Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
michalop

Jaki zegarek masz dziś na ręku?

Rekomendowane odpowiedzi

Dziekuje Jash :)

 

edit

Mialem kiedys taka Omege Seamaster (zdjecie z Uhrforum.de)

post-60090-0-20683100-1479479321_thumb.jpg

Pewnie inspirowali sie wspolczesnym PP albo FC

Gdybym wiedzail to wczesniej, w zyciu bym jej ojcu nie oddal :)

 

 

 

Edytowane przez 70'

Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podróbka to podróbka, oryginał to oryginał, nie bawmy się w prawników i nie szukajmy " kruczkow"- homar, inspiracja...i inne bzdury by tylko się usprawiedliwić i czuć fair.

 

Inna sprawa, gdyby Szwajcarzy nie zainspirowali Chińczyków do " tańszej produkcji " to by inaczej dziś wyglądał rynek.

No i niech każdy popatrzy 5 metrów dookoła siebie i policzy ile widzi chińskich produktów- komputery, telefony,TV, jedzenie, ubrania....itd.

Mamy czego chcieliśmy.

Tej fali nikt nie zatrzyma.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś tak o Japonii mówili jak teraz o Chinach.

Jeszcze zobaczycie że "made in china" będzie wręcz pożądane ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieprawda. Wystarczy się postarać. Dla nich ograniczenie to będzie jak zatrzymanie. Ten kraj, Chiny, funkcjonuje w miarę dobrze bo się niewiarygodnie szybko rozwija. Ograniczenie konsumpcji ich produktów do poziomu poniżej którego nie da się zejść to już dla nich na tyle duże kłopoty, że nie da się ich zbagatelizować i potýżarcie świata nie nastąpi. Ale póki co społeczeństwa jak owce, w tym my, rzucają się na Chiński syf i nie syf bo parę groszy taniej. Niektórzy są nawet z tego dumni.....

 

Tomaliusz , mylisz się. Dla Japończyków to zarabianie kasy, dla Chińczyków to ekspansja. To inne rządy i inne narody. Celem nie jest to byś w efekcie pożądał chiński produkt, tylko byś nie miał wyboru i musiał chcieć Chiński. I to na ich warunkach, które wtedy nie będą wzbudzały uśmiechu. Najdebilniejsze co robimy dziś, to pozwalanie na to naszym wolnym wyborem. Potem już nie będzie wolny.....

Edytowane przez Adi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeczytaj moją stopkę, podstawiając właściwe nazwy, imiona, to Ci wiele wyjaśni :)

To dwa różne zagadnienia- podrabianie designu, a produkowania elementów składowych zegarka, trzeba dostrzec różnice by brać udział w dyskusji, tak to tylko zwykle pisanie dla....trollowania :)
Jeśli ktoś nie widzi różnicy to szkoda ze ( ja) zabralem głos...
Pozdrawiam.

 

 

Bliżej ma jedno do drugiego niż myślisz. To tylko na razie Chińczycy zrzynają jak leci wszystko na co jest popyt na zachodzie. Pokazują tym samym o ile taniej potrafią zrobić rzeczy niewiele różniące się od oryginału. Nie mówię tutaj o tanich podróbkach, ale o tych naprawdę dobrze wykonanych. Takie były początki. Teraz wchodzą na rynek ze swoimi produktami, nadal wiernymi kopiami, ale już bez logo tych wielkich. Powoli budują swoją pozycję. W następstwie tylko czekać jak zaczną wypuszczać nowe, swoje własne wzory zegarków, bo skusić dobrych europejskich projektantów dla pracy dla nich nie będzie problemem. Za dekadę - dwie będziemy się zachwycać wzornictwem, dokładnością, jakością wykonania. I to nadal za ułamek ceny szwajcarów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Link pośrednio związany z tym tematem...( zegarki vintage, nie jak, a z czego zrobione, te złote...)

Co mamy dziś na ręku?

Ktoś się zastanawiał?

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/112209-z-pami%C4%99tnika-rosyjskiego-%C5%BCo%C5%82nierza-rona/page-7?do=findComment&comment=1869789

 

 

Bliżej ma jedno do drugiego niż myślisz. To tylko na razie Chińczycy zrzynają jak leci wszystko na co jest popyt na zachodzie. Pokazują tym samym o ile taniej potrafią zrobić rzeczy niewiele różniące się od oryginału. Nie mówię tutaj o tanich podróbkach, ale o tych naprawdę dobrze wykonanych. Takie były początki. Teraz wchodzą na rynek ze swoimi produktami, nadal wiernymi kopiami, ale już bez logo tych wielkich. Powoli budują swoją pozycję. W następstwie tylko czekać jak zaczną wypuszczać nowe, swoje własne wzory zegarków, bo skusić dobrych europejskich projektantów dla pracy dla nich nie będzie problemem. Za dekadę - dwie będziemy się zachwycać wzornictwem, dokładnością, jakością wykonania. I to nadal za ułamek ceny szwajcarów.

 

Zgadzam się.

Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krisu, ale To nie tak, że Chińczycy robią zegarki od wczoraj. Mają zegarki dobrej klasy, tylko prawie tu ich nie widać bo nie są tanie. Tanie są zrzynane i tych pełno. Oni nic się nie uczą. Oni doskonale umieją i trzepią na tym kasę. Od dawna stać ich na projektantów. Tylko po co jak my kupimy każdy śmieć bo taniej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybaczcie, że się wtrącę, ale może byście przenieśli tą pasjonującą dyskusję w inne miejsce?

Nie psujcie miłego dla oka wątku swoimi wywodami, bo jaki jest koń każdy widzi ;)


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2dvsn7q.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość vitriol

Dzisiaj na kanciasto

 

1.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybaczcie, że się wtrącę, ale może byście przenieśli tą pasjonującą dyskusję w inne miejsce?

Nie psujcie miłego dla oka wątku swoimi wywodami, bo jaki jest koń każdy widzi ;)

Właśnie chodzi o to że każdy widzi inaczej :) i z tego powodu rozmawiamy- jak to na forum :)

No chyba że jakieś zmiany zaszły i tylko oglądać wolno :)

post-48316-0-45934100-1479486781_thumb.jpg


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ładnemu we wszystkim ładnie ;)

 

cvl33LZ.jpg

 

LenvFE9.jpg

 

PidB9Wm.jpg

 

9UPbF4E.jpg

Edytowane przez Krygo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatni zestaw idealny :D


Zegarki to emocje i nawet najbogatsza historia oraz najlepsze parametry na papierze nie wygrają z głosem serca - Passero

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie chodzi o to że każdy widzi inaczej :) i z tego powodu rozmawiamy- jak to na forum :)

No chyba że jakieś zmiany zaszły i tylko oglądać wolno :)

attachicon.gifIMG_20160614_184710.jpg

Jakoś nie chce mi się wierzyć, że masz dwie lewe ręce. :D  ;)


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś nie chce mi się wierzyć, że masz dwie lewe ręce. :D;)

Jedną mam :), druga to kolegi, też lewa :)

Edytowane przez Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podróbka to podróbka, oryginał to oryginał, nie bawmy się w prawników i nie szukajmy " kruczkow"- homar, inspiracja...i inne bzdury by tylko się usprawiedliwić i czuć fair.

 

 

Nie potrzeba żadnych kruczków. Podróbka to coś co ma wprowadzić użytkownika w błąd wyglądem i oznaczeniami i sprawić że będzie myślał że kupuje/posiada oryginał. Fake rolex to podróbka. Ten pokazany FC czy Sea-Gull, Parnis czy Tisell - mocna, dla niektórych może zbyt mocna ale inspiracja, i nie ma znaczenia czy robiona przez Chińczyków.Trudno nabrać kogoś że kupuje Patka jak na tarczy widać FC, albo przez pomyłkę kupić Rolexa z napisem Tisell albo Davosa czy PAMa oznaczonego Parnis cośtam. A że z paru metrów się nie odróżni... - normalny człowiek, jak nie widzi napisu to nie odróżni, a że my nie jesteśmy całkiem normalni to są takie wojenki :)

Edytowane przez Bugs

Nikt nic nie czyta, jeśli czyta to nie rozumie, jak rozumie - zapomina. St. Lem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie potrzeba żadnych kruczków. Podróbka to coś co ma wprowadzić użytkownika w błąd wyglądem i oznaczeniami i sprawić że będzie myślał że kupuje/posiada oryginał. Fake rolex to podróbka. Ten pokazany FC czy Sea-Gull, Parnis czy Tisell - mocna, dla niektórych może zbyt mocna ale inspiracja, i nie ma znaczenia czy robiona przez Chińczyków.Trudno nabrać kogoś że kupuje Patka jak na tarczy widać FC, albo przez pomyłkę kupić Rolexa z napisem Tisell albo Davosa czy PAMa oznaczonego Parnis cośtam. A że z paru metrów się nie odróżni... - normalny człowiek, jak nie widzi napisu to nie odróżni, a że my nie jesteśmy całkiem normalni to są takie wojenki :)

No właśnie :), to my powinniśmy sie wstydzić nabywając takie zegarki, " reszta świata" ma być przez nas edukowana....ale jak?, jak sami nabywamy to gówno...dając przyklad.

Na forum tylko oryginały, ”inspiracje wszelkie poszedł won".

Edytowane przez Master Yoda

Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bugs, 500+

Wiele osób nadużywa słowo podróbka przez niewiedzę co to słowo oznacza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.