Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
sapek

BUTY

Recommended Posts

W sumie nie pomyślałem- mogłeś do mnie wpaść i pomierzyć buty, mam tego trochę. Jaki wziales rozmiar yanko?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze możecie zadzwonić do patine.pl i spróbować wstrzymać zamówienie do czasu przymiarki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje EH z 1998 roku,jeszcze Union Made.,Mam zamiar wysłać do firmy z Minesoty ,kora specjalizuje się w tuningu vintage Red Wings.,  

post-67292-0-10219600-1476131108_thumb.jpg

post-67292-0-47104200-1476131123_thumb.jpg

post-67292-0-19488400-1476131149_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobrym zawodnikiem jest szewc24.pl ale terminy ma pewnie kosmiczne :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karol a czemu chcesz je zelowac? Krupon w Yanko jest dobry. Mam ok 15 par butów tej klasy na skórze i żadne nie są podzelowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karol a czemu chcesz je zelowac? Krupon w Yanko jest dobry. Mam ok 15 par butów tej klasy na skórze i żadne nie są podzelowane.

Właśnie dlatego, że masz 15 par, zelowanie jest zbędne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie dlatego, że masz 15 par, zelowanie jest zbędne :)

Raczej nie, bo te w których chodzę często to może ze 3, 4 pary, zresztą kiedyś nie miałem tyle i chodziłem w 2 parach regularnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zelowanie to kilkadziesiąt pln, można np u Kaminskiego na Nowym Świecie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karol, toż to profanacja. Po to kupuje się buty ze skórzaną podeszwą żeby takie pozostały  :)  Ja tak jak Filip mam kilkanaście par i żadnych nie zelowałem i nic złego się nie dzieje oprócz lekkiego starcia podeszwy, głównie na czubach.  To nie Gino Rossi czy inne tego typu wyroby gdzie podeszwa szybko się zatrze albo rozmięknie od deszczu.

Karol , pokaż w końcu jakie zamówiłeś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam kolegę ,którego ojciec pod koniec lat 70 kupili Lade w Peweksie i przez 3 lata jeździł z foliami na siedzeniach,gdyż było mu  szkoda weluru i psychicznie się lepiej czuł.,To taki sam nonsens jak podklejanie gumą butów na skórzanej podeszwie.,  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karol, toż to profanacja. Po to kupuje się buty ze skórzaną podeszwą żeby takie pozostały  :)  Ja tak jak Filip mam kilkanaście par i żadnych nie zelowałem i nic złego się nie dzieje oprócz lekkiego starcia podeszwy, głównie na czubach.  To nie Gino Rossi czy inne tego typu wyroby gdzie podeszwa szybko się zatrze albo rozmięknie od deszczu.

Karol , pokaż w końcu jakie zamówiłeś.

 

Miałem do tej pory jedne buty na takiej podeszwie i wkurzalo mnie, ze strasznie kamyczki itp halasuja, jak sie po nich chodzi :) No i sa sliskie. Profanacja, czy nie, ja wole podzelowac :D

 

Yanko 433 Negro

 

 

Zelowanie to kilkadziesiąt pln, można np u Kaminskiego na Nowym Świecie.

 
Dzięki. A blizej nas nie ma nic? :D

Zelowanie to kilkadziesiąt pln, można np u Kaminskiego na Nowym Świecie.

 
Edited by kroll_czarli

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie to jeśli masz chwilę to ja bym odeslal do szewca24 - najlepszy fachowiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystarczy kilka wycieczek po bruku i czubki of spodu wyglądają fatalnie. Zelowanie przed tym zabezpiecza.

Po jakiś czasie konieczne może okazać się wymienienie podeszwy.

Pytanie- kto i za ile i co za to można kupić.

 

Ja wywinąłem orła na drewnianych schodach.

Na śniegu i niektórych kaflach to dramat.

 

Zelowanie zapewnia bezpieczeństwo.

 

No ale są dwie szkoły "zelników' i "naturszczyków".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zeluję wszystkie u p. Marka Katany na Hożej 21/23. Cena 45 zł i jeszcze się nigdy nie rozczarowałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja zelowałem w u szewca w przejściu metro Arsenał, za 50zł słoniowa guma czy jakoś tak, 

bo na skórzanej podeszwie można się zabić i strasznie się stuka ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

niektórym właśnie zależy na stukaniu  :P  ale ślisko jest, sam się o tym przekonałem jak o mały włos nie poleciałem na metalowej ramce wokół wycieraczki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w butach niepodzelowanych czuję się strasznie ograniczony.

Ani przebiec, ani w razie czego zaprzeć się (pchnąć samochód lub kogoś w nietypowej sytuacji).

 

Osobiście wolę kupić na skórzanej podeszwie i oddać do podzelowania niż zamawiać na gumowych. W nich szew jest na wierzchu i nie wiem po jakim czasie taka guma się zetrze.

Mam w kilku parach i poza jednym przypadkiem zastosowania niewłaściwego kleju to trzymają i super chronią czubki przed ścieraniem. Chodzi się pewnie i w razie czego ma się odpowiednią przyczepność.

Tak to przykręcane/przybijane blaszki, wymiana podeszew.

Czas, koszty itd.

 

Mam podzelowane nawet tassel loafers.

Edited by Remy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie. Są zwolennicy jednego i drugiego rozwiązania. To trochę jak pomiędzy użytkowanikami telefonów z iOS i Androidem :)


Czas ma sens tylko wtedy, kiedy robi się z nim coś sensownego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Buty ze skórzaną podeszwą są dla mnie całkowicie naturalne, nawet się nad tym nie zastanawiam jakie mam akurat na nogach (mam też i Dainite i Commando sole i seryjnie zelowane A.Testoni)- przyczepność jest dla mnie taka sama jak w innych, po krótkim czasie krupon robi się szorstki i jest przyczepny. Nigdy nie zdarzyło mi się nic wywinąć orła ani nic innego w związku ze skórzanymi podeszwami. Aktualnie mam ok 20 par butów z czego ok 15-16 jest na skórze. Od 2011 roku wymieniałem podeszwę tylko w Alfred Sargent, poza tym fleki i przody w kilku parach. Np w tych Markowskich: http://www.wdrugiejskorze.pl/trzewiki-typu-balmoral-boot/ które mam jakieś chyba 5 lat nigdy nic nie robiłem z podeszwami.

Edited by eye_lip

Share this post


Link to post
Share on other sites

W butach na skórzanej podeszwie oddycha cała stopa, a kiedy podeszwa jest z gumy spody stopy są odizolowane.,Wyjątkiem są buty na podeszwach z krepy naturalnej (plantation crepe).,Co do zachowania równowagi to w mieście nie zauważyłem różnicy,tak samo na gumie jak i na skórze można się wy..,lić szanse są proporcjonalne do ilości wypitego alkoholu., 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.