Odkurzę nieco wątek, bo historyjkę mam, choć sam nie jestem swatchmaniakiem. Fanką marki jest natomiast moja żona, której to jeden z zegarków jakiś czas temu zaniemógł. Wiadomo, nie działa, to do firmowego sklepu i mamy nową bateryjkę za free. Zabrałem się więc pewnego razu do Krakowa z jeszcze jednym czy dwoma śniętymi egzemplarzami, pogadałem z panią ze sklepu o nowych kolekcjach, a ona w tym czasie wymieniała bateryjki. Wróciłem do domu, wyjmuję te zegarki i co? Nie działa. Akurat ten ukochany, naj i w ogóle, bo pierwszy z całego miotu. Wracam za kilka dni do Krakowa, bo pewnie w zamieszaniu pani nie wymieniła baterii. Wjeżdża nowa, a tu nic. Cisza. Nie grzechocze drań! Nie drgnie nawet!
Pani stwierdza, że może serwis coś poradzi i tam mnie kieruje. Zaznacza jednak, że te New Genty to chyba raczej nienaprawialne (tak żem czuł). Smuteczek. Tym bardziej, że ustrojstwo dość rzadkie (babeczki w tych sklepach Swatcha zawsze robią wielkie oczy jak go widzą, a i na jakimś fejsbukowym profilu też budził spore zainteresowanie) oraz oczywiście już nieprodukowane. Unikat jednym słowem.
No to kontaktuję się z serwisem, wysyłam zdjęcie, piszę, że mi zależy na naprawie, bo żona darzy plasticzaka sentymentem. I tu zaskoczenie. Serwis odpisuje, wysyła kuriera (na swój koszt!) i obiecuje sprawdzić. Po jakimś czasie dostaję jednak smutną wiadomość, że zegarka nie da się naprawić (tak żem czuł), ale oferują w takim wypadku 30 czy 40 procent rabatu na nowy zegarek z kolekcji dostępnej na stronie. Szkopuł w tym, że po takiej atrakcyjnej podmiance ten nienaprawiony idzie do utylizacji.
Zwracam się zatem do głównej zainteresowanej z prośbą o fidbek, a ta mówi, że o utylizacji nie chce nawet słyszeć, będzie zepsuty nosić, ale będzie. No to proszę o odesłanie. Pakują, odsyłają - znowu na swój koszt! Paczka przychodzi, rozpakowuję... Działa... Działa i nie chce przestać nawet po godzinie. Trzy tygodnie już minęły i dalej działa skubaniec! Polecam zatem serdecznie polski serwis Swatch, bo nawet jak nie są w stanie czegoś naprawić, to i tak naprawią. 🤣