Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
neuro

NÓŻ

Recommended Posts

U mnie co kupię sobie jakiś fajny nożyk to sobie obiecuję a ponoszę trochę poużywam  bo w końcu do grobu go nie wezmę.Ale  jednak zdanie zmieniam😀

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kupuję często wielosztuki, gdy jeden używam drugi cały czas jest nowy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, Kuklik napisał:

500 zł za nóż to dla zdecydowanej większości zupełnie abstrakcyjna cena...

Tak jak i zegarek za więcej niż 1000 zł, chociaż nie wiem, czy nie postawiłem poprzeczki za wysoko.

W zasadzie każde hobby wiąże się z wydatkami, które dla większości są irracjonalne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Burns napisał:

Ja kupuję często wielosztuki, gdy jeden używam drugi cały czas jest nowy ;)

Ja kiedyś kupiłem dwa takie same. Jeden tak do podziwiania i klikania drugi do używania. Oba podziwiałem😀

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, mirek 1969 napisał:

Ja kiedyś kupiłem dwa takie same. Jeden tak do podziwiania i klikania drugi do używania. Oba podziwiałem😀

A to też się na tym złapałem, ten do używania stał się podziwianym a ten drugi stał się backupem podziwianego, czyli schowanym, w razie gdyby podziwiany stał się wymacanym od podziwiania ;) to wtedy wymacany-podziwiany mógłby stać się używanym a schowany zostać podziwianym niewymacanym... 😎 

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

W dniu 14.12.2020 o 21:36, van gunt napisał:

Wracając do kuchni. Nóż japoński może być ciekawym wyborem. Trochę drożej wyjdzie ale powinien dać więcej satysfakcji. Za około 500 zł będzie to już przyzwoita stal - najczęściej VG-10, ale trafia się AUS-8, czy ZA-18 - i twardość 60-61 HRC. Dla kuchenniaka to parametry moim zdaniem optymalne. Wybór jest spory lecz może być problem z dostępnością w Polsce. Niektóre trzeba kupować za granicą. Przykładowo można wybierać z następujących: Tojiro, Misono, Kanetsugu, Gekko Series, Shiki. Z tych wymienionych osobiście odrzuciłbym Misono ze względu na krawędź tnącą. Jest tu jak to określa producent Double Bevel Edge 70/30. Nie widzę później ich ostrzenia. Ja jadę z ręki i mam wyczucie, ale tu pewnie bym spierniczył.

Kiedyś bratu na prezent kupiłem nóż Chroma typ 301. Tu się dużo dopłaca za marketing ale w użytkowaniu się sprawdza. Ja mu nabyłem najdłuższą wersję czyli 24 cm bo im dłuższy to lepszy😜 ale optymalną długością jest 21 cm. Wiele osób na początku obawia się takiej wielkości bo często nie pracowało takim nożem, ale przeważnie wszelkie obawy zaraz znikają po kilku użyciach.

 

Prawda jest taka, że największy przeskok w kuchni niewnożowionej stanowi zakup i kurs używania dobrej ostrzałki :)

@pisar - jakiś pomysł na ostrzałkę?

 

p.s. Mój nowy kuchenniak - się robi :D

wVU1d9k.jpg

Edited by porcelanowy

porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, porcelanowy napisał:

Prawda jest taka, że największy przeskok w kuchni niewnożowionej stanowi zakup i kurs używania dobrej ostrzałki :)

@pisar - jakiś pomysł na ostrzałkę?

 

Zgodzę się w 100%.

Myślałem o jakiejś ale nie jestem w temacie. Ja mam Spyderco Triangle z diamentami ale obawiam się, że nawet bez diamentów wersja "podstawowa" może nie przejść próby budżetu.

Chyba, że są jakieś ciekawe tańsze opcje?


"Muzyka po milczeniu najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powitoł

Chyba najtaniej:

https://www.specshop.pl/product-pol-7804-Lansky-Ostrzalka-Turnbox-Crock-Stick-R-Sharpener-4Rods.html?utm_source=ceneo&utm_medium=referral

https://allegrolokalnie.pl/oferta/ostrzalka-lansky-turn-box-4-ceramiczna-lcd5d

Mam chyba już od 12-13 lat i ostrzę na tym wszystkie noże. Okazjonalnie ostrzałka krąży po rodzinie i każdy ostrzy swoje noże sam.

Dobrze najpierw z osobą przysiąść z czymś tańszym i poćwiczyć trzymanie noża w pionie :)

Edited by porcelanowy

porcelanowy: Nóż to Narzędzie => ntn.knives.pl

Z pamiętnika strapmakera amatora :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.12.2020 o 22:53, Burns napisał:

A to też się na tym złapałem, ten do używania stał się podziwianym a ten drugi stał się backupem podziwianego, czyli schowanym, w razie gdyby podziwiany stał się wymacanym od podziwiania ;) to wtedy wymacany-podziwiany mógłby stać się używanym a schowany zostać podziwianym niewymacanym... 😎 

Ale wiesz Burns, że to da się wyleczyć 🤣🤣🤣

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, loco50 napisał:

Ale wiesz Burns, że to da się wyleczyć 🤣🤣🤣

Jak? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak tak z ciekawości kliknąłem bo nie znałem firemki😁

 

 

DSC_0674.JPG

DSC_0675.JPG

DSC_0676.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.12.2020 o 21:30, Kuklik napisał:

"Zauważyłem, że w kieszeni przeważnie ląduje tani Kershaw Dividend, a droższe leżą na półce do poklikania od czasu do czasu i przecięcia kartki."

Przepraszam, ale ok. 250 zł za nożyk, to raczej tanio nie jest. Przynajmniej dla mnie.

Jak również  nóż kuchenny za 500 zł.

Zrobiłem ankietę w babińcu, budżetowym, w którym pracuję.

500 zł za nóż to dla zdecydowanej większości zupełnie abstrakcyjna cena...

A maniacy nożowi to trochę inny rozdział :rolleyes:

Tak samo, jak nie wszyscy wiedzą, że porządne nożyczki fryzjerskie to koszt 1,5k i wyżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Burns napisał:

Ale, że jak, że rękojeść zmienia kolor - hahaha

Magia ekranu😁

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, loco50 napisał:

A jak tak z ciekawości kliknąłem bo nie znałem firemki😁

Podoba mi się motto na pudełku. Jaka stal?

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, sanik napisał:

Tak samo, jak nie wszyscy wiedzą, że porządne nożyczki fryzjerskie to koszt 1,5k i wyżej.

 

Być moze, ale polemizowałbym, że np. porządne nożyczki to 1,5 tys. i wyżej, czy inne tego typu popierdółki.

Analogicznie można powiedzieć że:

np. porządny samochód to 1,5 mln i wiecej,

zegarek 150 tys. i wiecej, aparat fotograficzny czy komputer 15 tys i więcej, etc.

Długo można wyliczać...:blink:

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Narzędzie profesjonalne zawsze będzie drogie, czego by to nie dotyczyło. Nie zawsze potrzebujemy przepłacać kilkakrotnie za jakiś przedmiot, ale musimy odpowiedzieć sobie jaki jest cel danego zakupu, jak będzie użytkowany, ile możemy wydać, Każdy chce dostać możliwie wiele przy określonych zasobach. Ot, ekonomia.

Przykład nie nożowy ale też ostry. Sekator. Jeśli komuś jest potrzebny tylko po to żeby przyciąć dwa kwiatki w domu to może sobie kupić najtańszy. Jak ma możliwość wydania większej kwoty to może nabyć coś droższego, firmowego. Powiedzmy jakiegoś podstawowego Fiskarsa. Jakość będzie wyższa ale to wciąż będzie kiepski sekator nie nadający się  do poważnych prac. Jak ktoś jest ogrodnikiem i ma przed sobą cały dzień cięcia to musi mieć porządne narzędzie. Tanie by nie wytrzymało nawet dnia, a na pewno nie wytrzymałyby ręce człowieka.

Kończąc filozofowanie. Dzisiaj musiałem wyciągnąć tego oto "maluszka" do zadań specjalnych. 1,2 kg wagi, wygląd ohydny ale działa sprawnie tam, gdzie jego koledzy wymiękają.

 

IMG_20201218_152440162.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry wieczór 😉 Zbłądziłem w część nie do końca zegarkową i widzę że tu koledzy to mają niezłe zabawki 🙂

Jak przy dyskusji budżetowej - mam wrażenie że z nożami to ma się bardzo podobnie jak z zegarkami - ADHD się załącza, budżet rośnie, gdy pęka każda kolejna bariera złotówkowa i jakoś tak ciężko potem się zatrzymać i wrócić na ten wyjściowy pułap. W moim przypadku dokulałem się do pułapu budżetowego Benchmade'a 51 4" - w założeniu miał być do codziennego tyrania - w końcu motyl EDC :P

EDCowanie skończyło się w szufladzie, obok 'kilku' innych towarzyszy a ja EDCuje Spyderco Military albo dzielnego i nieśmiertelnego Vicka Pioniera, choć ostatnio wpadł mi w łapki (od Mikołaja powiedzmy :P) Boker TechTool 1 z hebanową rączką. Cholerka - fajne toto. Sandvik 12C27, zahartowany do 58 - ostrzy się to dość szybko na TriAngle'u do poziomu żyletki która przecina włos w połowie - i okazuje się że droższe zabawki leżą w szufladzie...

Kiedyś rozważałem inwestycję w Sebenzę (bo kultowa i nieśmiertelna itd) - ale szczerze? Bałbym się go nosić i używać mam wrażenie 😉

Edited by krondar

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.12.2020 o 13:55, loco50 napisał:

Magia ekranu😁

To wielosztuki? 

To idziesz na leczenie ze mną czy na jaskrę? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.