kaponier 921 #6701 Napisano 2 Lipca 2024 (edytowane) Przymierzony i...kupiony. Najnowszy nabytek. Szukałem czegoś ciekawego na lato, tak aby pasowało do szortów i klapek. Obawiałem się że ten fiolet będzie "za różowy" ale jest ok - dosyć ciemny i ładnie mieni się w słońcu. Na razie się "przeżeramy" ale jestem pozytywnie nastawiony Edytowane 2 Lipca 2024 przez kaponier 20 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Petru23 19910 #6702 Napisano 2 Lipca 2024 A ja w przeciwieństwie do poprzednika nie wyszedłem z nim. Mieni się w światłach jak psu wiecie co... 6 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jan 19809 #6703 Napisano 2 Lipca 2024 @kaponier gratulacje bell canto, adwentowy kolor całkiem mu pasuje 1 📸@horo_logic_life Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kornel91 93770 #6704 Napisano 3 Lipca 2024 10 godzin temu, kaponier napisał(-a): Przymierzony i...kupiony. Najnowszy nabytek. Szukałem czegoś ciekawego na lato, tak aby pasowało do szortów i klapek. Obawiałem się że ten fiolet będzie "za różowy" ale jest ok - dosyć ciemny i ładnie mieni się w słońcu. Na razie się "przeżeramy" ale jestem pozytywnie nastawiony Gratulacje . Mierzyłeś w CW mają jakiś sklep stacjonarny w UK ?? Bo widzę, że dopiero dostępny po nowym roku w sklepie. 0 Pozdrawiam Marcin/kornel91 Adriatica, Ball, Casio, Certina, Christopher Ward, Citizen, Crafter Blue, Deep Blue, Glycine, Hamilton, Longines, Oris, Sinn, Zelos Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kaponier 921 #6705 Napisano 3 Lipca 2024 1 godzinę temu, kornel91 napisał(-a): Gratulacje . Mierzyłeś w CW mają jakiś sklep stacjonarny w UK ?? Bo widzę, że dopiero dostępny po nowym roku w sklepie. Tak, byłem w ich showroomie w Maidenhead pod Londynem bo tylko tam możesz go przymierzyć (CW chyba nie ma swoich sklepów jako takich). Fajna opcja ten showroom bo umawiasz się na określoną godzinę i masz do dyspozycji cały pokój z zegarkami - dużo sztuk można przymierzyć w spokoju. Natomiast co do samych Bel Canto to na wszystkie nowe czeka się przynajmniej rok... VID_20230308_141813.mp4 VID_20230308_140539.mp4 VID_20230308_142015.mp4 VID_20230308_141924.mp4 10 godzin temu, Jan napisał(-a): @kaponier gratulacje bell canto, adwentowy kolor całkiem mu pasuje Nawet bym powiedział że na żywo prezentuje się lepiej niż na renderach. Widziałem też kolory szampański i jasnoniebieski i te dwa z kolei były zbyt cukierkowo-pastelowe jak na mój gust... Tu natomiast kolor ma głębię. Natomiast jedno co mnie mierzi w CW to ich paski - są naprawdę słabe.... Tylko bransa.. 6 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kolek23 947 #6706 Napisano 3 Lipca 2024 (edytowane) Godzinę temu, kaponier napisał(-a): Tak, byłem w ich showroomie w Maidenhead pod Londynem bo tylko tam możesz go przymierzyć (CW chyba nie ma swoich sklepów jako takich). Fajna opcja ten showroom bo umawiasz się na określoną godzinę i masz do dyspozycji cały pokój z zegarkami - dużo sztuk można przymierzyć w spokoju. Natomiast co do samych Bel Canto to na wszystkie nowe czeka się przynajmniej rok... VID_20230308_141813.mp4 VID_20230308_140539.mp4 VID_20230308_142015.mp4 VID_20230308_141924.mp4 Nawet bym powiedział że na żywo prezentuje się lepiej niż na renderach. Widziałem też kolory szampański i jasnoniebieski i te dwa z kolei były zbyt cukierkowo-pastelowe jak na mój gust... Tu natomiast kolor ma głębię. Natomiast jedno co mnie mierzi w CW to ich paski - są naprawdę słabe.... Tylko bransa.. Pięknie wygląda ta kolekcja w showroomie, wow. Muszę się wybrać kiedyś jak będę w okolicy. Co do pasków to muszę się zgodzić. Mam "canvas webbing" i skurczybyk jest tak twardy, że więcej niż pół dnia nie umiem z nim wytrzymać na nadgarstku, a chyba nie o to chodzi Od czasu od czasu i tak zakładam, bo