just_nobody07 6292 #6651 Napisano 25 Maja 2024 Ten telewizor świetny 👍 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi 14863 #6652 Napisano 25 Maja 2024 Nowa Certina DS Action GMT 41 mm - niestety była tylko wersja na pasku a ja się ślinię do zielono - czarnej. Ze zdjęć ta wersja wydawała mi się mało atrakcyjna, na żywo - bardzo fajna. Bardzo retro, niestety ciut za gruba - wolałbym pełny dekiel z żółwiem zamiast widoku na industrialne wykończony P80. Rozmiar super, nieźle wykończona, fajnie leży - jak będzie dostępna wersja sprite na kajdanie to przymierzę: Mido Ocean Star GMT - ten sam true GMT co w Certinie, wizualnie cieńsza i lżejsza, niestety dla mnie za bardzo retro. Alu bezel fajnie pasuje do koncepcji ale do codziennego używania średnio się nadaje - mam złe doświadczenia I gwóźdź programu: Mido Big Date TV. Na zdjęciach nieco dziwaczny, na żywo - MEGA. Jak na swoją cenę rewelacyjna jakość wykonania, w moim odczuciu oczko wyżej niż Certina i Tissot. Zegarek ma coś w sobie, banan na twarzy pojawił się od razu. Dla mnie tylko i wyłącznie na gumie, bransoleta - choć świetna - powoduje, że całość robi się za bardzo bling bling. Certina od frontu fajna, z profilu trochę słabiej, szczególnie przy super profilu Mido GMTA telewizorek od Mido super, bardzo zgrabny. Ciekawe, czy zdecydują się na nieco mniejszy rozmiar? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cordi7 8036 #6653 Napisano 25 Maja 2024 5 godzin temu, just_nobody07 napisał(-a): Ten telewizor świetny 👍 Na żywo robi piorunujące wrażenie. Bardzo ale to bardzo mi się podobał. 4 godziny temu, rafi napisał(-a): Certina od frontu fajna, z profilu trochę słabiej, szczególnie przy super profilu Mido GMT A telewizorek od Mido super, bardzo zgrabny. Ciekawe, czy zdecydują się na nieco mniejszy rozmiar? Cytryna jest grubsza od starszej wersji z wewnętrznym bezelem Plus slab sides jak w BB GMT potęgują to wrażenie. Wg mojego majstra Mido, zwłaszcza na gumie, podobno są hitem sprzedaży. I ja to rozumiem 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 43212 #6654 Napisano 26 Maja 2024 Jest jeszcze w takiej wersji. 4 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ireo 4308 #6655 Napisano 27 Maja 2024 W dniu 26.05.2024 o 07:22, Dorian06 napisał(-a): Jest jeszcze w takiej wersji. Rewelacja! Czekamy na wersję z Krystyną Loską. 2 - ireo Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cordi7 8036 #6656 Napisano 27 Maja 2024 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kaponier 592 #6657 Napisano 28 Maja 2024 Niedawne przymiarki GP Free Bridge w wersji z meteorytami i bez. Ależ te zegarki świetnie się prezentują ! Super wygodne i naprawdę robią wrażenie. Wpisałem na wishlist 20240514_131755.mp4 20240514_131111.mp4 6 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 69903 #6658 Napisano 30 Maja 2024 Swoje odczucia opisałem w wątku Rolexa. 12 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Perpetuum Mobile 69478 #6659 Napisano 30 Maja 2024 Wyjazdowo. Wrażenia bardzo pozytywne. I moje, i żony. 15 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cordi7 8036 #6660 Napisano 30 Maja 2024 26 minut temu, Perpetuum Mobile napisał(-a): Wyjazdowo. Wrażenia bardzo pozytywne. I moje, i żony. Żona ma lepszy gust. 😝 6 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 8970 #6661 Napisano 1 Czerwca 2024 Dzisiaj miałem zaproszenie na prezentację zegarków Hermès. Sam event był średnio zorganizowany, mogliby się bardziej postarać, ale cóż, takie życie. Na pewno ciekawym doświadczeniem była możliwość porozmawiania z człowiekiem który wykonuje dla nich tarcze dla niektórych modeli limitowanych. Pan jest Hiszpanem zamieszkałym w Szwajcarii i ma tam swoje studio. Nazywa się André Martinez i jest bardzo przyjemnym rozmówcą. Fajnie było porozmawiać z nim o procesie twórczym i zobaczyć jak powstają tarcze od momentu konceptu do wykonania. Gwiazdą pokazu był Arceau Duc Attelé, model z centralnym, trójosiowym tourbillonem wysokiej częstotliwości i repetycją minutową. Zegarek nie w moim stylu, do tego spory (17mm wysokości!) i ciężki (choć jest także wersja tytanowa), ale komplikacje robią wrażenie. Przez szafirowy dekiel widać ręcznie nakręcany kaliber Manufacture H1926, będący efektem współpracy z Le Cercle des Horlogers, twórcą mechanizmów z La Chaux-de-Fonds. Mostki mechanizmu pokryte są antracytową powłoką PVD, a ażurowy mostek z szafirowego kryształu umożliwia wgląd w skomplikowane mechanizmy i wzmacnia rezonans gongów (choć brzmiały, jak dla mnie bardzo, bardzo cicho w porównaniu do tych jakie do tej pory słyszałem). Na wideo jakie nakręciłem wydaje się głośny, ale w rzeczywistości taki nie jest. Nazwany na cześć roku znaczącej renowacji sklepu Rue du Faubourg Saint-Honoré, mechanizm H1926 składa hołd powozowi konnemu, który zainspirował współczesne logo Hermès. Emblemat ten z kolei czerpie inspirację z dzieła sztuki „Duc attelé et gron à l’attente” autorstwa Alfreda de Dreux, uznanego artysty XIX wieku. Gdy przyjrzeć się bliżej mechanizmowi, widać nawet nawiązanie do kół karocy. Ogólne wrażenie: można było zrobić z tego coś spektakularnego, a zrobiono średnie wydarzenie. Niemniej, zawsze to ciekawie coś nowego zobaczyć. IMG_7117.mov 14 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
mario1971 69903 #6662 Napisano 1 Czerwca 2024 Nie dla mnie ta Cepelia. 0 To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 8970 #6663 Napisano 1 Czerwca 2024 To też nie mój typ zegarków; niemniej, gdy się zobaczy jak to jest robione, ile kunsztu to wymaga itd., to człowiek zaczyna to doceniać i inaczej na to patrzeć. Zobacz np. na projekty tarcz i jak one są wykonane - to wszystko jest ręczna praca. Niesamowite. To nie są mechanicznie klepane tarcze przez maszyny - jest w tym jakaś dusza. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi 14863 #6664 Napisano 1 Czerwca 2024 Dzięki za relację. Ja tam bym chętnie zegar z taką cepeliową tarczą nosił. Tak samo jak Jaquet Droz i podobne. No ale ta koperta to już trochę żart, Jacob & Co to przy tym szczyt komfortu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 8970 #6665 Napisano 2 Czerwca 2024 7 godzin temu, rafi napisał(-a): Dzięki za relację. Ja tam bym chętnie zegar z taką cepeliową tarczą nosił. Tak samo jak Jaquet Droz i podobne. No ale ta koperta to już trochę żart, Jacob & Co to przy tym szczyt komfortu. Jacquez Droz też miewa spore modele (zdjęcie dość stare, bo z 2017 roku). 7 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Paulus57 139556 #6666 Napisano 2 Czerwca 2024 18 godzin temu, beniowski napisał(-a): Dzisiaj miałem zaproszenie na prezentację zegarków Hermès. Sam event był średnio zorganizowany, mogliby się bardziej postarać, ale cóż, takie życie. Na pewno ciekawym doświadczeniem była możliwość porozmawiania z człowiekiem który wykonuje dla nich tarcze dla niektórych modeli limitowanych. Pan jest Hiszpanem zamieszkałym w Szwajcarii i ma tam swoje studio. Nazywa się André Martinez i jest bardzo przyjemnym rozmówcą. Fajnie było porozmawiać z nim o procesie twórczym i zobaczyć jak powstają tarcze od momentu konceptu do wykonania. Gwiazdą pokazu był Arceau Duc Attelé, model z centralnym, trójosiowym tourbillonem wysokiej częstotliwości i repetycją minutową. Zegarek nie w moim stylu, do tego spory (17mm wysokości!) i ciężki (choć jest także wersja tytanowa), ale komplikacje robią wrażenie. Przez szafirowy dekiel widać ręcznie nakręcany kaliber Manufacture H1926, będący efektem współpracy z Le Cercle des Horlogers, twórcą mechanizmów z La Chaux-de-Fonds. Mostki mechanizmu pokryte są antracytową powłoką PVD, a ażurowy mostek z szafirowego kryształu umożliwia wgląd w skomplikowane mechanizmy i wzmacnia rezonans gongów (choć brzmiały, jak dla mnie bardzo, bardzo cicho w porównaniu do tych jakie do tej pory słyszałem). Na wideo jakie nakręciłem wydaje się głośny, ale w rzeczywistości taki nie jest. Nazwany na cześć roku znaczącej renowacji sklepu Rue du Faubourg Saint-Honoré, mechanizm H1926 składa hołd powozowi konnemu, który zainspirował współczesne logo Hermès. Emblemat ten z kolei czerpie inspirację z dzieła sztuki „Duc attelé et gron à l’attente” autorstwa Alfreda de Dreux, uznanego artysty XIX wieku. Gdy przyjrzeć się bliżej mechanizmowi, widać nawet nawiązanie do kół karocy. Ogólne wrażenie: można było zrobić z tego coś spektakularnego, a zrobiono średnie wydarzenie. Niemniej, zawsze to ciekawie coś nowego zobaczyć. IMG_7117.mov Mechanizm ciekawy, ale kształt koperty i stylistyka nie dla mnie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Perpetuum Mobile 69478 #6667 Napisano 2 Czerwca 2024 Przy okazji podróży miałem okazję przymierzyć wyjątkowy zegarek. Niewiele jest okazji, żeby poobcować z tą marką i z tym modelem. Ja miałem tę okazję na lotnisku Malpensa (Mediolan). Od razu muszę podkreślić profesjonalną i bardzo miłą obsługę. Nie zawsze i nie wszędzie obsługa jest chętna do wyciągania z gabloty i prezentowania najdroższych modeli. Tutaj zrobiono to bez najmniejszego wahania a sprzedawca bardzo chętnie pokazywał zegarek oraz o nim i o innych modelach rozmawiał. Ten tytanowy zegarek z ręcznym naciągiem to nie jest wzornictwo, które by mnie jakoś szczególnie pociągało. Poprosiłem o zaprezentowanie, bo chciałem zobaczyć, czy cena przekłada się na jakość. I pod tym względem spełnił oczekiwania. Jest cieniutki i niezwykle lekki. Rozmiar 40 mm, czyli sporo jak na kostkę, ale na ręce po prostu klei się do nadgarstka. Najwyższą jakość wykonania czuje się w rękach. Precyzja wykonania jest niezwykła. Nie jestem miłośnikiem skeletonów i nim nie zostanę. Nie mam też takiej fachowej wiedzy, żeby oceniać precyzję wykonania i poszczególne techniczne detale. Natomiast to co się po prostu widzi i czuje, to przekonanie, że obcuje się z przedmiotem bardzo wysokiej jakości. Nigdy nie miałem takiego uczucia trzymając w reku jakąś Omegę lub Rolexa. Taki zegarek to jednak inna liga. Nie zrobiłem zdjęcia od strony dekla, bo bransoleta przeszkadzała, ale ogromne, panoramiczne szkło dekla i to co pod nim jest też robi wrażenie. Nie ma zdobień jak w stalowych mechanizmach, ale wrażenie robi surowa, mechaniczna precyzja szarego tytanu i geometria mechanizmu. 18 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kaponier 592 #6668 Napisano 3 Czerwca 2024 Szybka przymiarka jednej z ostatnich wersji Breguet Tradition Bre.mp4 7 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ireo 4308 #6669 Napisano 6 Czerwca 2024 W dniu 1.06.2024 o 20:35, beniowski napisał(-a): gdy się zobaczy jak to jest robione, ile kunsztu to wymaga itd., to człowiek zaczyna to doceniać i inaczej na to patrzeć. Zobacz np. na projekty tarcz i jak one są wykonane - to wszystko jest ręczna praca. Niesamowite. To nie są mechanicznie klepane tarcze przez maszyny - jest w tym jakaś dusza. Otóż to. Sztuka. Konny portret damy w technice emalierskiej to chyba Biała Królowa z "Alicji w Krainie Czarów", tylko w nieznanej mi wersji. W każdym razie, baśniowe konotacje są oczywiste. Całość przypomina dawne ilustracje Jana Marcina Szancera. A końskiej głowie w czerwone prążki musiałem się chwilę przyjrzeć żeby zobaczyć, że to balon w kształcie głowy konia. Czy to projekty powstające na zamówienie konkretnych klientów? 0 - ireo Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 8970 #6670 Napisano 6 Czerwca 2024 10 minut temu, ireo napisał(-a): Otóż to. Sztuka. Konny portret damy w technice emalierskiej to chyba Biała Królowa z "Alicji w Krainie Czarów", tylko w nieznanej mi wersji. W każdym razie, baśniowe konotacje są oczywiste. Całość przypomina dawne ilustracje Jana Marcina Szancera. A końskiej głowie w czerwone prążki musiałem się chwilę przyjrzeć żeby zobaczyć, że to balon w kształcie głowy konia. Czy to projekty powstające na zamówienie konkretnych klientów? Tak, to Alicja z Krainy Czarów. Wydaje mi się (jeśli dobrze pamiętam rozmowę), że to raczej Hermès zamawia u tego artysty. Ale czy te tarcze są zamawiane przez klientów najpierw u Hermèsa a oni potem to przekazują do realizacji, to nie wiem. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
SPS 66548 #6671 Napisano 7 Czerwca 2024 A taka Omega dzisiaj 🤩 10 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ireo 4308 #6672 Napisano 7 Czerwca 2024 6 godzin temu, SPS napisał(-a): A taka Omega dzisiaj 🤩 O, Hour Vision! Mój niegdysiejszy przedmiot pożądania. Po paru latach polowania na tę Omegę entuzjazm mi osłabł, ale nadal uważam Hour Vision z tamtego okresu za bardzo udany i oryginalny zegarek, w przeciwieństwie do późniejszych referencji z rzymskimi indeksami. Szafirowe wizjery na bocznych powierzchniach koperty do niczego się nie przydają i są bez sensu, ale mimo to wcale nie przestały być fajne. 2 - ireo Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
SPS 66548 #6673 Napisano 7 Czerwca 2024 No tak @ireo ciekawy bajer , boki z szafiru. choć dla mnie osobiście raczej na pasku jak coś 😁 Bardzo dobra kombinacja kolorystyczna , choć zaskakująco wysoki. 7 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kaponier 592 #6674 Napisano 8 Czerwca 2024 W dniu 2.06.2024 o 19:08, Perpetuum Mobile napisał(-a): Przy okazji podróży miałem okazję przymierzyć wyjątkowy zegarek. Niewiele jest okazji, żeby poobcować z tą marką i z tym modelem. Ja miałem tę okazję na lotnisku Malpensa (Mediolan). Od razu muszę podkreślić profesjonalną i bardzo miłą obsługę. Nie zawsze i nie wszędzie obsługa jest chętna do wyciągania z gabloty i prezentowania najdroższych modeli. Tutaj zrobiono to bez najmniejszego wahania a sprzedawca bardzo chętnie pokazywał zegarek oraz o nim i o innych modelach rozmawiał. Ten tytanowy zegarek z ręcznym naciągiem to nie jest wzornictwo, które by mnie jakoś szczególnie pociągało. Poprosiłem o zaprezentowanie, bo chciałem zobaczyć, czy cena przekłada się na jakość. I pod tym względem spełnił oczekiwania. Jest cieniutki i niezwykle lekki. Rozmiar 40 mm, czyli sporo jak na kostkę, ale na ręce po prostu klei się do nadgarstka. Najwyższą jakość wykonania czuje się w rękach. Precyzja wykonania jest niezwykła. Nie jestem miłośnikiem skeletonów i nim nie zostanę. Nie mam też takiej fachowej wiedzy, żeby oceniać precyzję wykonania i poszczególne techniczne detale. Natomiast to co się po prostu widzi i czuje, to przekonanie, że obcuje się z przedmiotem bardzo wysokiej jakości. Nigdy nie miałem takiego uczucia trzymając w reku jakąś Omegę lub Rolexa. Taki zegarek to jednak inna liga. Nie zrobiłem zdjęcia od strony dekla, bo bransoleta przeszkadzała, ale ogromne, panoramiczne szkło dekla i to co pod nim jest też robi wrażenie. Nie ma zdobień jak w stalowych mechanizmach, ale wrażenie robi surowa, mechaniczna precyzja szarego tytanu i geometria mechanizmu. Octo Finissimo to w mojej opinii jedna z ciekawszych opcji obecnie i coraz bardziej się do nich przekonuję. Chciałbym kiedyś przymierzyć wersję Kazuyo Sejima bo na renderach wygląda świetnie 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lort 3274 #6675 Napisano 8 Czerwca 2024 Słusznie zdobywa pochwały Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka 11 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach