Adi 4792 #22101 Napisano 18 Września 2018 Mylisz się Lestaf.w 95% 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lestaf 452 #22102 Napisano 18 Września 2018 (edytowane) Niewiele się zmieniło https://youtu.be/yESGQ-UczuM Edytowane 18 Września 2018 przez Lestaf 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #22103 Napisano 18 Września 2018 Do tej pory polecales skode superb kombi. Co sie stalo ? Musiałeś mnie z kimś pomylić. Nie miałem nigdy superba. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
70' 374 #22104 Napisano 18 Września 2018 Mozliwe, choc wydawalo mi sie ze to Ty polecales to auto jako dosc pojemne, szczegolnie do przewozu uli pszczelich No i nie jest to jednoznaczne z posiadaniem tego samochodu 0 Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Iron Bull 2 #22105 Napisano 18 Września 2018 (edytowane) Jeśli chodzi o zegarki i samochody Osobiście wole gdy zegarek w aucie bije w rytmie V8 Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Edytowane 18 Września 2018 przez Iron Bull 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
overrange 47 #22106 Napisano 18 Września 2018 Pod tym względem całkiem możliwe ale tam był inny przedział cenowy w zeszłym roku sprzedawałem c5 2.0hdi z 270kkm przebiegu i to było mega wygodne i oszczędne auto. Gdybym w chwili obecnej miał wybrać nowe kombi nie patrząc na marki premium na pewno bym rozważył superb. Ogólnie w chwili obecnej superby są fajnie promowane przez Skodę. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lestaf 452 #22107 Napisano 19 Września 2018 A Suberba pierwszej generacji warto kupić? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ceteth 6286 #22108 Napisano 19 Września 2018 Mój brat ma tego Superba od 6-7 lat, w wersji 2.8L. Generalnie jest zadowolony, ruda go nie męczy, eksploatacja nie jest specjalnie droga, mimo, że on ma już nowe auto, bratowa ma inne auto, to trzyma Superba bo szkoda mu sprzedać, na tyle się polubili. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lestaf 452 #22109 Napisano 19 Września 2018 ... mimo, że on ma już nowe auto, bratowa ma inne auto, to trzyma Superba bo szkoda mu sprzedać, na tyle się polubili.Czyli pogłoski o płaczących Niemcach są prawdziwe 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meXy 452 #22110 Napisano 19 Września 2018 Niemcy lubią Skodę. Widać to po cenach na mobile.de 0 Co-Axial Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Iron Bull 2 #22111 Napisano 19 Września 2018 Niemcy lubią Skodę. Widać to po cenach na mobile.deNajbardziej lubią auta made in francehttps://m.mobile.de/fahrzeuge/details.html?id=267500091&mga_d188=DesktopVIPAutomaticRedirect&ps=0&ref=parkItem&ref=parkItem Niecałe 2 lata temu kosztował ponad 30tys... ???? No ale co zrobić - żona lubi francuzy ????♂️ Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
vvv 2451 #22112 Napisano 19 Września 2018 Mój brat ma tego Superba od 6-7 lat, w wersji 2.8L. Generalnie jest zadowolony, ruda go nie męczy, eksploatacja nie jest specjalnie droga, mimo, że on ma już nowe auto, bratowa ma inne auto, to trzyma Superba bo szkoda mu sprzedać, na tyle się polubili. Poki jesc nie wola, czasem sie nie oplaca sprzedawac. Ja mam caly czas na stanie corolle e11 chociaz od roku nia nie jezdzilem. Auto w przeliczeniu na PLN warte smieszne pieniadze, a co rusz komus ze znajomych psuje sie samochod albo potrzebuje po prostu srodka transportu i wtedy jest jak znalazl. 0 Pozdrawiam,Janek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ceteth 6286 #22113 Napisano 19 Września 2018 Moja kobieta tak korzysta na moim Volvo Niby od dłuższego czasu mam już auto z roboty, a do Volvo wsiadam 2-3 razy w roku, ale jest na tyle niezawodne i daje tyle funu dzięki wersji T5, że zostanie u mnie pewnie jeszcze długie lata. Jedyne co, to kobita już zapowiedziała, że kolejne auto też musi mieć ok 200 kuców i automat koniecznie ale... rozpuściłem to teraz będę cierpiał 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lestaf 452 #22114 Napisano 20 Września 2018 A czy ktoś z Was ma może doświadczenie, albo wiedzę o tym, czy warto kupić używane auto od autoryzowanego przedstawiciela np. Plichta? Czy kupując od nich mam gwarancję, że przebieg nie jest skręcony itd? Mogę nawet dopłacić z 2000 byle by tylko mieć pewność, że nikt nie próbuje mnie oszukać... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meXy 452 #22115 Napisano 20 Września 2018 Kiedyś oddawałem do salonu zamęczony samochód. Sprzedawali go z takim entuzjazmem, jakby to była okazja życia. Do tej pory mam przed oczami ich nieszczere uśmiechy. Zalecam ostrożność. 0 Co-Axial Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lestaf 452 #22116 Napisano 20 Września 2018 (edytowane) W jednym z takich salonów mają dziesięcioletnie auto 1.9 tdi z przebiegiem 153000 km. To możliwe żeby ktoś dieslem przez 10 lat przejechał tylko tyle? Salon sprzedaje auto z nieoryginalnym przebiegiem? Edytowane 20 Września 2018 przez Lestaf 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
