Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gratulacje dla szczęsliwych ojców :!: :!:

Ja dzisiaj mam małe ok - Amfibia działa i wbrew obawom nic jej nie było strasznego. Uzdrowienie nastapiło "od ręki" :D

Już mi Felek nie powie, że się z jakimis Stowami tylko obnoszę 8)

Radek

Opublikowano

I ja gratuluję córeczki :!: Niech rośnie zdrowo :D

 

 

...

 

 

u mnie jest OK, bo własnie skończyłem upierdliwą fuchę i moge z czystym sumieniem udać się na urlop. No to do zobaczyska za tydzień 8)

Michał

Opublikowano
JEST OK

 

Przedstawiam nową klubowiczke

 

oo - fajna - sam robiłeś??

 

bo ja dwa razy próbowałem i mi nie wyszło

 

mam dwóch chłopaków :D

 

gratulacje

p0zdrawiam

p0li

Opublikowano
Jest ok. Właśnie przelewałem nalewkę wiśniową :D Wisienki pycha, eeeep no i trzeba było popróbować, czy nie za mało słodka, czy nie za mocna eeep :wink:

 

ja mysle, ze przydalaby sie degustacja zrobiona przez niezaleznych ekspertow :twisted: :wink:

Opublikowano

Może kiedyś Ci dwoje będą parą? :D :wink: (i nie mówię o Grześku i nalewce :twisted:)

 

Pozdrawiam.

Opublikowano

W takim wypadku piszę się na listę degustatorów!!! :twisted:

Opublikowano
Jest ok. Właśnie przelewałem nalewkę wiśniową :D Wisienki pycha, eeeep no i trzeba było popróbować, czy nie za mało słodka, czy nie za mocna eeep :wink:

 

Może dasz przepis? :D

Opublikowano

5 kg wisni wydrylować - pomalować ściany w kuchni :wink: - wsypać do gąsiora, dodać 2 garście pestek, zalać 2 * 0,7l wódki (40%) + 1l spirytusu. Zamknąć odstawić w ciemne miejsce o temperaturze pokojowej na 4 tygodnie, 2 razy w tygodniu mieszać. Po 4 tygodniach zlać płyn i wiśnie zasypać około kilogramem cukru (na oko trzeba) odstawić w ciemne miejsce o temperaturze pokojowej na 4 tygodnie, mieszać 2 razy w tygodniu. Uzyskany płyn zlać i połączyć z pierwszym, ewentualnie dosłodzić do smaku (cukier ne rozpuszcza się w alkoholu więc najlepiej zrobić, z gorącej wody i cukru, bardzo słodki syrop i nim dosładzać). Odstawić na miminum 8 tygodni, nie mieszać. Na dnie ustoi się osad. Delikatnie zlać rurką płyn znad osadu i rozlać do butelek. Gotowe.

Produktem ubocznym jest cała masa pysznych naalkoholizowanych wiśni., dobrze byłoby przygotować na ich bazie jakiś wiśniowo-alkoholowo-czekoladowy deser. Czekam na przepisy.

Julian Ty za młody jesteś :wink:

Opublikowano

Hehehe... ja tak tylko z ciekawości pytałem o przepis :twisted:

Opublikowano

Jakubos gratulacje :D oby rosła zdrowo i się wiodło :D pozdrawiam.

"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Opublikowano

jakubos, łacze wyrazy uznania oraz szczere gratulacje :!: :D

 

 

Marcin

"Największą przyjemnością w posiadaniu psa jest to, że możesz się przed nim wygłupić, a on nie tylko, że się nie będzie śmiał, ale też zrobi z siebie głupka"

Samuel Butler

Opublikowano

Jakubos, gratuluję!

I znowu człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi.

Danny Kaye

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.