jest tak piękny w połączeniu z moim C65 Dune GMT, że warto pocierpieć Edytowane 3 Lipca 2024 przez kolek23 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kornel91 93770 #6707 Napisano 3 Lipca 2024 (edytowane) 3 godziny temu, kaponier napisał(-a): Tak, byłem w ich showroomie w Maidenhead pod Londynem bo tylko tam możesz go przymierzyć (CW chyba nie ma swoich sklepów jako takich). Fajna opcja ten showroom bo umawiasz się na określoną godzinę i masz do dyspozycji cały pokój z zegarkami - dużo sztuk można przymierzyć w spokoju. Natomiast co do samych Bel Canto to na wszystkie nowe czeka się przynajmniej rok... VID_20230308_141813.mp4 VID_20230308_140539.mp4 VID_20230308_142015.mp4 VID_20230308_141924.mp4 Nawet bym powiedział że na żywo prezentuje się lepiej niż na renderach. Widziałem też kolory szampański i jasnoniebieski i te dwa z kolei były zbyt cukierkowo-pastelowe jak na mój gust... Tu natomiast kolor ma głębię. Natomiast jedno co mnie mierzi w CW to ich paski - są naprawdę słabe.... Tylko bransa.. A 300 w brązie była bo ja tutaj uważam, że pasek jest super. Edytowane 3 Lipca 2024 przez kornel91 6 Pozdrawiam Marcin/kornel91 Adriatica, Ball, Casio, Certina, Christopher Ward, Citizen, Crafter Blue, Deep Blue, Glycine, Hamilton, Longines, Oris, Sinn, Zelos Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Perpetuum Mobile 74297 #6708 Napisano 3 Lipca 2024 A 300 w bazie była bo ja tutaj uważam, że pasek jest super. Mnie też ten pasek pasuje. Nic mu nie można zarzucić. Do C65 Trident też jest dobry pasek, taki camelowy, nazywał się chyba „vintage oak” czy jakoś podobnie. Tylko skórzany pasek do ich kwarcowego chronografu mi nie podchodził. Taki „crazy horse”. Sam pasek był super, ale nie pasował do zegarka. Zegarek był nieduży i cienki a pasek gruby i sztywny. Raczej do masywnego divera. 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ireo 5453 #6709 Napisano 3 Lipca 2024 5 godzin temu, kaponier napisał(-a): co do samych Bel Canto to na wszystkie nowe czeka się przynajmniej rok... Ch. Ward dogania Rolexa. 0 - ireo Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 10063 #6710 Napisano 3 Lipca 2024 Byłem dzisiaj w centrum i trochę poprzymierzałem nowych zegarków (B&M oraz Jaegery) oraz używanych - sprzedawanych przez Pisa Orolegia w ramach Rolex Certified Pre-Owned i ich własnej nowej formie sprzedaży używanych - ALS Odysseus). Warto zwrócić uwagę na Day-Date'a. To ref. 118208 z 2005 roku z dość nietypowym jak na ten model, bo gładkim bezelem. 13 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ralf58 877 #6711 Napisano 3 Lipca 2024 Chyba na mnie za duży - uszy za mocno odstawały. 7 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cordi7 9188 #6712 Napisano 3 Lipca 2024 Na limicie. Jaki masz nadgarstek? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ralf58 877 #6713 Napisano 3 Lipca 2024 16,5 na żywo wyglądało to gorzej niż na zdjęciu 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cordi7 9188 #6714 Napisano 4 Lipca 2024 To raczej Conquest Heritage 35 mm 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Perpetuum Mobile 74297 #6715 Napisano 4 Lipca 2024 @beniowski Invicta to taki typowy, podręcznikowy, tani klon Submarinera. Natomiast jak patrzę na te złote Rolexy Submarinery z atramentowymi tarczami i bezelami, to przez te kolory mam wrażenie jakby tym razem to Rolex skopiował Invictę. Taki zestaw kolorystyczny mnie osobiście bardziej się już dzisiaj kojarzy z Invictą niż z Rolexem. 🙂 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 10063 #6716 Napisano 4 Lipca 2024 16 minut temu, Perpetuum Mobile napisał(-a): @beniowski Invicta to taki typowy, podręcznikowy, tani klon Submarinera. Natomiast jak patrzę na te złote Rolexy Submarinery z atramentowymi tarczami i bezelami, to przez te kolory mam wrażenie jakby tym razem to Rolex skopiował Invictę. Taki zestaw kolorystyczny mnie osobiście bardziej się już dzisiaj kojarzy z Invictą niż z Rolexem. 🙂 Jakby Invicta coś kiedyś sama z siebie wymyśliła odnośnie designu, to możnaby tak pomyśleć🤪. Mnie się z wiekiem podejście zmienia i takie cygańskie Rolki mi się podobają. Muszę też przyznać, że te starsze modele Roleksów leżą po prostu wygodniej na nadgarstku od tych nowych wypustów. Jedyne co mi mniej podchodzi to bransolety i zapięcia. 2 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Jędrula.wawa 1327 #6717 Napisano 4 Lipca 2024 39 minut temu, Perpetuum Mobile napisał(-a): to przez te kolory mam wrażenie Muszą trafić w gusta zróżnicowanych odbiorców .... a to piłkarzy, a to strongmanów, a to biznesmanów .... dlugo by wymieniać 🤗 1 "Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Musa19 4816 #6718 Napisano 4 Lipca 2024 43 minuty temu, beniowski napisał(-a): Mnie się z wiekiem podejście zmienia i takie cygańskie Rolki mi się podobają. Muszę też przyznać, że te starsze modele Roleksów leżą po prostu wygodniej na nadgarstku od tych nowych wypustów. Jedyne co mi mniej podchodzi to bransolety i zapięcia. Mnie dodatkowo jeszcze dużo bardziej podobają się rolexowe aluminiowe bezele. Te nowe z ceraty i chromu😉 super wyglądają na zdjęciach kolegów z forum, ale na żywo akurat do mnie w ogóle nie trafiają - szczególnie te kolorowe, bo czarne jeszcze jak cię mogę🤷♂️ 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ireo 5453 #6719 Napisano 4 Lipca 2024 4 minuty temu, beniowski napisał(-a): Muszę też przyznać, że te starsze modele Roleksów leżą po prostu wygodniej na nadgarstku od tych nowych wypustów. Jedyne co mi mniej podchodzi to bransolety i zapięcia. Zgadzam się, przy czym mnie nawet te stare zapięcia podobają się bardziej, bo lepiej integrują się z bransoletą zarówno wizualnie jak użytkowo. Nie przeszkadzają, nie zaczepiają i wyglądają jak część bransolety a nie jak przeciwwaga w kole zamachowym, w przeciwieństwie do obecnych wersji Oysterlock i Glidelock. Z tego punktu widzenia najlepiej prezentują się ukryte zapięcia motylkowe, które również występują w starszych modelach Rolexa a nie w obecnych (przetrwały tylko w bransoletach jubilee do małych datejustów, jeśli się nie mylę). W moim subiektywnym odczuciu, niektóre starsze bransolety typu oyster również wypadają korzystniej od nowych. Przykład: stary yacht-master 40 (16622), w którym endlinki są dłuższe niż ucha koperty i przez to lekko wystają. Pewnie większości nabywców się to nie podobało, więc w kolejnych edycjach YM było już odwrotnie czyli endlinki skrócono. Mnie się bardziej podobała wersja pierwotna, bo całość wyglądała smuklej i zgrabniej (chociaż słabiej pasowała do wąskich nadgarstków, ale to akurat nie mój problem). Większość dyskusji o bransoletach, nie tylko Rolexa, krąży wokół mikroregulacji. Podobno jest bardzo źle kiedy jej nie ma, ale jeśli mam mikroregulację to i tak jej nie używam, bo lubię mieć brasoletę ustawioną raz a dobrze, żeby leżała optymalnie niezależnie od pogody, nawodnienia organizmu, itp. Nie po to przykładam się do dokładnej regulacji ogniw i położenia zapięcia przez kilka kolejnych dni, żeby potem musieć się zajmować mikroregulacją. 0 - ireo Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
beniowski 10063 #6720 Napisano 4 Lipca 2024 (edytowane) 27 minut temu, ireo napisał(-a): Zgadzam się, przy czym mnie nawet te stare zapięcia podobają się bardziej, bo lepiej integrują się z bransoletą zarówno wizualnie jak użytkowo. Nie przeszkadzają, nie zaczepiają i wyglądają jak część bransolety a nie jak przeciwwaga w kole zamachowym, w przeciwieństwie do obecnych wersji Oysterlock i Glidelock. Z tego punktu widzenia najlepiej prezentują się ukryte zapięcia motylkowe, które również występują w starszych modelach Rolexa a nie w obecnych (przetrwały tylko w bransoletach jubilee do małych datejustów, jeśli się nie mylę). W moim subiektywnym odczuciu, niektóre starsze bransolety typu oyster również wypadają korzystniej od nowych. Przykład: stary yacht-master 40 (16622), w którym endlinki są dłuższe niż ucha koperty i przez to lekko wystają. Pewnie większości nabywców się to nie podobało, więc w kolejnych edycjach YM było już odwrotnie czyli endlinki skrócono. Mnie się bardziej podobała wersja pierwotna, bo całość wyglądała smuklej i zgrabniej (chociaż słabiej pasowała do wąskich nadgarstków, ale to akurat nie mój problem). Większość dyskusji o bransoletach, nie tylko Rolexa, krąży wokół mikroregulacji. Podobno jest bardzo źle kiedy jej nie ma, ale jeśli mam mikroregulację to i tak jej nie używam, bo lubię mieć brasoletę ustawioną raz a dobrze, żeby leżała optymalnie niezależnie od pogody, nawodnienia organizmu, itp. Nie po to przykładam się do dokładnej regulacji ogniw i położenia zapięcia przez kilka kolejnych dni, żeby potem musieć się zajmować mikroregulacją. Hidden clasp zostały praktycznie tylko w damskich modelach, ale też (na szczęście) w Day-Date'ach. Jeszcze kilka lat temu były np. w DJ 36 mm na Jubilee, ale niestety Rolex zrezygnował z tego rozwiązania w stalowych męskich modelach. Edytowane 4 Lipca 2024 przez beniowski 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Dorian06 44393 #6721 Napisano 4 Lipca 2024 12 godzin temu, beniowski napisał(-a): Jeszcze kilka lat temu były np. w DJ 36 mm na Jubilee, Miał wówczas jeszcze ruletkę. 😍 0 W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał: ... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
czuszka 8929 #6722 Napisano 4 Lipca 2024 Dzisiejsza przymiarka. Zafascynował mnie kolor😉: 9 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi 16703 #6723 Napisano 6 Lipca 2024 Było mierzone:Bardzo fajny. Kompaktowy, wygodny, lekki, o surowym charakterze, bardzo „bold”. Największy minus to długość zapięcia. Na maksymalnie rozciągniętej mikroregulacji praktycznie wystawalo mi poza nadgarstek.Tu zero bold, za to 100% charakteru. Bardzo fajny zegar, militarniak pełną gębą. Tu z kolei mam mieszane uczucia. Generalnie wszystko na swoim miejscu, zegar bardzo wygodny i poprawny. Ale to złoto, białe okno daty… no jakoś dużo tego. Chyba nie dla mnie. I z innej stajni: Podtrzymuję opinię, że to bardzo fajny, wygodny i ciekawy zegar. Zapięcie z jednej strony bardzo fajny ficzer, ale z drugiej strony jednak chyba może zawadzać. No i jest drogo. A tu absolutny kot. Projekt, kolor tarczy, mechanizm, pasek, super zapięcie z zarąbistym rozwiązaniem jeśli chodzi o skracanie paska, pasek bez dziur. Naprawdę bardzo fajny edc. Tylko też nie za te pieniądze… 11 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
cordi7 9188 #6724 Napisano 6 Lipca 2024 @rafi a ja Pelagosa 39 nie mogę zdzierżyć, biżuteryjny się strasznie zrobił przez tarczę, nie ma startu do wersji 42. Z GMT przeszarżowali chyba, spodziewali się klimatów kolejkowych a coś z tym zegarkiem jest nie halo. Niby wszystko ok, pojedynczo wszystkie cechy ok ale złożone razem dają jzegarek, który jest co najwyżej poprawny. Może z czasem wyjdzie wersja mniej retro (jak BB41 czarny) ale póki co to są ciekawsze i sporo tańsze alternatywy (Mido). 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rafi 16703 #6725 Napisano 6 Lipca 2024 [mention]cordi7 [/mention] ta tarcza na żywo nie wali blaskiem po oczach. IMO jest naprawdę dobrze. Klasyk mi nie podchodzi, chyba przez datę. GMT jak piszesz. Ogólnie w miarę sensowne rabaty można wyrwać na te zegarki. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk 1 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach