john.doe 360 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 #2126 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 Wszystko zależy od głowy kierowcy moje pierwsze moto to KTM LC4 600 i bardzo miło go wspominam, ale przy pierwszej jeździe bardzo ostrożnie z gazem sie obchodziłem i nie było problemów.
Szymon. 9274 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 #2127 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 (edytowane) Wszystko zależy od głowy kierowcy moje pierwsze moto to KTM LC4 600 i bardzo miło go wspominam, ale przy pierwszej jeździe bardzo ostrożnie z gazem sie obchodziłem i nie było problemów. No dobra. Ale Lc4 600 waży 135kg, a nie 200kg (A TDM 850 waży tyle co w połączeniu z tym że jest wysoka tworzy pewną trudność dla początkujacego). JA też dałęm radę jechać na TDM-ce, ale jednak jako początkujący zdecydowanie bardziej komfortowo czułem się czymś co ma niżej środek cieżkości. Edytowane 5 Kwietnia 2017 przez Szymon. Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: Baltic MR-01
john.doe 360 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 #2128 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 Zgoda co do wagi za to lc4 na 3 i 4 przy gwałtownym odkręceniu szla na koło bez problemu co też może mieć swoje konsekwencje
Szymon. 9274 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 #2129 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 Zgoda co do wagi za to lc4 na 3 i 4 przy gwałtownym odkręceniu szla na koło bez problemu co też może mieć swoje konsekwencje To są dwie osobne kwestie jednak. Jedna i druga jest problemowa na poczatku. Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: Baltic MR-01
Sebaa_75 43 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 #2130 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 Hello, SV650 jest lekki, mało narowisty, poręczny. W wersji N daje bardzo wygodną pozycje za kierownicą i mały promień skrętu. Jest jedno "ale". Mocno szarpie łańcuchem przy niskich obrotach więc przy manewrach potrzebuje półsprzęgła. To kiepska okoliczność dla początkującego. Choć niekoniecznie dyskwalifikacja. Przy manewrach, przeciskaniu się w korkach czy jakimś powolnym turlaniu się, dobrze jest "stabilizować" motocykl za pomocą tylnego hamulca i jechać z delikatnie otwartym gazem - bez żadnego półsprzęgła. To wymaga dość sporo ćwiczeń, ale zdaje egzamin w praktyce. Dzięki temu napęd jest zawsze "napięty" i nie ma efektu szarpania szczególnie w takich sprzętach czułych na zmianę obciążenia - SV, TDM itp. Ale w rzędowych czwórkach też się świetnie sprawdza. Pozdrawiam "Życie jest pasmem straconych okazji""Dzień w którym kupię karabin nadchodzi"
gustaw6666 325 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 #2131 Opublikowano 5 Kwietnia 2017 (edytowane) Przypominam, że mówimy o sprzęcie dla żółtodzioba... Kupuję właśnie dla mojej dziewczyny Hondę NC750. Wcześniej miała SV650N 2 generacji, który był jej pierwszym motocyklem, po skuterze Aprilia Scarabeo 125. Dawała radę bo jest jak na kobietę mocno rozwinięta motoryzacyjnie, że tak to ujmę. Natomiast rzeczona Honda NC750, motocykl występujący z manualem i automatem - to ideał dla początkujących. Pomimo niezbyt małej masy- niebywale poręczny i łatwy przy manewrach. Motocykl o pojemności 750, maksymalnych osiągach na miarę przeciętnej "500" a zużyciu paliwa niczym w "125". Przy czym do 6500 rpm jedzie zajadle jak typowa "750". A potem... potem jest odcięcie Edytowane 5 Kwietnia 2017 przez gustaw6666 Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...
rinkazki 73 Opublikowano 6 Kwietnia 2017 #2132 Opublikowano 6 Kwietnia 2017 A co powiecie o KTM 390 Duke: Ja kiedyś o tym myślałem jako pierwszym moto, ale padło GS 500 potem cbr 600.KTM jest o tyle ciekawy, że ma stosunkowo dobrą moc do pojemności, jest lekki, zwrotny i przede wszystkim genialnie wygląda Jeżeli ktoś miał styczność to z chęcią poczytam opinie...
