Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Gość

Pogadajmy o samochodach :-)

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Tommaso napisał(-a):

Ja jestem dinozaurem, dla mnie nieekologiczne, hałaśliwe, wolnossące silniki ośmiocylindrowe to kwintesencja motoryzacji. 6 cylindrów jeszcze akceptuję, 4 cylindry uważam za zło konieczne, a 3 cylindry są dla mnie dziejowym nieporozumieniem... 

 

Jest to pewnie w jakimś sensie kwestia pokoleniowa, wystarczy zobaczyć jak marketing sprzedaje samochody młodym ludziom 20-30 lat. No i chyba kwestia, że miłośnicy motoryzacji maja inny punkt widzenia, co rozumiem. Z tym, że takie V8 pewnie raczej weekendowo czy na tor, na co dzień zakładam, że sięgają po bardziej komfortowe auta. Czy wolnossące V8 to kwintesencja się nie wypowiem, brak mi wiedzy. Ja oceniam  auta pod innym kątem, dlatego rewolucję elektryczna przyjmuje z nieukrywaną przyjemnością.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łapacze kur były chyba wcześniej, w tych wersjach Syreny z silnikiem od wojskowej łodzi desantowej powszechnie mylonym z silnikiem od motopompy strażackiej.
Do 104 były. Od 105 normalnie. No i bosto też.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, mandaryn44 napisał(-a):
45 minut temu, Balansujący Na Osi napisał(-a):
Łapacze kur były chyba wcześniej, w tych wersjach Syreny z silnikiem od wojskowej łodzi desantowej powszechnie mylonym z silnikiem od motopompy strażackiej.

Do 104 były. Od 105 normalnie. No i bosto też.

A od kiedy była skrzynia w podłodze? Bo mnie się kojarzyło tak: wajcha w podłodze = wersja z normalnymi drzwiami; wajcha przy kierownicy = drzwi do łapania kur.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba właśnie 105 ale nie jestem pewien. Musialbym zapytać kolegi, który ma chyba ze 3 syreny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

104 wajacha przy kółku

Syrena 104 - 6

 a drzwi do łapania

Syrena 104 - 15

105 wajcha przy kierownicy, drzwi normalne

FSO Syrena 105 zdjęcie editorial. Obraz złożonej z wiec - 73733191

105L wajcha w podłodze i dzrwi "normalne"

syrena-105lux-03.jpg

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, kiniol napisał(-a):

bzdury... sorry Paweł, ale pamiętam tego starego właściciela... hmm... społeczność romska... 

 

OK... przyszły tydzień to już w przyszłym tygodniu, zobaczymy 😁

To tylko moje niewyczerpane pokłady wiary w ludzi, choć muszę powiedzieć, ze osiągneli granice mojej cierpliwości 😒


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, mandaryn44 napisał(-a):

Chyba właśnie 105 ale nie jestem pewien. Musialbym zapytać kolegi, który ma chyba ze 3 syreny.

105 miała jeszcze hebel pod kierownicą i już normalne drzwi, a 105L (Lux) miała już wajchę w podłodze. Ale nie wiem w którym roku nastąpiła zmiana. 


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, dziadek napisał(-a):

105 miała jeszcze hebel pod kierownicą i już normalne drzwi, a 105L (Lux) miała już wajchę w podłodze. Ale nie wiem w którym roku nastąpiła zmiana. 

 fotki powyżej :)

 


Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, mkl1 napisał(-a):

 

FSO Syrena 105 zdjęcie editorial. Obraz złożonej z wiec - 73733191

 

 

Święty Krzysztof na desce a na lusterku gwiazda z łbem Lenina :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@mkl1 tym zdjęciem przywołałeś wspomnienia. Dziadek miał dokładnie taką. Bardzo dobrze mi się to wnętrze kojarzy. I ta dzwignia zmoany biegów... syrena-105lux-03.jpg&key=ee65775c3fc2446ef139709f63d3489a5718369188883244c9042fd517d57e3d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, dziadek napisał(-a):

Tak mi się wydaje że w tym towarzystwie to ja chyba byłem pierwszym właścicielem super samochodu z trzema cylindrami i bez żadnego turbo. :)

W 1978 roku dostałem asygnatę na zakup Syreny Bosto.

To było boskie auto w stylu amerykańskim z heblem pod kierownicą, przeszklona z tyłu, koło na dachu i oczywiście bez żadnego tak obecnie przez Was krytykowanego tabletu.:D A jakie silnik w Bosto miał piękne brzmienie, konkurował mu tylko Trabant i Wartburg, ale to nie było to co Bosto. :)

Jeżdziłem nią niecały rok i zawsze miałem problem z wlaniem odpowiedniej ilości oleju do paliwa, w końcu za którymś razem wlałem za mało i zatarłem silnik.

No i Bosto sprzedałem.

Gość kupił z zatartym silnikiem i dał więcej niż ja zapłaciłem rok wcześniej za nową. To były super czasy, one się już chyba nie wrócą. :)

Najcudowniejszy zapach wyrzucanych spalin :wub: Taki swojski...


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był super... ojceic miał "Wrtburga 1000"

 

 trochę "bogatsza mieszanka " i dawał czadu w oryginale i przenośni.... :)

 

WARTBURG 1000 LIMUZYNA 1963 POLSKI - 9305141914 - oficjalne archiwum Allegro

Edytowane przez mkl1

Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Hefajsto napisał(-a):

Święty Krzysztof na desce a na lusterku gwiazda z łbem Lenina :D


No i cudowna nakrętka na wajchę od biegów 🤣

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, dziadek napisał(-a):

:D A jakie silnik w Bosto miał piękne brzmienie,

 

mniej więcej takie:

yyyyynnnndydrynndyyndynnnndrynnnyyyyyyyynnddrdddynndynnndyyynnnnnnn


Prawda. Ludzie ją cenią, łakną jej, są nawet gotowi oddać za nią własne życie. Pod warunkiem, że nie dotyczy ich samych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Louis Cypher napisał(-a):

No i cudowna nakrętka na wajchę od biegów 🤣

 to był wówczs wielki szał... Pojawiły się  w prywatnym handlu i od razu zrobiły furorę...

 To było COŚ :)

 


Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I mój tata miał kawalerską 105-tkę. Tak mi się przypomnialo. Ktoś zna powód dlaczego Syrenę nazywano potocznie Skarpetą? 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.. bo za nią capiło ...


Pozdrawiam Mirek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, pmwas napisał(-a):

 

OK... przyszły tydzień to już w przyszłym tygodniu, zobaczymy 😁

To tylko moje niewyczerpane pokłady wiary w ludzi, choć muszę powiedzieć, ze osiągneli granice mojej cierpliwości 😒

czekam z niecierpliwością na rozwój wypadków... w razie "w" dzwoń... 

17 minut temu, Louis Cypher napisał(-a):


No i cudowna nakrętka na wajchę od biegów 🤣

 

 

z gołom babom...


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, memento mori napisał(-a):

I mój tata miał kawalerską 105-tkę. Tak mi się przypomnialo. Ktoś zna powód dlaczego Syrenę nazywano potocznie Skarpetą? 🙂

Ten przyjemny smrodek z wydechu.


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wartburg , Trabant... też smierdziały, jak to dwusuwy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Hefajsto napisał(-a):

Wartburg , Trabant... też smierdziały, jak to dwusuwy. 

Ale te waniały już jakoś inaczej, szczególnie Trabant.


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Balansujący Na Osi napisał(-a):

I WSKa ;)

Ach, Wiejski Sprzęt Kaskaderski😁. Stare czasy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam w domu rodzinnym takowy z 1984 roku, 125tke. Pierwsxy motocykl, ktory samodzielnie prowadzilem. Dzis odrestaurowany ale nie jezdze nim bo mi szkoda i mam dwa inne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.