Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

brz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1135
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez brz

  1. Kilka wariantów mam, bo ten telefon ma ekran nie do ogarnięcia. Będę w domu, to zerknę na monitor i najwyżej podmienię. EDIT: Jaki ekran telefonu, taki i w nim aparat - podmieniłem zatem zdjęcie i przemilczę resztę, bo jest nie do odratowania.
  2. brz

    Twoja kolekcja!

    Obris Morgan Pradata zdaje się. Triptical, odnoszę wrażenie, że lubisz Magrette.
  3. W poniedziałek wciągnąłem "Skazę" Roberta Małeckiego. Całkiem przyjemny kryminał, choć - moim zdaniem - do takiej trylogii o Szackim autorstwa Zygmunta Miłoszewskiego brakuje mu kilku długości. A żeby dalej potaplać się w zbliżonych klimatach...
  4. Dobre! To ja podwoję. Chociaż bardziej kojarzy mi się to z logo Philip Morris International. Drugi dzień z rzędu w domu z horom curkom.
  5. brz

    Perfumy

    Hmmm, dziś stwierdzam, że ten CPE projekcję ma dość komiczną i nijak ma się do tej z testerów. Partia testera inna niż pudełka dostępne na półce. Można to reklamować, powołując się na niezgodność towaru z umową?
  6. Taa, był taki przedziwny, mocno charakterystyczny wehikuł.
  7. brz

    Perfumy

    '84 Pastę Laguna do podłóg pamiętam. Buwi to tylko z pastami do butów mi się obecnie kojarzy.
  8. brz

    Perfumy

    O widzisz.
  9. brz

    Perfumy

    Ja sam nie mam nic przeciwko słodkim zapachom od czasu do czasu, ale jak coś mi w nich trąci dziewoją, to zdecydowanie unikam. Myślę zaś, że akurat takie połączenie mandarynki z lawendą i wetywerią nie zaszkodziłoby specjalnie nikomu. Chociaż w sumie to tylko obserwacje poczynione na podstawie kilku godzin na papierze. Później to cholera wie, w którą stronę skręciło.
  10. brz

    Perfumy

    Starych wersji PE nie znam. Zapach bardzo na plus, trwałość ok, projekcja niespecjalna. No ale czego się nie robi dla małżonki. A tak swoją drogą, babeczka w Douglasie przymusiła mnie dziś do zapoznania się z zapachami Jo Malone i muszę przyznać, że kilka zrobiło na mnie wrażenie. Nic krzykliwego czy wybitnie mocnego - zapachy raczej proste, czyste, dość subtelne, ale fajnie skomponowane. I pierwszy raz pomyślałem o perfumach, że to rzeczywiście dobry unisex. Będą leżeć dobrze na każdym, a nie na zasadzie "dość odważne dla dziewoi, a przy tym zbyt zniewieściałe dla faceta". Najbardziej spodobał mi się chyba 154 Cologne. W Black Juniper & Cedarwood wolałbym już raczej swoją żonę, choć zapach sam w sobie dość przyjemny. Co ciekawe, któryś pachniał też dosłownie jak GGA. Ogólnie widać, że solidna kasa idzie w prezentację, bo mają całą swoją gablotę, z fajnymi testerami w postaci sztyftów i flakonami, którymi można spryskać blotter z opisem danego zapachu (nazwa, nuty i jakaś tam dorobiona filozofia). Na nieco zaporowe ceny spuśćmy zasłonę milczenia, ale testowaliście?
  11. brz

    Perfumy

    Świetny i owszem, ale używać będę oczywiście tylko ja. A za pasek ukłony należą się Orientowi.
  12. brz

    Perfumy

    Loco50, nie chce mi się już próbek zamawiać, bo za te zamówione dotychczas już jakiś flakon rozsądny się uzbierał. Aktualnie wolę eksperymenty w Psichsworach i Dryblasach. Co do TFGV, nie leżał mi zupełnie, o ile dobrze pamiętam. Gierlany testowane jak dotąd też jakoś mnie w sumie nie urzekają. A czy jeśli mojej żonie miękną kolana od platynowego, taki zakup mogę uznać za prezent na dzień kobiet? ))
  13. brz

    Perfumy

    Mi chodzi od dłuższego czasu, ale nie ma gdzie obwąchać.
  14. brz

    Co noszą znani ludzie?

    Na małej tarczy chyba jakaś wskazówka połyskuje raczej.
  15. Wiedzieliście, że Seiko robi też sprzęt do badania kosmosu? Niestety wszystko krzywo poskładane, więc w danych mnóstwo przekłamań.
  16. brz

    Najpiękniejsze diverki

    Na gumie mu lepiej.
  17. No cóż, to w ramach prób popularyzacji tego Moonphase'a. A co do usterki, zmiana daty się rozsypała (jakaś blaszka wymiękła).
  18. brz

    Twoja kolekcja!

    Heh, też mam Jacques'a i jest u mnie najdłużej ze wszystkich (reszta - oprócz elektronika - to zbieranina z ostatnich 15 miesięcy). Kupiliśmy sobie z żoną po ślubie po zegarku w myśl zasady "lepszych już nigdy nie kupimy". Tak czy inaczej, rodzina w końcu w komplecie, bo 2 wróciły z warsztatu po długiej przerwie. Jakiś brąziak mnie swędzi, ale wszystkie za wielkie. Pojawiła się za to wymarzona DS-1, więc na razie tak to się chyba będzie przedstawiać przez jakiś czas. W sumie to dobrze, bo pudełko w sam raz (jeden zawsze na ręce, a pancerny-od-lat-wierny Timex zawsze w torbie na siłownię).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.