Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
kotylozaur

Właśnie obejrzałem film...

Recommended Posts

Guest fidelio

Wróciłem z meczu i trafiłem na ...Django :-) Oglądam, jakże by inaczej ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja nadrabiając zaległości...

 

Blade Runner 2049 - bardzo polecam. Rzadko dzisiaj kultywowane kino nieoczywiste nie mówiące wszystkiego prosto w twarz. Dla mnie bomba!

 

Alien Covenant - tak jak Prometeusz w przeciwieństwie do większości widzów (przynajmniej tej internetowej) mi sie podobał. Tak ostatni Obcy nie zadziałał zupełnie. Niby to obcy wiec nie oczekujemy wielkiej fabuły. Jednak moim zdaniem tutaj wszystko było już za bardzo infantylne. A szkoda bo wizualnie było miło.

 

Miłego.

Tomek

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obejrzałam w końcu (jakieś 4 dni po premierze, ale w końcu) Avengers: Infinity War. Nie wiem co ja mam wam powiedzieć, bo początkowa scena i końcowa scena to jakieś nieporozumienie z Marvelem totalne. Do tego dużo akcji w różnych miejscach z różnymi bohaterami. Za dużo akcji i za dużo postaci. A najgorsze jest to, że wiadomo, iż za rok będzie kontynuacja i takie: no ale z czym do ludzi?

 

MOŻLIWY SPOILER

Ktoś na twitterze napisał, że Marvel upchnął tam bohaterów ot tak nie przedstawiając ich nawet w tym filmie. I to prawda. Jeżeli nie macie nadrobionych innych filmów np. Iron Man, Strażnicy Galaktyki, Czarna Pantera, Spider Man, Doktor Strange itd. to możecie się pogubić kto jest kto.

Druga część IW ma dziać się w innym wymiarze/rzeczywistości.

KONIEC SPOILERU

 

Zaczęłam oglądać Dom w górach na Netflixie. Francuski serial grozy. Przyjaciele zjeżdżają się do domku w górach, ponieważ jedna z par, ma tam brać ślub. Aż tu nagle zaczynają znikać, ginąć, padać ofiarami polowania. Cały serial do tej pory (4 na 6 odcinków) mi się średnio podoba. Problematyczne jest to, że w pierwszy odcinku chwilę mi zajęło, aby odkryć, że niektóre sceny to przeszłość. Przez cały serial miesza się przeszłość z teraźniejszością i przyszłość - przesłuchania jednego z bohaterów. Motyw z tymi przesłuchaniami po fakcie jak dla mnie nic nie wnosi. Pokazuje tylko kto przeżył co w moim odczuciu dla widza powinno być niespodzianką na koniec. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie ostatnio wzięło na seriale Netflixowe.

 

Skończyłem Piratów, potem Dom z papieru - świetny. Teraz zabrałem się za Muszkieterów.

 

Jaka jest wasza topka seriali na Netflixie? Wyłączając fantastykę, bo nie przepadam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie ostatnio wzięło na seriale Netflixowe.

 

Skończyłem Piratów, potem Dom z papieru - świetny. Teraz zabrałem się za Muszkieterów.

 

Jaka jest wasza topka seriali na Netflixie? Wyłączając fantastykę, bo nie przepadam.

Peaky Blinders!

Atypowy!

Ray Donovan!

Mind Hunter!

 

House od cards, Breaking Bad.. dużo tego jest i wiele naprawdę fajnych produkcji, te co wymieniłem napewno warte poświęconego czasu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Breaking Bad od AMC jest, Ray i bracia - za***iste seriale.

 

G6


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fakt, Raya oglądałem z 2 miesiące wstecz, rewelacja, a chyba dość mało u nas popularny.

 

Dopiszę do listy Peaky Blinders, Mind Huntera, dzięki!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

A ja właśnie oglądam Thor Ragnarok. Dawno się tak nie bawiłem ;-) Polecam :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mocno komediowy klimat nie?? Tez sie posmialem z zona :) I muzyczka w tle jak z gierki arcade

 

G6


Only Fools Do Not Fear The Sea

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Uwqżam, że seria o Thorze to najzabawnijsze filmy "bohaterskie" od Marvela i to się potwierdziło :-) Przednia zabawa! A co do muzyki, to mnie urzekły kawałki ...Zeppelinów ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Turrican

.

Edited by Turrican

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o Netflix'a to dla mnie ciągle nie do pobicia jest Dom Grozy (Penny Dreadful). Do serialu zabierałem się długo bo mnie główne postacie odstręczały pokazane razem ale jak już zacząłem to nie mogłem przestać. Polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Top seriali na Netflixie? Trudne pytanie, ale polecam bardzo mocno:

 

Dark, Dom z Papieru, Alienistę, Stranger Things, Mindhunter, the OA, Manhunt:Unabomber, Queen of the South, Seven Seconds, Borderliner, Damnation, Marseille.

 

Z koreańskich dram chyba najbardziej "męska" jest Prison Playbook. O baseballiście, który trafia do więzienia za przekroczenie granic obrony własnej. Naprawdę to jest bardziej komedia niż dramat, a romantyzm jest może przez kilka scen. Ale bawiłam się świetnie oglądając to ;)

 

Skończyłam wczoraj The Rain - duńska produkcja, post apokaliptyczna (?), gdzie w wyniku wirusa spadającego wraz z deszczem giną ludzie. Niby pomysł jest dobry, realizacja też całkiem spoko. Ale to już było. Choćby w Between czy Kwarantanna mamy taki motyw i podobne zdarzenia. Ogląda się dobrze, ale nie jest to wybitny serial. I tak, też jest na Netflix.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka dni temu zrezygnowałam z Netflixa i ... nadrobiłam sporo zaległości serialowych. Został mi Showmax, ale jedyny serial, jaki na nim oglądam to Opowieść podręcznej. Oczywiście polecam.

 

Dobrze, że mam Showmax w promocji 12 msc za darmo, bo tam naprawdę nic nie ma, za co w mojej opinii warto by było płacić. Bez dostępu do jednego serialu naprawdę przeżyję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mistrz Yoda

Teraz na Stopklatka Tv- "Taksówkarz"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Deadpool 2 - zabawny jak i pierwsza część, warto, nawet pomimo delikatnej dłużyzny pod koniec ale może mi się wydawało bo późno już było

 

Taplaltakl.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Anon" - niby akcja toczy sie w przyszlosci, ale kilkusekundowa reklama obecnych modeli JLC :-)

Edited by szuwi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po 5 dniach bez Netflixa odkryłam darmowy miesiąc na HBO Go, więc korzystam. Został mi finał serialu Siren - jak nazwa wskazuje o syrenach morskich. Daleko mu do bajeczki dla dzieci, ale momentami mam wrażenie, że są luki w fabule, albo po prostu odcinki i cała seria są za krótkie, aby wszystko dobrze zbudować. Nie mniej zabrałam się za ten serial bez oczekiwań i pomysłu co oni mogli tym razem na temat syrenek wymyślić i wyszło tak sobie. Z IMDB wiem, że będzie druga seria, ale to nie jest serial, na którego powrót będę czekać z utęsknieniem. Raczej taka odskocznia z motywem fantastyki od kryminałów, k-dram i innych "normalnych" produkcji, które oglądam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- "Dziewczyna we mgle" - bardzo fajna rozrywka. Jest wprawdzie kilka scenariuszowych potknięć, ale Toni Servillo robi, co należy.

- "The Florida Project" - na początku mnie trochę nużył, ale później nabrał dobrego rytmu. Świetna kolorystyka, przejmujące zakończenie.

- "Paryż i dziewczyna" - sprawna realizacja "pod nową falę". Denerwująca bohaterka, do bólu feministyczne kino.

- "Wieża. Jasny dzień" - w połowie ciekawe i wciągające kino, w stylu świetnych "Dzikich róż" - popękana rodzina, presja nadchodzącej uroczystości. Warstwa "dziwaczna" mniej mnie przekonała. Ale warto.

 

No ale najlepsze jest to, co od dawna było na liście, ale lata mijały, a jakoś mi zawsze umykało. I wreszcie:

 

0a4600eaff7c9f0e4e244593319215ad.jpg

 

Podobało mi się absolutnie wszystko. Zdjęcia Spinottiego to esencja wizualnego stylu Manna (z okresu sprzed przejścia na kamerę cyfrową) - może nie każdy lubi, ja uwielbiam:

 

original-28504-1453744946-11.png?downsiz

 

mhpng02.png

 

Bardzo fajny zespół aktorski: Petersen, którego bardzo lubię za "Żyć i umrzeć w L.A.", do tego Farina, Noonan, Lang i Joan Allen. Ciekawy Lecter (a właściwie Lecktor) w wykonaniu Briana Coxa. Świetne tempo i budowanie napięcia. No i muzyka jak to u Manna - agresywnie podkreśla atmosferę scen, w brzmieniu bardzo "neonowa" i berlińska, w najlepszym znaczeniu tego określenia :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na HBO go smakuję ostatnio Deadwood. Ciekawy serial osadzony na dzikim zachodzie. Krwawy, brutalny, świetne postaci i znakomita gra aktorska. Polecam, mnie wciągnął już przy drugim odcinku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Wybrałem się wczoraj na Zimną wojnę Pawlikowskiego. Przyjemnie jest obejrzeć film, w którym nie ma niczego, co można by uznać za zbędne i nie mające znaczenia dla fabuły... Jeszcze kilka chwil po zakończeniu tego filmu, ludzie siedzieli na sali kinowej w ...ciszy... Pięknie opowiedziana i uniwersalna historia, a do tego aktorstwo najwyższej próby. Świetna rola Kota, Joanny Kulig, ale także Borysa Szyca. Piękne czarno-białe zdjęcia i świetna muzyka. Polecam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie Manhunter to klasyka kina sensacyjnego. Mann w najlepszej formie. Ciekawa sprawa że i Manhunter został potem nakręcony jako Czerwony Smok (jednak trochę gorszy uważam niż Manhunter), podobnie jak Gorączka (Heat) to remake LA Takedown. Również rewelacyjny film, choć nie powiem jednoznacznie żeby był lepszy od Gorączki. Jednak Pacino robi w filmie wspaniałą robotę, zresztą jak nieodżałowany Val Kilmer (świetny aktor, ale niestety stracony dla dobrego kina).

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Krathor, dzięki za wpis. Wiesz, że w weekend obejrzałem sobie "Manhuntera" drugi raz, po tygodniu od poprzedniego seansu? Bardzo mi się podoba, podobnie jak soundtrack. "L.A. Takedown" natomiast nie widziałem, tak jak "Twierdzy" (okrojonej w porównaniu z pierwotną wizją Manna). Co ciekawe, nie mogę też zabrać się za "Wrogów publicznych" - wizualnie ten film wygląda, jakby to nie był Mann...

 

A tytuł "Manhunter" wziął się podobno stąd, żeby uniknąć skojarzeń z "Rokiem smoka" Cimino, który krótko wcześniej poniósł - jak to niestety większość filmów tego ciekawego twórcy - dotkliwą porażkę finansową. "Rok smoka" widziałem kilkanaście lat temu i moim zdaniem wypada całkiem fajnie. Jak to często u Cimino, trochę mówią też po polsku. Ale zarazem reżyser ten miał problem ze zwięzłością wypowiedzi, co widać było zwłaszcza we "Wrotach niebios", ale też w "Roku..." - jest tam bodaj kilkunastominutowa sekwencja ukazująca obyczaje i proces produkcji narkotyków azjatyckiej mafii. Scorsese zmieściłby ją w dwóch minutach, z ostrym montażem i pulsującą muzyką. Ale przecież nie każdy musi opowiadać tak samo, szkoda tylko, że styl i sposób pracy Cimino tak często narażały go na porażki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wiesz że z Wrogami Publicznymi dobre z tak mam że nawet zapominam że to Mann'a? W ogóle mi ten film nie leży. Ale zrobił takie filmy że mu wybaczam. Zakładnik, Miami Vice, Ostatni Mohikanin (kto by pomyślał że ktoś od Manhuntera zrobi taki film) czy Crime Story... Rewelacyjne filmy. Chociaż Petersen zrobił genialną robotę. CSI oglądałem jedynie dla niego. Jak odszedł nie dało się tego oglądać. A seria VIII była majstersztykiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.