Krathor 677 #3876 Napisano 10 Marca 2025 W dniu 8.03.2025 o 12:21, Uhrenfreund napisał(-a): Niestety w mojej bibliotece nie ma. Na razie poczytam to: Muszę się przyznać że mnie "Kroniki..." nie zachwyciły. Poczytałem i nie skończyłem. Może muszę dorosnąć, ale raczej nie pasuje mi ten rodzaj SF. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
piku 2100 #3877 Napisano 10 Marca 2025 Na razie idzie na polke. W wakacje bedzie wiecej czasu,zeby sie za nia zabrac. Prawie 700 stron + 50 to aneks, bibliografia, indeks. Bogaty aparat naukowy - sporo obszernych przypisow (jak to u niemieckich historykow). Kiedys omal nie kupilem wersji niemieckiej. Nie wypowiadam sie nt. tlumaczenia, bo ksiazki jeszcze nie czytalem. Bodaj do 21.03 mozna ja kupic w promocji. Tak mi sie jakos przypomniala,bo przed chwila zerkalem na serial dokumentalny "Triumf i upadek nazistow", a tam wsrod ekspertow s. Neitzel. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cologero 36571 #3878 Napisano 12 Marca 2025 (edytowane) Co prawda tym razem nie czytane ale słuchane w doskonałej interpretacji Adama Baumana. Aleksander Sołżenicyn: Oddział chorych na raka Realia szpitalnego życia na oddziale onkologii w prowincjonalnym szpitalu w ZSRR w latach 50. Jednocześnie studium sowieckiego sytemu i społeczeństwa. Edytowane 13 Marca 2025 przez Cologero 4 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Hard Rockin' Amigo 1785 #3879 Napisano 18 Marca 2025 6 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krathor 677 #3880 Napisano 19 Marca 2025 Właśnie skończyłem ostatnie zdania w Limes Inferior, Zajdla. Ciekawe że czytałem tą książkę kilka lat temu i dzisiaj zauważyłem kilka rzeczy, na które nie zwróciłem uwagi wtedy. Najlepsza polska książka SF. Uważam, że Zajdel nie tylko pisze o ciekawych rzeczach i lepiej je pokazuje od Lema, ale ma lepszy styl pisarski. Lem na ciekawe pomysły futurologiczne, może bardziej o filozofię zahacza. Jednak Zajdel jest lepszy. 4 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Conway 766 #3881 Napisano 19 Marca 2025 Gułag, żony Radka Sikorskiego, tego małego człowieka wg półMuska. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 80571 #3882 Napisano 19 Marca 2025 Dzisiaj mały rebus dla znawców literatury, czyli połącz cytat z obrazkiem i zgadnij... "Oczywiście, że to wyczerpujące zajęcie: bez przerwy myśleć we wszechświecie, który był pomyślany jako bezmyślny." 2 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Uhrenfreund 3824 #3883 Napisano 19 Marca 2025 3 godziny temu, Krathor napisał(-a): Właśnie skończyłem ostatnie zdania w Limes Inferior, Zajdla. Ciekawe że czytałem tą książkę kilka lat temu i dzisiaj zauważyłem kilka rzeczy, na które nie zwróciłem uwagi wtedy. Najlepsza polska książka SF. Uważam, że Zajdel nie tylko pisze o ciekawych rzeczach i lepiej je pokazuje od Lema, ale ma lepszy styl pisarski. Lem na ciekawe pomysły futurologiczne, może bardziej o filozofię zahacza. Jednak Zajdel jest lepszy. A ja właśnie skończyłem jego "Cylinder van Troffa" i też mi się bardzo podobała. "Limes inferior" jest następna na liście, niestety nie ma jej w mojej bibliotece... 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kingcrimson 20033 #3884 Napisano 19 Marca 2025 Dramatyczna wyprawa na Broad Peak z 2013 roku, ponadto szczegóły rys głównych bohaterów tamtych wydarzeń i generalnie polskiego himalaizmu. Pasjonująca lektura. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
GostRado 12313 #3885 Napisano 20 Marca 2025 22 godziny temu, Lincoln Six Echo napisał(-a): Dzisiaj mały rebus dla znawców literatury, czyli połącz cytat z obrazkiem i zgadnij... "Oczywiście, że to wyczerpujące zajęcie: bez przerwy myśleć we wszechświecie, który był pomyślany jako bezmyślny." Kurt Vonnegut: "Śniadanie mistrzów" 1 => Joie de Vivre <= Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cologero 36571 #3886 Napisano 21 Marca 2025 Wojciech Chmielarz: Zbędni 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
nav 11987 #3887 Napisano 21 Marca 2025 W dniu 19.03.2025 o 09:58, Krathor napisał(-a): Właśnie skończyłem ostatnie zdania w Limes Inferior, Zajdla. Ciekawe że czytałem tą książkę kilka lat temu i dzisiaj zauważyłem kilka rzeczy, na które nie zwróciłem uwagi wtedy. Najlepsza polska książka SF. Uważam, że Zajdel nie tylko pisze o ciekawych rzeczach i lepiej je pokazuje od Lema, ale ma lepszy styl pisarski. Lem na ciekawe pomysły futurologiczne, może bardziej o filozofię zahacza. Jednak Zajdel jest lepszy. Przeczytałem prawie wszystko Lema i Zajdla, moim zdaniem obaj są świetni, Lem bardziej optymistyczny, Zajdel chyba nieco rozczarowany ludzką naturą, albo po prostu realista. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Uhrenfreund 3824 #3888 Napisano 22 Marca 2025 Military SF 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krathor 677 #3889 Napisano 24 Marca 2025 W dniu 21.03.2025 o 15:19, nav napisał(-a): Przeczytałem prawie wszystko Lema i Zajdla, moim zdaniem obaj są świetni, Lem bardziej optymistyczny, Zajdel chyba nieco rozczarowany ludzką naturą, albo po prostu realista. Nie wiem czy Lem bardziej optymistyczny, ale po prostu zajmował się bardziej technologią mam wrażenie niż ludzką naturą i psychologią. Bardziej relacją człowieka ze zmieniającą się technologiczną rzeczywistością niż tym co się dzieje w społeczeństwie. Zajdel zdecydowanie pokazywał człowieka. Nawet Solaris, gdzie można dopatrywać się zdecydowanie dużo kwestii psychologii w relacjach, jednak według mnie chodzi o transhumanizm bardziej niż relacje międzyludzkie. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #3890 Napisano 24 Marca 2025 Gułag, żony Radka Sikorskiego, tego małego człowieka wg półMuska.Czytam właśnie. Wprost niepojęte co ta ruska dzicz robiła. Że tam się ktoś w ogóle uchował... Czytając miałem wrażenie, że tylko komór gazowych nie mieli, a tak to naziści to cienkie bolki przy tych komunistach. Straszne. Warto też przeczytać tej samej autorki Czerwony głód. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dostum 2272 #3891 Napisano 25 Marca 2025 Czytam właśnie. Wprost niepojęte co ta ruska dzicz robiła. Że tam się ktoś w ogóle uchował... Czytając miałem wrażenie, że tylko komór gazowych nie mieli, a tak to naziści to cienkie bolki przy tych komunistach. Straszne. Warto też przeczytać tej samej autorki Czerwony głód.Książka wybitna, perfekcyjnie udokumentowana.Jeśli chodzi o historie obozów w Rosji to IMHO najważniejsza pozycja w XXI w.Kto ma za sobą Sołżenicyna, Szałamowa to lektura Applebaum bedzie idealnym "dopełnieniem" wiedzy o Gułagu.Zasłużony Pulitzer.Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #3892 Napisano 25 Marca 2025 Całkowita zgoda. Doskonale się to czyta, świetnie oparta na źródłach. Chyba pierwotnie napisana po angielsku i tłumaczenie też doskonale. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 9239 #3893 Napisano 25 Marca 2025 1 godzinę temu, Dostum napisał(-a): Książka wybitna, perfekcyjnie udokumentowana. Jeśli chodzi o historie obozów w Rosji to IMHO najważniejsza pozycja w XXI w. Kto ma za sobą Sołżenicyna, Szałamowa to lektura Applebaum bedzie idealnym "dopełnieniem" wiedzy o Gułagu. Zasłużony Pulitzer. Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka U nich tak było zawsze. Jakiś czas temu zacząłem czytać biografię Romanowów Simona Sebaga Montefiore, ale nie mogę tego czytać na raz, bo tam co trzecią stronę są morderstwa, gwałty, rozpusta, picie na umór i epatowanie nieprawdopodobnym bogactwem skonfrontowane z absolutną biedą niskich warstw społecznych- czyli cała Rosja. Pieprzone dzikusy i zwyrodnialcy. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dostum 2272 #3894 Napisano 25 Marca 2025 U nich tak było zawsze. Jakiś czas temu zacząłem czytać biografię Romanowów Simona Sebaga Montefiore, ale nie mogę tego czytać na raz, bo tam co trzecią stronę są morderstwa, gwałty, rozpusta, picie na umór i epatowanie nieprawdopodobnym bogactwem skonfrontowane z absolutną biedą niskich warstw społecznych- czyli cała Rosja. Pieprzone dzikusy i zwyrodnialcy. Montefiore ma dobre pióro. Polecam "Dwór czerwonego cara" (o Stalinie).Masz rację. Tysiąc lat szczególnych doświadczeń zostawiły wyjątkowe blizny. Dwa i pół wieku mongolskiego jarzma (stąd te rysy mongoidalne widoczne często u płci męskiej), brak oświecenia, dwa wieki pańszczyzny (co tam się działo!!!!), rządy okrutnych carów, rewolucja, marksizm, stalinizm oraz wieczny imperializm i mamy współczesną zniewoloną Rosję.Ani ona europejska ani azjatycka. Taki wielki czyrak na mapie świata.Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krathor 677 #3895 Napisano 26 Marca 2025 Do zestawu na temat Rosji polecam również "Listy z Rosji" Markiz de Coustine'a. Jakby ktoś miał wątpliwości że stan rosyjskiej "duszy" to wina komunizmu to tak pozycja daje dowód że nie. Tak było wcześniej i się nie zmieni. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dostum 2272 #3896 Napisano 26 Marca 2025 Do zestawu na temat Rosji polecam również "Listy z Rosji" Markiz de Coustine'a. Jakby ktoś miał wątpliwości że stan rosyjskiej "duszy" to wina komunizmu to tak pozycja daje dowód że nie. Tak było wcześniej i się nie zmieni.W rzeczy samej fundamentalne dzieło, w którym Europa zaczytywała się przez ponad 100 lat.Bardzo fajne opisy, choć nieco zakurzone z uwagi na fakt powstania w 1-szej połowie XIXw.Warto obejrzeć sztukę na kanwie Listów (Teatr Telewizji) z Adamczykiem i Ferencym (Car). Bardzo udana.Wysłane z mojego SM-A556B przy użyciu Tapatalka 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mandaryn44 685 #3897 Napisano 26 Marca 2025 Montefiore Romanowów czyta się super. A Jerozolimę ledwo się da. Chyba to jednak wina tłumacza. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Uhrenfreund 3824 #3898 Napisano 30 Marca 2025 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mroova 6871 #3899 Napisano 30 Marca 2025 Diabły z Loudun świetne (chyba o nich też pisałem w tym wątku), do przeczytania zainspirowała mnie opera Pendereckiego. Na okładce jest błąd: Diabły (z 1952 r.) nie mogły być "podstawą" Matki Joanny od Aniołów napisanych w 1942 r. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Uhrenfreund 3824 #3900 Napisano 30 Marca 2025 2 godziny temu, mroova napisał(-a): Diabły (z 1952 r.) nie mogły być "podstawą" Matki Joanny od Aniołów napisanych w 1942 r. Racja... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach