Robnyc 3997 #7751 Napisano 2 Grudnia 2012 swoim bede musial przez rzeke chyba przejechac Sent from my BlackBerry Runtime for Android Apps using Tapatalk 2 brudny?? tak moj wygladal po kapieli w oceanie.... 0 ROBERT Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Rawicz 2 #7752 Napisano 2 Grudnia 2012 Czyli co Robert - auto na straty? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Chorwat 9558 #7753 Napisano 3 Grudnia 2012 brudny?? tak moj wygladal po kapieli w oceanie.... w sumie wygląda normalnie, tylko zaparowany od środka... Nie zazdroszczę, mam nadzieję, że ubezpieczalnia wyrówna straty Tymczasem, skoro już robimy mini konkurs na najbrudniejsze auto, to swoje dorzucę przy okazji - jeśli ktoś szuka niezawodnego auta, to polecam Aurisa. Przebieg 75 tys. km i zero awarii. Tylko materiały eksploatacyjne. Wcześniej przejeździłem 60 tys. km poprzednią wersją Aurisa i też bez problemów 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Robnyc 3997 #7754 Napisano 3 Grudnia 2012 Czyli co Robert - auto na straty? poszlo na zlom....na wage.... 0 ROBERT Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Remy 340 #7755 Napisano 4 Grudnia 2012 W Polsceposzlo na zlom....na wage.... W Polsce przeszedłby kurację "odmładzającą". Silnik już umyty, to jeszcze cofnąć licznik itd.... Gdyby USA było bliżej, to trochę takich samochodów by się w komisach pojawiło. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Michal1234 1 #7756 Napisano 4 Grudnia 2012 Boogie.... hehe nie wiedzialem o tym stereotypie o ktorym piszesz ale chyba masz racje mam sasiada adwokata i on tylko toyotami jezdzi ( ma tez aurisa) i nieraz jak ustawia na podjezdzie auto to mu to 15 minut zajmuje . Tutaj chyba chodzi o to ze toyoty wybieraja czesto ludzie ktorzy nie chca miec bron boze zadnego styku z mechanika pojazdu... chca zeby auto bylo maksymalnie bezawaryjne bo nie maja pojecia o samochodach dlatego czesto znajomi im polecaja toyote jako auto idiotoodporne . Oczywiscie fajtlapy zdazaja sie wszedzie ale Toyoty sobie wyjatkowo upodobaly jak sie tak czyta jak Ty wypisujesz swoje idiotyzmy/ kretynizmy........... przepraszam opinie, glownie na temat ludzi jezdzacymi samochodami takimi czy owakimi, to przyszla mi taka mysl ze chyba powinienis byc psychiatra (moze jestes- nie wiem), ktory wydawalby swoje diagnozy na podstawie tego jaki kto prowadzi samochod i moze jeszcze w jaki sposob go prowadzi, kolor pewno tez gra role i czy ma opony zimowe czy nie. Pomysl nad tym. A swoja droga to jak ktos jeszie rowerem (no pewnie zalezy tez jakim) to jest wedlug Ciebie baran, idiota, imbecyl, kretyn, dresiaz, bandyta, filozof, czy moze seryjny morderca??? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
hary1200 0 #7757 Napisano 4 Grudnia 2012 (edytowane) Na co dzień Kijanka S czyli służbowa a od święta wymarzony Smerfik Edytowane 4 Grudnia 2012 przez hary1200 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4089 #7758 Napisano 5 Grudnia 2012 Michal- rozumiem ze Top Gear tez nie ogladasz??? Tam stereotypy to podstawa programu stereotypy od zawsze sa w zwiazku z motoryzacja. Napisalem posta z humorem w zasadzie w nawiazaniu do posta Booogiego ( chyba jego post powinienes zacytowac)... ale widac nie kazdy potrafi zachowac luz i dystans Poza tym jak cos Ci przeszkadza to nie czytaj...Toyoty to dobre auta i Aurisem bym na pewno nie pogardzil i chetnie zamienil za mojego sypiacego sie notorycznie VW 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
motocyklista 0 #7759 Napisano 5 Grudnia 2012 (edytowane) Moje ,,wozidła" : Rover 75 i Honda CBF600SA Edytowane 7 Grudnia 2012 przez motocyklista 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Michal1234 1 #7760 Napisano 5 Grudnia 2012 Michal- rozumiem ze Top Gear tez nie ogladasz??? Tam stereotypy to podstawa programu stereotypy od zawsze sa w zwiazku z motoryzacja. Napisalem posta z humorem w zasadzie w nawiazaniu do posta Booogiego ( chyba jego post powinienes zacytowac)... ale widac nie kazdy potrafi zachowac luz i dystans Poza tym jak cos Ci przeszkadza to nie czytaj...Toyoty to dobre auta i Aurisem bym na pewno nie pogardzil i chetnie zamienil za mojego sypiacego sie notorycznie VWZaczne od konca- nic mi absolutnie nie przeszkadza i nic takiego nie pisalem. Tak jak Ty masz prawo do swoich opini, tak i ja mam prawo do swoich i w mojej opini wyrazanie sie w kontekscie stereotypow jest idiotyzmem/ kretynizmem (tak jak napisalem), bo wtedy trzeba byloby zalozyc ze wszyscy Polacy to pijacy, brudasy i przeklinajacy zlodzieje (a tak nie jest), bo taki (moze juz nie jest), ale byl stereotyp Polaka w pewnych zakatkach swiata- to tak dla przykladu no i gdzie tu logika?. Wiec jest to moja opinia tylko a nie cel obrazania Ciebie jak to chyba odebrales, lub wyrazania mojego niezadowolenia lub czegos co mi "przeszkadza". Jesli chodzi o zachowanie luzu to jesli nie zauwazyles nuty komizmu/ humoru w mojej wypowiedzi to o czym my rozmawiamy? Jesli chodzi o Top Gear to masz racje, nie ogladam, tu gdzie mieszkam (nie w Polsce, a nawet nie w Europie) to nawet nie wiem czy jest to w telewizji, pewno tak ale co to ma wspolnego z czym, czy ogladam czy nie? Znam mnostwo ludzi ktorzy jezdza, mercedesami, BMW, Bentley, Infiniti, Corvette, toyota, honda, acura, buick, cadilac, itp. itd. i te stereotypy wcale do niczego nie pasuja, bo ani ten co ma Bentleya i barek w srodku nie jest alkoholikiem, jak i ten co jezdzi BMW nie jest dresiarzem, i podobnie ten co Toyota nie jest idiota. Moza obracam sie w dziwnym towarzystwie albe moze tak jest bo w wiekszosci nie sa to Polacy? Nie wiem i nie jest to wazne. Zreszta nie o tym ten temat. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Boogie 260 #7761 Napisano 5 Grudnia 2012 Zaczne od konca- nic mi absolutnie nie przeszkadza i nic takiego nie pisalem. Tak jak Ty masz prawo do swoich opini, tak i ja mam prawo do swoich i w mojej opini wyrazanie sie w kontekscie stereotypow jest idiotyzmem/ kretynizmem Stary wyluzuj.... ja napisałem o użytkownikach Aurisów, i podtrzymuje to.... Nie przyszło Ci do głowy, że pewien zespół cech aut, przyciąga do siebie pewne grupy klientów ??!!Przecież to elementarz marketingu czy czego tam jeszcze.Renault wzięło na cel ztatusiałych ojców rodzin, którzy położyli "lache" na rozrywki i reszte wysoków i zrobili vany Espace itp.Aurisami jeżdżą przestraszeni swego dużego auta kapelusznicy i emeryci, i oni byli celem gości z toyoty, którzy pewnie wzięli za to niezłą premie hehehe 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Michal1234 1 #7762 Napisano 6 Grudnia 2012 Stary wyluzuj.... ja napisałem o użytkownikach Aurisów, i podtrzymuje to.... Nie przyszło Ci do głowy, że pewien zespół cech aut, przyciąga do siebie pewne grupy klientów ??!! Dobra chlopaki, ja swoje Wy swoje, gdzie ja napisalem cos kolwiek o cechach aut i przyciaganiu klientow?. Mowa byla o stereotypach, i dalej potrzymuje to co napisalem. To ze ktos kupuje Vana bo ma dwojke albo trojke dzieci to sie ni jak ma do "polozenia lachy na rozrywki i reszte wyskokow"- (bo wiem to chocby po sobie- nie nie jezdze Vanem to tak dla wyjasnienia), bo po pierwsze "upchaj" dwojke dzieci i zone- no moze jeszcze wozek do Ferrari lub Porsza- czyli w gre wchodzi zwykla przydatnosc, zdrowy rozsadek, i funkjonalnosc samochodu, a po drugie kto powiedzial ze ten sam gosc nie ma tego Ferrari lub Porsza w garazu na "rozrywki i reszte wyskokow"? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Darek-zegarek 2 #7763 Napisano 7 Grudnia 2012 (edytowane) po ostrzeżeniu Edytowane 2 Lutego 2013 przez Darek-zegarek 0 Za wszystkie niezrozumiałe wpisy.Wszystkich przepraszam.Uśmiechnijmy się :-)) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulababu 1 #7764 Napisano 8 Grudnia 2012 A ja sobie śmigam takim Accordeonem ;] 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikołaj N 388 #7765 Napisano 9 Grudnia 2012 Miałem takie chwilowo służbowe w kombi - świetne autko. Potem mogłem go wykupić za śmieszne pieniądze (23tys za 2005rok 3 lata temu) i nie wiem dlaczego tego nie zrobiłem. Pewnie mnie wtedy przebieg odstraszał bo miał ponad 200tys, ale autko jeździło jak nowe. 2,0 Vtec był wystarczający... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4089 #7766 Napisano 9 Grudnia 2012 Miałem takie chwilowo służbowe w kombi - świetne autko. Potem mogłem go wykupić za śmieszne pieniądze (23tys za 2005rok 3 lata temu) i nie wiem dlaczego tego nie zrobiłem. Pewnie mnie wtedy przebieg odstraszał bo miał ponad 200tys, ale autko jeździło jak nowe. 2,0 Vtec był wystarczający... Służbowa 2 litrowa benzyna ?? Fajna firma :-) 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tom69 1 #7767 Napisano 9 Grudnia 2012 Ja sobie na codzień jezdżę 75 konnym Partnerem w benzynce, wszyscy mnie wyprzedzają, a ja sobie tak jadę i jadę obserwując spokojnie okolice, bo czasu mam na to w nadmiarze Wcale się tym faktem jednak nie stresuje, bo w sezonie powiedzmy od marca do listopada czasem wyciągam swojego asa z rękawa - ponad 300 konnego, amerykaskiego, tylnonapedowego Pontiaca Trans Am-a V8 5,7 i wtedy sytuacja diametralnie się zmieniam na niekorzyść innych "powoli' jeżdżących uczestników drogi Kilka razy w roku jezdżę na jakieś lotnisko poscigać się w wyscigach na 1/4 mili i to w zupełności mi wystarcza do zachowania równowagi psychicznej na okres poza "sezonem". 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikołaj N 388 #7768 Napisano 9 Grudnia 2012 (edytowane) Służbowa 2 litrowa benzyna ?? Fajna firma :-) Tak, jak zacząłem pracę w obecnej firmie to nie miałem swojego samochodu akurat więc dostałem na 2 miesiące Accorda po dyrektorze już właśnie z dużym przebiegiem. Potem kupili mi Fabię 1,4 tdi to zmiana była diametralna No a potem już dali kasę i sam se kupiłem Kiedyś u mnie w firmie dyrektorzy mieli samowolkę z autami. Jeden jeździł Accoredem, drugi Avensisem a inny BMW 320i... Wszystko w benzynie. Wiesz - w 2005 roku benzyna nie była aż tak droga i niekoniecznie dopłata do diesla się opłacała. Accord palił mi 10L/100 a w trasie schodził nawet poniżej 8. Ale kręcił się prawie jak mój prywatny TypeR Edytowane 9 Grudnia 2012 przez Mikołaj N 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mikołaj N 388 #7769 Napisano 9 Grudnia 2012 Ja lakier zabezpieczam folią ochronną na całości Nic lepszego nie wymyślono 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JED 11 #7770 Napisano 10 Grudnia 2012 (edytowane) Nie widziałem ani jednej taksówki w 3-city na czymś "nowym".Slabo sie rozgladasz: W212, W221 - to tak bez szukania. Jak zabezpieczacie,myjecie,woskujecie swoje auto?C-quartz + Zymol. Edytowane 10 Grudnia 2012 przez JED 0 Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #7771 Napisano 10 Grudnia 2012 Slabo sie rozgladasz: W212, W221 - to tak bez szukania. To, że ktoś ma jedną sztukę na 10000 to nie jest wynik. Idź na 3 dowolne postoje i będą stały same B5 + Saharan + Zafira + Touran i czasem oczy.W warszawie jest nawet Ferrari i Bentley.To co powiesz, że Ferrari i Bentleye też jeżdżą często na taxi? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JED 11 #7772 Napisano 11 Grudnia 2012 Nie widziałem ani jednej taksówki w 3-city na czymś "nowym".Wiec?Odnioslem sie dokladnie do tego, co napisales - po co teraz takie glupie porownania (jakie czesto)? Czy moze bedac moderatorem, jestes nieomylny i do Ciebie nalezy ostatnie slowo, a co za tym idzie, powstal jakis problem?Bo co jak co, ale czytac, to ja dosyc dobrze potrafie. 0 Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #7773 Napisano 11 Grudnia 2012 Jadę przez pół miasta, mijam kilkanaście postoi i obserwuję ruch.Czy to,że nie widziałem ani jednej taksówki w 3-city na czymś "nowym". jest kłamstwem ?Z drugiej strony zakładając, że się mylę - i jest w mieście W212 - to realnie ile?1? 2?Biorąc pod uwagę ilość taxi to ile to jest ?Promil promila? Czy moze bedac moderatorem, jestes nieomylny i do Ciebie nalezy ostatnie slowo, a co za tym idzie, powstal jakis problem? Nie.Ale raz że to nie jest dyskusja o tematyce zegarkowej tylko po godzinach.Dwa nie ma to dokumentnie żadnego znaczenia ile jest takich taxi w 3-city. Ale jak chcesz to teraz odpisz na mój post a już nie odpisze i wtedy wygrałeś ok? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JED 11 #7774 Napisano 11 Grudnia 2012 Moje wyjasnienie jest wyzej. Tyle. 0 Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Michal1234 1 #7775 Napisano 13 Grudnia 2012 (edytowane) No to ja sie tez pochwale, chociaz zaraz jakis gosc mnie tu nazwie idiota ktory nie chce naprawiac bo to Toyota. Edytowane 13 Grudnia 2012 przez Michal1234 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach