Chyba trochę. Powinienem przepraszać?
BR540 szanuję, bo na mojej żonie pachną świetnie. Ale sam bym nie użył, mimo że ostatnio nie mam jakichś oporów przed wrzuceniem niektórych damskich zapachów. Natomiast Amłażem mnie zaskoczyłeś. Epic to solidna rzecz.
U mnie w tym roku słabo. Tylko jedna flaszka (i to na dodatek od żony :P).
Właśnie miałem pisać, że zakwasy twarzy na marne, bo anturaż nieodpowiedni. Kwiatku, osoba spoglądająca na zdjęcie musi mieć poczucie, że właśnie jedziesz komuś wp...lić. A Ty dopiero podróż planujesz. 🤣
Tak sobie wczoraj patrzyłem na to zdjęcie Enkila i przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Co prawda do dnia uśmiechu i święta radości w kalendarzu daleko, a ja - mimo starań - nie byłem z siebie w stanie wykrzesać tyle optymizmu, ile bije ze zdjęć Adama, ale... Jakiś loco challenge? 😁 Kto śledzi wątek, będzie doskonale wiedział, jakie elementy powinien zawierać kadr.
Dobrze jak dobrze, byłem raczej zaskoczony. Choć nie aż tak, jak po przeczytaniu tego wpisu z SJP. Uzus z reguły mnie nie przekonuje, a Bańko - mam wrażenie - dość liberalnie podchodzi do pewnych kwestii, ale honor jednak zwracam.
To raczej rzecz gustu, bo dla mnie ujednolicony projekt flakonów w obrębie marki jest plusem. Chyba że przeszkadza Ci ta „dezodorantowość” Montale.
LSE, „z rzędu”. Kto jak kto, ale Ty?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.