zalumione jak na nurka przystało. Luma ma dwa kolory zielony na indeksach i godzinowej, na minutowej i kropce bezela niebieski. Na godzinie 3. jest obramowane okienko daty. Całość jest czytelna (podwójny AR robi robotę) i razem z szarym bezelem oraz szczotkowanym meshem tworzy przyjemną dla oka kompozycję. JEDNAK. Co palą projektanci w Szwajcarii to nie wiem, ale chyba bym nie chciał. Na Boga, wywalić datę i dać okrągły indeks na 3. albo zrobić wszystkie indeksy w jednym kształcie! Niby to DNA HydroConquesta bla bla bla, ale jak dla mnie stylistyczny zgrzyt. No cóż, Longines ostatnio nawypuszczał sporo referencji bez daty, może i tutaj się doczekamy.
       

       

       
      Don’t mesh with me! Czyli bransoleta
       
      Tutaj miałem największą wątpliwość przed kupnem. Ja wiem, że są zegarki za bańkę, ale 10k to i tak dużo dla przeciętnego chłopa. Bransolety i spasowanie to bolączka wielu firm. Miałem przez chwilę czarną wersję HydroConquesta i właśnie przez to ją oddałem. Endlink bransolety przylegał do koperty, ale po naprężeniu pojawiała się 0,5 mm szpara. Yikes. Wiem, że 99% ludzi to zleje, ale ja nie mogłem. Nienawidzę takich szpar i dla mnie to dealbreaker. Zatem zdecydowałem się na mesh i jakże przyjemnie się zaskoczyłem.
      Bransoleta jest szczotkowana z zewnątrz, ma wyciągane ogniwa do skracania. System to pin & collar, czyli sztyft i tuleja. Skraca się raczej bez problemu, a dzięki temu, że ogniwa są małe (mniejsze niż w wersji H-link), można złapać dobry fit. Zwęża się z 20 do 18 mm. Zapięcie daje możliwość regulacji on-the-fly, jakieś 0,7 cm, trzy pozycje. Bardzo dobrze spasowane i wykonane, a co najważniejsze: nie jest wielką bułą na nadgarstku ani nie ma wielkiej wysuwanej sztaby metalu (patrzę na ciebie, Sinn!). Estetyka, mimo wspomnianych obaw o efekt hindusa, jest jednak stonowana. No i wygoda noszenia na moim 16.5 cm nadgarstku to absolutny sztos. Podsumowując: jest dobrze. Czuć pieniądz, ale tylko trochę 
       

       

       

       

       
      Werk
       
      Calibre L888.5 to nazwa kodowa ETY: A31.L11. Ten sam werk napędza „zwykłego” Conquesta, HydroConquesta oraz Spirita. Jedyna różnica to certyfikacja COSC, której opisywany model nie ma. Ale i tak trzyma odchyłkę na poziomie kilku sekund na dobę. Osobiście nie lubię dopłacać za COSC bo  bardzo to pompuje cenę zegarka, a realnie korzyść jest znikoma. Co innego większa rezerwa chodu (72 h). Zegarek jest "weekendoodporny". Jak go zdejmiesz w piątek, to w poniedziałek będzie chodził dalej.  I to ma znaczenie dla zegarkowca, bo ja jestem z tych, co po domu noszą inne, do pracy inne, a w sobotę do dresu jeszcze inne. Tak, Panie Doktorze, rozmawiam z nimi. Nakręcam. Dotykam. Proszę mnie nie zapinać w pasy  😜Zastosowanie krzemowego włosa balansu (silicon hairspring) sprawia, że zegarek jest wyjątkowo odporny na pola magnetyczne, bardziej niż np. „zwykła” Sellita SW200. Można spokojnie na balety. Laski na Longinesa nie wyrwiesz ale przynajmniej się nie namagnesuje od głośników
       

       
      Podsumowanie
       
      Longines rozbił tym modelem bank. W takim sensie, że czekając na dostawę (3 miesiące), szukałem alternatyw i nie znalazłem. Nie ma innego zegarka od uznanej szwajcarskiej manufaktury w budżecie do 10k PLN, który by oferował tak wiele i był tak dobrze wykonany.
      Oni go rozsądnie wycenili, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Popyt przerósł podaż i dostanie nowego HydroConquesta w rozmiarze 39 mm jest na moment pisania tej recenzji problematyczne. Nieco krócej czeka się na wersje większe, ale i tak patrzycie na wiele tygodni, wręcz miesięcy czekania. Normalnie buying experience jak w Rolexie Nawet zapisy i listy kolejkowe są, serio. Ale warto, zdecydowanie. Mój powrót do obrotowych bezeli jest całkiem udany. Miłego dnia wszystkim! Nakładam HydroConquesta i pędzę nurkować. Miałem na koniec wkleić Henryka z materiałów promocyjnych Longinesa ale kij z nim. Liwia ładniejsza (źródło: https://www.instagram.com/miliholicy/?hl=pl) 
       

       

       
       
       
       
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.