TomcioMiki 83357 #52501 Napisano 20 Września 2 godziny temu, GostRado napisał(-a): Stare samochody mają swój urok: I to były Ople 😔😔😔 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
loco50 24273 #52502 Napisano 24 Września Letki ciuning 😁 9 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
vvv 2473 #52503 Napisano 24 Września W dniu 17.09.2026 o 17:53, cordi7 napisał(-a): Rabaty, o których piszesz są głównie na słabo schodzące elektryki. Taycany, nawet te roczne z niemalże zerowym przebiegiem, wiszą miesiącami na stronie Porsche czy mobile.de - wiem, bo chodził mi po głowie ale po przeliczeniu wszystkiego mi przeszło. Koszmarnie drogie ubezpieczenie, bardzo drogie przedłużenie gwarancji, słabe warunki prywatnego leasingu i wartość rezydualna lecąca w dół jak kamień. Poprzedni 718 po 8 latach sprzedałem niemal w cenie zakupu - w przypadku Taycana strata leci w tempie licznika w taksówce. @cordi7 Co teraz bierzesz pod uwagę? Sam też rozważałem Taycana, ale ostatecznie uznałem, że to jeszcze nie mój budżet. Żeby miało to sens, musiałby być nowy albo używany po lifcie z 2024 r., a takie egzemplarze wciąż trzymają wysokie ceny. Do tego dochodzi ubezpieczenie, podatek i pozostałe koszty 0 Pozdrawiam,Janek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 83357 #52504 Napisano 24 Września Takiej Pandy 4x4 jeszcze nie widziałem "Trussardi" 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 10649 #52505 Napisano 24 Września Wczoraj, w miejscu gdzie byłem w pracy, widziałem po raz pierwszy Purosangue na żywo. Muszę powiedzieć, że wygląda całkiem ok. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cordi7 9669 #52506 Napisano 24 Września 2 godziny temu, vvv napisał(-a): @cordi7 Co teraz bierzesz pod uwagę? Sam też rozważałem Taycana, ale ostatecznie uznałem, że to jeszcze nie mój budżet. Żeby miało to sens, musiałby być nowy albo używany po lifcie z 2024 r., a takie egzemplarze wciąż trzymają wysokie ceny. Do tego dochodzi ubezpieczenie, podatek i pozostałe koszty Taycan sprzed liftu ma mizerny zasieg, lift bardzo duzo zmienil. I choc nadal nie jest to najoszczedniejszy elektryk to prowadzi sie jak Porsche a dzieki swietnej krzywej ladowania da sie z niego korzystac na co dzien (patrzylem na Sport Turismo). Czekam na mozliwosc obejrzenia i3 - zwlaszcza, ze ma wyjsc rowniez w wersji Touring - nadal powinno prowadzic sie dosc fajnie a cenowo raczej bedzie znosniej; wizualnie podoba mi sie CLA Shooting Brake ale to juz bardziej dupowoz niestety... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
vvv 2473 #52507 Napisano 24 Września Ja jestem praktycznie zdecydowany na i3, czekam aż wjedzie normalnie w cenniki, a nie tylko first edition. Na touring się nie załapię bo muszę zamówić do końca roku. Patrzyłem na CLA, ale mnie strasznie obsługa w salonie zraziła do siebie i jak mam z nimi potem wspólpracować to słabo by to wyglądało. 0 Pozdrawiam,Janek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 83357 #52508 Napisano Sobota o 19:03 A tymczasem wieczorkiem 🤗🤗🤗 VID_20260926_194624047.mp4 VID_20260926_200127405.mp4 VID_20260926_200519734.mp4 VID_20260926_200549534.mp4 4 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10597 #52509 Napisano Niedziela o 13:37 Temat mocno wałkowany na YT... Tak też się da, choć przyznaję, że jechałem jak niedzielny dziadek stówką na autobahnie. Ale Hongqi nie lubi szybko, nim się najfajniej jedzie stówką, cicho i komfortowo, pasażerowie bardzo zadowoleni. Ogolnie to jest wolne auto, nielubiące zbyt ciężkiej nogi, ewidentnie stworzone z myślą o pasażerach, a nie kierowcy. Kierowca ma się tylko nie zmęczyć, ale jakichś niesamowitych doznań oczekiwać nie można. Niemniej tak jak Giulia lubi prędkość i leniwa jazda Giulią męczy, bo auto po prostu samo chce jechać, o tyle tu po prostu się majestatycznie sunie stówką i jest przyjemnie, a dynamiczna jazda to walka z autem. 3 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 13581 #52510 Napisano Niedziela o 14:23 Takie tam foto ze spacerku, grubo było w jednym miejscu: 911, 2x Ferrari i najnowsza Corvette (niestety nie zmieściła się, albo raczej została zasłonięta). Głupio mi było tak robić fotki, więc na szybko 3 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
pmwas 10597 #52511 Napisano Niedziela o 14:40 Dzisiaj mijałem żółtą Corvettę, jest ładne autko. 0 Miłego dnia! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kierownik 176 #52512 Napisano Niedziela o 21:40 (edytowane) Hej. Poruszę temat przyległy do motoryzacji - jaki lokalizator GPS byście polecili? Najlepiej taki z długą pracą na wbudowanym akumulatorze i z zapisywaniem tras. Póki co znalazłem produkty mking oraz notione. Nie wiem czy to są najpopularniejsze produkty czy też najlepiej rozreklamowane. Zasugerujecie coś sprawdzonego? Edytowane Niedziela o 21:41 przez Kierownik 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Valygaar 7494 #52513 Napisano 12 godzin temu W momencie kiedy kiełkowała mi myśl, czy nie zakupić sobie EV lub ew. plugina czytam sobie jeden z profili fanboyów elektryków na FB i tam takie coś: "Dlaczego czasami odechciewa się korzystać z elektryka? Bo największym problemem nie zawsze jest infrastruktura, zasięg czy liczba ładowarek. Czasem największym problemem są… inni użytkownicy. I nie mam tu na myśli samochodów spalinowych blokujących miejsca do ładowania. Mam na myśli sytuację z dzisiaj. Postępu 14 w Warszawie — jeden z większych hubów ładowania. Jest tam 6 szybkich ładowarek, w tym nawet 350 kW. Teoretycznie miejsce idealne, żeby szybko podładować auto i jechać dalej. Tylko że wszystkie ładowarki były zajęte. Wszystkie auta były podłączone kablami, ale wyglądało to tak, jakby ładowarki robiły za zwykłe miejsca parkingowe na cały dzień. Zadzwoniłem na infolinię. Usłyszałem, że nic nie da się zrobić. W aplikacji przy autach widniał status „odłącz”, więc trudno zakładać, że właściciele zaraz wrócą. Bardziej prawdopodobne było to, że nikogo przy tych samochodach nie będzie jeszcze przez kilka godzin. Czekałem ponad 20 minut, mając nadzieję, że ktoś jednak przyjdzie i zwolni miejsce. Niestety — nic z tego. I serio, to jest frustrujące. Bo jeżeli chcemy, żeby z samochodów elektrycznych korzystało się łatwiej, sprawniej i bez niepotrzebnych nerwów, to sami jako użytkownicy elektryków nie utrudniajmy życia innym." Wydawało mi się, że na starość się wyciszam, uspokajam, ale nie - debile jak opisywani w tym poście przez tego nieszczęśnika uświadomili mi, że w żyłach mam ciągle lawę. No i nie będzie detronizacji petrola. 4 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
piteks 4212 #52514 Napisano 1 godzinę temu Myślę, że gdyby właściciel wprowadził opłatę za zajmowanie stanowiska, problem by się sam rozwiązał. Wystarczy wprowadzić punkt, że po zakończonym ładowaniu masz 20 minut na odjazd, a potem naliczamy koszty dodatkowe. Na ludzi nic tak nie działa jak "bicie po kieszeni". W końcu to też wymierna strata dla operatora. Jest potencjalny klient tylko nie ma jak skorzystać, bo ktoś zrobił sobie darmowy postój. 1 IWC Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
vvv 2473 #52515 Napisano 1 godzinę temu Tacy ludzie zdarzają się wszędzie. W pracy mamy około 200 ładowarek na poziomach -1, -2 i -3 oraz zwykłe miejsca parkingowe na -4 i codziennie można zobaczyć pełen przekrój: spalinówki na miejscach do ładowania, elektryki niepodłączone do kabla albo podłączone, ale bez uruchomionego ładowania. Najlepsze jest to, że u nas ładowanie jest darmowe. Wystarczy odebrać kartę z recepcji i ją odbić. Skoro nawet przy darmowym prądzie część ludzi nie potrafi przestrzegać prostych zasad, to nie dziwi mnie, że na płatnych hubach zdarzają się takie historie. To nie jest problem elektryków, to jest problem tego, że część kierowców po prostu uważa, że ich wygoda jest ważniejsza niż czas wszystkich pozostałych. 2 minuty temu, piteks napisał(-a): Myślę, że gdyby właściciel wprowadził opłatę za zajmowanie stanowiska, problem by się sam rozwiązał. Wystarczy wprowadzić punkt, że po zakończonym ładowaniu masz 20 minut na odjazd, a potem naliczamy koszty dodatkowe. Na ludzi nic tak nie działa jak "bicie po kieszeni". W końcu to też wymierna strata dla operatora. Jest potencjalny klient tylko nie ma jak skorzystać, bo ktoś zrobił sobie darmowy postój. U jednego z moich klientów ochrona codziennie około południa robi obchód parkingu. Wszyscy kierowcy, którzy zajmują miejsca przy ładowarkach bez aktywnego ładowania, dostają ostrzeżenie. Po trzech ostrzeżeniach tracą możliwość korzystania z parkingu na miesiąc. 1 Pozdrawiam,Janek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4955 #52516 Napisano 1 godzinę temu 6 minut temu, vvv napisał(-a): to jest problem tego, że część kierowców po prostu uważa, że ich wygoda jest ważniejsza niż czas wszystkich pozostałych. To jest problem ogólnie społeczeństwa i przyzwolenia na cwaniactwo i pasożytnictwo. Obserwuję to np. na grupach "turystycznych" gdzie standardem są posty typu "jadę tu i tam, co zobaczyć, gdzie mieszkać, gdzie smacznie i tanio zjeść, jaka wypożyczalnia bez depozytu i udziału własnego" itd, zero jakiejkolwiek własnej inwencji nawet ograniczonej do wyszukiwarki i AI mode, po prostu niech ktoś inny poświęci swój czas i da gotowce. A najgorsze jest to że zawsze znajdą się jelenie którzy to zrobią więc pasożyt utwierdza się w przekonaniu że postępuje właściwie. Tutaj też, skoro nie ma sankcji to korzystają. 0 Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach