KRISTOF_KON 22617 #256026 Napisano 4 Września 2022 😎🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞 14 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 74132 #256027 Napisano 4 Września 2022 3 godziny temu, mroova napisał(-a): I deska w Marsa Alam za dwa tygodnie odpłynęła w siną dal. Na szczęście snoorki w listopadzie aktualne - na ten moment Starość to straszna rzecz. 😬 0 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Qba. 4954 #256028 Napisano 4 Września 2022 15 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mroova 7012 #256029 Napisano 4 Września 2022 3 minuty temu, mario1971 napisał(-a): Starość to straszna rzecz. 😬 No niestety - to samo zresztą powiedział ten mój kuzyn anastezjolog. Że młody organizm jest bardziej elastyczny (to w sumie banał, kości wapnieją z wiekiem) ale przede wszystkim przy upadkach jakoś tak się zdążymy ułożyć, a starsi ludzie lecą "jak kłoda". Dwa lata temu w parku linowym przewróciła się pode mną drabinka malarska (postawiona na "leśnym" gruncie - po tym zdarzeniu zdrowo się wystraszyli, zamontowali na sztywno porządne drewniane) i spadłem na plecy. Wieczorem luzik, za to rano wstać z łóżka nie mogłem. W szpitalu Medicoveru na Wilanowie RTG i diagnoza: żebra całe. Pływałem, pompki, normalnie siedziałem etc. A na kontrolnym badaniu po dwóch tygodniach taki wynik: "Liczne złamania żeber, złamane żebro 4, 5, 6 i 7". Dziś laborantce w tym samym szpitalu przypomniałem tą sytuację - postarała się a złamanie kręgosłupa wyszło dopiero przy drugim zdjęciu. Mam nadzieję, że o kreteńskiej rwie zdążyłeś zapomnieć 🙂 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kornel91 94311 #256030 Napisano 4 Września 2022 21 Pozdrawiam Marcin/kornel91 Adriatica, Ball, Casio, Certina, Christopher Ward, Citizen, Crafter Blue, Deep Blue, Glycine, Hamilton, Longines, Oris, Sinn, Zelos Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
unadarek 3339 #256031 Napisano 4 Września 2022 2 minuty temu, mroova napisał(-a): No niestety - to samo zresztą powiedział ten mój kuzyn anastezjolog. Że młody organizm jest bardziej elastyczny (to w sumie banał, kości wapnieją z wiekiem) ale przede wszystkim przy upadkach jakoś tak się zdążymy ułożyć, a starsi ludzie lecą "jak kłoda". Dwa lata temu w parku linowym przewróciła się pode mną drabinka malarska (postawiona na "leśnym" gruncie - po tym zdarzeniu zdrowo się wystraszyli, zamontowali na sztywno porządne drewniane) i spadłem na plecy. Wieczorem luzik, za to rano wstać z łóżka nie mogłem. W szpitalu Medicoveru na Wilanowie RTG i diagnoza: żebra całe. Pływałem, pompki, normalnie siedziałem etc. A na kontrolnym badaniu po dwóch tygodniach taki wynik: "Liczne złamania żeber, złamane żebro 4, 5, 6 i 7". Dziś laborantce w tym samym szpitalu przypomniałem tą sytuację - postarała się a złamanie kręgosłupa wyszło dopiero przy drugim zdjęciu. Mam nadzieję, że o kreteńskiej rwie zdążyłeś zapomnieć 🙂 zmień ten szpital 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 74132 #256032 Napisano 4 Września 2022 1 minutę temu, mroova napisał(-a): Mam nadzieję, że o kreteńskiej rwie zdążyłeś zapomnieć 🙂 Nie zapomniałem. 😬 Czekam cierpliwie w kolejce na "gik" w kręgosłup - blokady sterydowej. 1 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mroova 7012 #256033 Napisano 4 Września 2022 @unadarek z tymi zdjęciami RTG to faktycznie różnie może być, inaczej się ustawisz i nie wyjdzie - pewnie przy żebrach szczególnie. To naprawdę dobry szpital, żona miała w nim maju zabieg kardiologiczny i złego słowa nie mówimy. Dziś na pierwszą wizytę "wstępną" byłem zapisany na 13.00, ale pojechałem koło 10 i przed 13 już byłem po trzech wizytach u chirurga, RTG i TK. W publicznym raczej tak bym się nie uwinął. @mario1971 to życzę, by Cię wcześniej nie dopadła ... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
unadarek 3339 #256034 Napisano 4 Września 2022 1 minutę temu, mroova napisał(-a): @unadarek z tymi zdjęciami RTG to faktycznie różnie może być, inaczej się ustawisz i nie wyjdzie - pewnie przy żebrach szczególnie. To naprawdę dobry szpital, żona miała w nim maju zabieg kardiologiczny i złego słowa nie mówimy. Dziś na pierwszą wizytę "wstępną" byłem zapisany na 13.00, ale pojechałem koło 10 i przed 13 już byłem po trzech wizytach u chirurga, RTG i TK. W publicznym raczej tak bym się nie uwinął. @mario1971 to życzę, by Cię wcześniej nie dopadła ... no ale złamań nie wykrywają moze i dobry ale kontroluj, sprawdzaj ich i nie odpuszczaj jak ci coś dokucza - coś o tym wiem ja miałem kardiologiczny w czerwcu zdrówka Wam obojgu życzę 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TomcioMiki 78242 #256035 Napisano 4 Września 2022 🤗 20 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
eddi87 32120 #256036 Napisano 4 Września 2022 34 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 157187 #256037 Napisano 4 Września 2022 21 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 90231 #256038 Napisano 4 Września 2022 24 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafalmosty 163380 #256039 Napisano 4 Września 2022 Trzeba Vacheron-a rozruszać😉 25 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
agremi 12233 #256040 Napisano 4 Września 2022 36 "Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego faktu w słowa" - Julian Tuwim. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
MasterMind 13012 #256041 Napisano 4 Września 2022 31 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 157187 #256042 Napisano 4 Września 2022 23 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KRISTOF_KON 22617 #256043 Napisano 4 Września 2022 Dawno go tu nie było 19 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lincoln Six Echo 90231 #256044 Napisano 4 Września 2022 27 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
watchtaker 2330 #256045 Napisano 4 Września 2022 27 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Miszkolc 31768 #256046 Napisano 4 Września 2022 Przy takich czynnościach jak sporty, motocykl etc. to zazwyczaj jesteśmy ostrożni, gubią nas te prozaiczne. Mnie.... mogę tylko napisać, że za wszystkie szaleństwa i błędy młodości przyjdzie zapłacić, kozaczyłem z kręgosłupem i teraz podnosząc polano do kominka tak mnie to "z elektryzowało" że z zabaw offroadowych pozostała leśna jazda drogami pożarowymi i to też nie za szybko, aby czasem za mocno nie wybiło. Deska też poszła w odstawkę. Jedynie psy z tego się cieszą, gdyż teraz częściej towarzyszą mi przy wyprawach. 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mroova 7012 #256047 Napisano 4 Września 2022 Masz rację, bagatelizujemy mikrourazy (np. bieganie po asfalcie) a kręgosłup kiedyś nam o nich przypomni. Ja popełniam błąd regularnie pływając 50 - 60 basenów żabką. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kuba1991 3913 #256048 Napisano 4 Września 2022 6 godzin temu, mroova napisał(-a): Przy takich czynnościach jak sporty, motocykl etc. to zazwyczaj jesteśmy ostrożni, gubią nas te prozaiczne. Mnie, "rączego 54-latka" załatwiło zbieganie w dół po schodach, co drugi. Pięta się omsknęła i przywaliłem dupskiem w beton, naprężenie poszło w kręgosłup i mamy skutek. Od kuzyna się dowiedziałem, że jak zwykle miałem szczęście - jest anastezjologiem i na "jego" OIOM-ie mieli falę zgonów powylewowych - ludzie (w tym nasz wspólny znajomy) przywracali się i uderzali głową. Szczególnie zdradliwe są schodki w domkach piętrowych, drabinki etc. Na szczególną ironię zakrawa fakt, że jutro miałem - po 28,5 m-cach fizycznej nieobecności w pracy (covid + remont biura) wrócić na moje 32 piętro. Mnie w tym roku zgubiło dziadostwo w samochodzie klienta. Keyless żeby odpalił musi mieć wciśnięte sprzęgło albo wrzucony luz. Tym razem zostawiłem złoma na wstecznym a czujnik położenia pedału sprzęgła był oszukany zworką więc auto cały czas myślało, że ma naciśnięte sprzęgło. Głupi ja stojąc obok auta nacisnąłem start bo potrzebowałem tylko skręcić kierownicą a ten szrot ruszył i mnie przygniótł między otwarte drzwi a murek. Skończyło się złamanymi obiema strzałkami i kostką przyśrodkową. Kości na szczęście się zarastają i to nawet szybciej i lepiej niż się człowiek spodziewa. Mogę tylko zdrowia życzyć bo wiem jak to jest kiepskie uczucie być połamanym. Swoją drogą ciągle jednak załamuje mnie podejście ludzi do samochodów. Jeśli dla mnie nie jest priorytetem ładowanie pieniędzy w kupę złomu która stoi pod blokiem to jeżdżę thalią z 2004 roku która jest w stanie doskonałości mechanicznej (poza sondą i katem) a nie kupuję sobie jakiegoś guffna na którym będę dziadował na eksploatacji i bezpieczeństwie. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
KobyS0 9471 #256049 Napisano 4 Września 2022 kufa, to nie długo na wózkach będziemy się ścigać a wygrany zabiera zegarek przegranego 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
AKPS 5895 #256050 Napisano 4 Września 2022 6 godzin temu, mroova napisał(-a): No niestety - to samo zresztą powiedział ten mój kuzyn anastezjolog. Że młody organizm jest bardziej elastyczny (to w sumie banał, kości wapnieją z wiekiem) ale przede wszystkim przy upadkach jakoś tak się zdążymy ułożyć, a starsi ludzie lecą "jak kłoda". Dwa lata temu w parku linowym przewróciła się pode mną drabinka malarska (postawiona na "leśnym" gruncie - po tym zdarzeniu zdrowo się wystraszyli, zamontowali na sztywno porządne drewniane) i spadłem na plecy. Wieczorem luzik, za to rano wstać z łóżka nie mogłem. W szpitalu Medicoveru na Wilanowie RTG i diagnoza: żebra całe. Pływałem, pompki, normalnie siedziałem etc. A na kontrolnym badaniu po dwóch tygodniach taki wynik: "Liczne złamania żeber, złamane żebro 4, 5, 6 i 7". Dziś laborantce w tym samym szpitalu przypomniałem tą sytuację - postarała się a złamanie kręgosłupa wyszło dopiero przy drugim zdjęciu. Mam nadzieję, że o kreteńskiej rwie zdążyłeś zapomnieć 🙂 Ze złamaniami często tak jest, jeśli są bez przemieszczenia - częściej niż się przyznaje - świeże złamania „wychodzą” po kilku dniach na rtg, dopiero jak się zaczyna liza /rozpuszczanie/ kości, czyli wstępna faza gojenia. Niestety często dopiero wtedy widać szczeliny zlamań. Tu paskudna wtopa, bo 4 złamane zebra to już konieczność hospitalizacji i zwiększone ryzyko wystąpienia stłuczenia płuca -> konieczność wczesnego wykonania kontrolnego rtg i/lub TK. O postępowaniu spoczynkowym /żadnych pompek czy innych/ w załamaniu kręgosłupa nie wspomnę 🙈 rozumiem, że jakoś dramatycznie nie bolało, jak pompki i pływanie wychodziło w normie 😉 Godzinę temu, KobyS0 napisał(-a): kufa, to nie długo na wózkach będziemy się ścigać a wygrany zabiera zegarek przegranego popieram pomysł 😂😂 3 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach