A coś mi musiało umknąć. Co się stało? Kupiłeś coś czy w porę się opamiętałeś? Zerknąłem teraz na kilka pierwszych zapachów z brzegu i uśmiałem się mocno.
Jeśli ktoś nie widzi problemu, śpieszę z pomocą.
1. Za mało razy napisali, że testery są oryginalne.
2. Niczym się nie różnią, ale jednak są mocniejsze od produktów.
3. Ciekawe, że ich oryginalne testery są lepsze (najlepsze!) od oryginalnych testerów.
4. Finalnie: sami wyraźnie piszą, że te testery są produkowane tam, gdzie ich odpowiedniki, czyli zapewne oryginalne perfumy.
5. Jaki szanujący się sklep sprzedaje tylko testery? No może poza tym alterego Dolce.pl (choć i tam są różne kwiatki, bo często oferują coś, czego nie mają na stanie)?