Marqo 2 Opublikowano 6 Kwietnia 2017 #2133 Opublikowano 6 Kwietnia 2017 Ja na pierwszy moto miałem, a raczej dalej mam CBF 500. Osiągi nie są jakieś oszałamiające ale na dzień dzisiejszy w 100% spełnia moje wymagania. Marcin
Cezar. 178 Opublikowano 6 Kwietnia 2017 #2134 Opublikowano 6 Kwietnia 2017 A za mną zaczęła chodzić nową africa twin....i spokoju nie daje Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...
Szymon. 9274 Opublikowano 6 Kwietnia 2017 #2135 Opublikowano 6 Kwietnia 2017 A za mną zaczęła chodzić nową africa twin....i spokoju nie daje Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka Oj widziałem ostatnio na mieście i miałem okazję oglądać też z bliska (niestety bez jazdy testowej). Bardzo do mnie gada ten motocykl, ale niestety cena jest dla mnie kosząca. Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: Baltic MR-01
Sebaa_75 43 Opublikowano 7 Kwietnia 2017 #2136 Opublikowano 7 Kwietnia 2017 (edytowane) Hello, Przypominam, że mówimy o sprzęcie dla żółtodzioba...Kupuję właśnie dla mojej dziewczyny Hondę NC750. Wcześniej miała SV650N 2 generacji, który był jej pierwszym motocyklem, po skuterze Aprilia Scarabeo 125. Dawała radę bo jest jak na kobietę mocno rozwinięta motoryzacyjnie, że tak to ujmę.Natomiast rzeczona Honda NC750, motocykl występujący z manualem i automatem - to ideał dla początkujących. Pomimo niezbyt małej masy- niebywale poręczny i łatwy przy manewrach.Motocykl o pojemności 750, maksymalnych osiągach na miarę przeciętnej "500" a zużyciu paliwa niczym w "125".Przy czym do 6500 rpm jedzie zajadle jak typowa "750". A potem... potem jest odcięcie Tym bardziej Zółtodziób powinien sobie od razu wyrabiać dobre odruchy, żeby nie musiał się potem nad tym zastanawiać tylko czerpać przyjemność z jazdy. Jak czasem słyszę od ludzi, którzy mają już kilka sezonów za sobą, że nie wiedzą co to jest przeciwskręt lub nie umieją tego świadomie używać to trochę nie bardzo....Honda NC750 całkiem fajny sprzęt, trochę mało mocy, ale wystarczająco do całkiem sprawnej jazdy po mieście czy "w koło komina". Na początku trochę "dziko" bez tego sprzęgła, ale ogólnie maszyna godna zainteresowania.Apropo jeszcze tych "małych" motocykli. Moje dwie koleżanki miały GS'y 500. Kiedyś przejechałem się na jednym i drugim - świetne moto, zarówno do nauki dla początkujących jak i zabawy dla kogoś kto coś już tam niby potrafi. Tak samo CB 500. Szkoda tylko, że dla mnie jednak trochę za małe, ale zrobić parę rundek czy poćwiczyć - zawsze chętnie na nie wsiadam. A to tak na koniec, wziąłem się za trochę spóźniony serwis przed sezonem, łańcuch jakoś tak wisiał trochę... Zębatka zdawcza się też skończyła... Nie wiem co jest, zawsze to samo, z lewej ta co zdjąłem teraz, z prawej z poprzedniego napędu... A wcale nie daję jakoś ostro w palnik....Pozdrawiam Edytowane 7 Kwietnia 2017 przez Sebaa_75 "Życie jest pasmem straconych okazji""Dzień w którym kupię karabin nadchodzi"
karloss 24145 Opublikowano 9 Kwietnia 2017 #2137 Opublikowano 9 Kwietnia 2017 A za mną zaczęła chodzić nową africa twin....i spokoju nie daje Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu TapatalkaTo jest motocykl moich marzeń ...może któregoś dnia, na razie musi wystarczyć gsf bandito
Cezar. 178 Opublikowano 9 Kwietnia 2017 #2138 Opublikowano 9 Kwietnia 2017 Normalnie mnie zauroczyło...przechodzę na pasztet ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci...
matikk 1 Opublikowano 16 Kwietnia 2017 #2140 Opublikowano 16 Kwietnia 2017 Nowy nabytek Triumph Speed Four <a href=https://zapodaj.net/bd9843ed811b8.jpg.html>IMG_0518.JPG</a>
Sebaa_75 43 Opublikowano 16 Kwietnia 2017 #2141 Opublikowano 16 Kwietnia 2017 Hello,Nowy nabytek Triumph Speed Four Jakiś taki jakby był zdziwiony Niech daje radochę z jazdy, bezawaryjnie i bezpiecznie dowozi do celu. Pozdrawiam "Życie jest pasmem straconych okazji""Dzień w którym kupię karabin nadchodzi"
Gość markali Opublikowano 17 Kwietnia 2017 #2142 Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Im mam więcej lat tym bardziej ciągnie mnie w stronę klasycznych motocykli. Zmieniłem tdm 900 na cb 750 seven-fifty. Czuję się jak jak na rowerze tak łatwy w prowadzeniu!Teraz tylko czekam aż potanieje Kawasaki W650. Udanego sezonu wszystkim motocyklistom!
bober5264 4390 Opublikowano 20 Kwietnia 2017 #2143 Opublikowano 20 Kwietnia 2017 (edytowane) Zaczynam juz 3 sezon na moim fazerku, zmienil sie nie do poznania, dla mnie jest juz idealny, moze tylko przewody hamulcowe zmienie na stalowy oplot Do zobaczenia na drodze! Edytowane 20 Kwietnia 2017 przez bober5264
Paweł Bury. 5807 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 #2144 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 A mi chodzi po głowie taki eksponat.Miałem takiego ale szrota jak miałem chyba z 10- 12 lat ojciec mi kupił od sąsiada który chciał go wywalić na złom - kupił ale komarek był tak dobity że pomimo naprawy nie chciał za bardzo jechać w końcu padł kiedyś mi w lesie i taki był koniec Ostatnio przeglądając aukcje allegro trafiłem na takie odrestaurowane i serce zabiłoKoszmarek na niedzielny objazd wsi ze specjalnie za dużo dodanym olejem do paliwa aby kopcił - klimat jak trza obowiązkowo na pedały tzw sztywniak Co myślita ? fajny pomysł czy mi odj.....o ?
irekm 1050 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 #2145 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 Pomysł zaj****ty,ciekawe czy by mnie teraz taki uciagnal Beware the fury of a patient man.
Paweł Bury. 5807 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 #2146 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 One mają dwa konie mechaniczne - sąsiad (już nie żyje) ważył chyba ze 120 albo lepiej 40-50 km/h pociskał nim Ten jasny spieprzyłem sprawę i poszedł a już w zasadzie po niego jechałem do Namysłowa - koniec końców nie wziąłem bo był do dokończenia ale gościu wszystko dawał - ale już poszedł - miał silnik tylko obudowę starą cały środek nowy nawet nie dotarty wszystkie części po odnowieniu, nowe linki, opony, zębatki łańcuch manetki siodło itd... no ale poszedł już
krisu2 2221 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 #2147 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 Pomysł świetny, w dodatku nie stracisz na takiej inwestycji. A nie lepiej poszukać takiego do odnowy i samemu się pobawić? Wtedy to dopiero frajda!
Paweł Bury. 5807 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 #2148 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 Czasowa inwestycja a ja nie bardzo mam kiedy się tym zająć poza tym trzeba samemu organizować chromowania, naprawę silnika, zakupy części itd.,... ten niebieskawy mogłem kupić za 2700 wszystko było - trzeba było pomontować linki wyregulować założyć łańcuch osłony i można pyrkać po wiosceDrugi problem z takimi to zazwyczaj brak papierów - niby można rejestrować na jakieś oświadczenia bo wydziały komunikacji często nie mają dokumentów na komarki które posiadają takowe - można podobno jako zabytek ale osobiście się nie dowiadywałemUbezpieczenie podobno 60zł plus przegląd 60zł plus rejestracja coś około 120 zł Ten niebieski był z 65 roku cholera ale juz poszedł
krisu2 2221 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 #2149 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 Wolny czas w takim przypadku gra kluczową rolę i doskonale Cię rozumiem. Remont takiego silniczka to sprawa prosta i przyjemna, z dostępem do części teź nie ma problemu, nawet oryginalnych. Problematyczne są pierdółki typu np emblematy. No ale jak pisałeś, czasu trochę trzeba poświęcić.Szukaj. Trzymam kciuki. A jak nie komar to jakaś WSK 125 też oldschoolowa jest.
switch107 412 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 #2150 Opublikowano 28 Kwietnia 2017 Moje wspomnienie to WSK Kobuz 175 ... jak miałem lat 14 brałem od wuja i zapitalałem po wsi że tylko się kurzyło.... ostatnio wpadła mi w oko MTZ es 250. Ale cena zaporowa - od 2500 Eur... nie spiesz się ....
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się