meXy 452 #22117 Napisano 20 Września 2018 Ja mam diesla, którym jeżdzę raz na trzy miesiące. Chyba mam jeszcze zimowe paliwo.Nie ma reguły. 0 Co-Axial Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zaq 12 #22118 Napisano 21 Września 2018 Znam przypadek zrobienia korekty licznika przez dealera. Sprawa ryplła się gdy po jakimś czasie nowy właściciel zadzwonił do poprzedniego i zapytał o wymianę czegoś przy jakimś tam przebiegu. Tyle tylko, że auto było zostawione w salonie z dużo wyższym przebiegiem... 0 Mniejsza z perfekcją, wystarczy być bardzo dobrym... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mic182 0 #22119 Napisano 21 Września 2018 ASO ponosi duzo większa odpowiedzialność za sprzedawane samochody i myślę, że taki zakup jest bezpieczniejszy. Co najważniejsze jeżeli sie że z samochodem jest cos nie tak masz do kogo wrócić.A czy ktoś z Was ma może doświadczenie, albo wiedzę o tym, czy warto kupić używane auto od autoryzowanego przedstawiciela np. Plichta? Czy kupując od nich mam gwarancję, że przebieg nie jest skręcony itd? Mogę nawet dopłacić z 2000 byle by tylko mieć pewność, że nikt nie próbuje mnie oszukać...Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 753 #22120 Napisano 21 Września 2018 mój wuj miał A6 C6 3.0 TDI, w ciągu chyba 9 lat jak je miał zrobił ledwo 100 tys km aż padł wtrysk i wypaliło dziurę w tłoku Nie ma reguły. A myślę, że salon dla paru tys zarobku nie ładowałby się w bagno, bo gdyby wyszło, to mają spory problem jak napisał Mic. Auto stało może na końcu parkingu i dlatego było mało ruszane 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #22121 Napisano 21 Września 2018 A czy ktoś z Was ma może doświadczenie, albo wiedzę o tym, czy warto kupić używane auto od autoryzowanego przedstawiciela np. Plichta? Czy kupując od nich mam gwarancję, że przebieg nie jest skręcony itd? Mogę nawet dopłacić z 2000 byle by tylko mieć pewność, że nikt nie próbuje mnie oszukać... Jakbyś kupował u Plichty - daj znać. Znam tam ludzi popytam.ASO ponosi duzo większa odpowiedzialność za sprzedawane samochody i myślę, że taki zakup jest bezpieczniejszy. Co najważniejsze jeżeli sie że z samochodem jest cos nie tak masz do kogo wrócić.Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka Po pierwsze nie ma różnicy czy ASO czy nie ASO, bo raz, że jest taki sam podmiot jak kazdy inny, dwa że bardzo rzadko a praktycznie w ogóle ASO nie kupuje aut tylko ich komis który jest przy nich i nie jest zarejestrowany na ASO tylko na Mirka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
trollu 753 #22122 Napisano 21 Września 2018 co nie zmienia faktu, że jak wyjdzie jakiś babol to leci im renoma a 10 letnie 1.9tdi to nie Ferrari, żeby było warte grzechu 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lestaf 452 #22123 Napisano 21 Września 2018 Jakbyś kupował u Plichty - daj znać. Znam tam ludzi popytam. Tak, chodzi o Roomstera od Plichty. Dzwoniłem i pytałem, co było w nim robione. Ani dwumasa, ani turbina, ani nawet pompowtryski nie były ruszane, więc raczej trup 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Parówkowy skrytożerca 429 #22124 Napisano 21 Września 2018 (edytowane) Ani dwumasa, ani turbina, ani nawet pompowtryski nie były ruszane, więc raczej trup To po co kupowac takie skomplikowane auta? Przedwczoraj sprzedalem akurat swoje i to byla ta druga chwila radosci, ktorej doswiadczaja wszyscy wlasciciele aut. Ale ponownie czeka mnie zakup. I ponownie ta pierwsza chwila radosci. Edytowane 21 Września 2018 przez Parówkowy skrytożerca 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
albiNOS 01 908 #22125 Napisano 21 Września 2018 W jednym z takich salonów mają dziesięcioletnie auto 1.9 tdi z przebiegiem 153000 km. To możliwe żeby ktoś dieslem przez 10 lat przejechał tylko tyle? Salon sprzedaje auto z nieoryginalnym przebiegiem? Jest to możliwe, ja swoim rocznie robię tyle, że nawet mniej wychodzi. 0 Kocham Zegarki i nie dlatego, że pokazują która jest godzina. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach