Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

brz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1135
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez brz

  1. brz

    Perfumy

    Taka żona do dobra żona. U mnie dziś takie nowinki. Panu loco50 odwdzięczam się podziękowaniami za wymianę, bo dzięki niemu wreszcie udało mi się poznać upragnionego rodrigo narcyza. Przy pierwszym, nadgarstkowym, kontakcie otwarcie wprawiło mnie w osłupienie - kwaśna ziemia wymieszana z rozgniecionymi, gnijącymi łodygami. To nie jest łatwy zapach. No ale zagryzłem zęby na pół godziny i już jest lepiej. Na pewno będziemy się poznawać głębiej, bo aura sprzyja, a nadgarstek nie jest miarodajny. Rzekoma alternatywa w postaci Girl od Pharrella się chowa w każdym razie. Drugi flakon to jeden z tych mało znanych zapachów, które od czasu do czasu robią nagle furorę gdzieś w internetach. Spora część nosicieli twierdzi, że komplementy się sypią jak choinka na 3 króli. Coś może i w tym jest, bo małżonka od razu w euforię jakąś wpadła i mówi, że olaboga jaki ładny. Ja póki co od takiej ekscytacji jestem daleki. Po pierwszej godzinie na nadgarstku, czyli na pierwszy rzut nosa, mogę powiedzieć, że to nieco syntetyczny przyjemniaczek na chłodniejsze dni. Głównie czuję pieczone jabłko obficie posypane kardamonem. W tle co chwila przewija się na zmianę to wanilia, to surowa i lekko ziemista paczula. Jest trochę słodyczy, ale na krótkim łańcuchu trzyma ją jakaś kwaskowata nuta. Zobaczymy.
  2. brz

    Co noszą znani ludzie?

    Reeves ma chyba takiego ScubaTeca od Bucherera. Nosi ich zegarki własnie w filmach o perypetiach Johna Wicka, więc to byłby pewnie prawidłowy trop.
  3. brz

    Co noszą znani ludzie?

    Może w czarnych koszulach rękawy są krótsze niż zazwyczaj.
  4. brz

    Tatuaże

    Pępek > 10 cm w prawo > 2 cm w dół. Tam ma.
  5. brz

    Tatuaże

    Jasna sprawa. Kiedyś się w końcu za to zabiorę. I jeszcze jeden cel. Powiedziałem sobie kiedyś, że choćby nie wiem co, będę miał klasycznego delfinka tam gdzie wyrostek.
  6. brz

    Tatuaże

    Ehhh, te Wasze rękawy... Moje marzenie. Swojego czasu uwielbiałem dziurawienie się pod kolczyki (większość noszę do tej pory), ale pierwszy tatuaż okazał się tak traumatycznym przeżyciem, że do tej pory jest jedynym. Chyba już z 15 lat będzie, jak się bujam z tym tribalem na łopatce. Jakoś bym to teraz przerobił i nawet już się przemogłem, ale ceny są aktualnie tak zaporowe, że cycki opadają. :|
  7. brz

    Orient

    Jakiś taki toporny moim zadaniem. A to spasowanie bransolety na fotkach woła o pomstę do nieba.
  8. brz

    Orienty forumowiczów

    Cześć! Matko, jesteś jakimś niedźwiedziem? Łapa jak dąb Bartek.
  9. TigerBear, cichaj, forum wie lepiej!
  10. brz

    Orient - gdzie kupić ?

    Sam kupiłem go tam ponad rok temu mniej więcej po takiej cenie, jaka jest teraz. Wziąłem wysyłkę pocztą i przeszedł przez cło bez dopłat, więc wyszło chyba około 550 PLN. Taniej raczej go tam nie widziałem (najwyżej +/-10 EUR). Ale lepiej wziąć tego kuriera i dopłacić. Masz zegarek po kilku dniach i jest z głowy, a nie po 6 tygodniach nerwów z pocztą, gdy trafisz na leniwych celników.
  11. brz

    Orient - gdzie kupić ?

    https://www.creationwatches.com/products/orient-watches-252/orient-ray-ii-automatic-200m-faa02005d9-mens-watch-10620.html Piszą, że ostatni.
  12. brz

    Klub Miłośników Zegarków SEIKO

    Sanik, fajna ta wkładka. Pasuje mu.
  13. "Mielno niszczy każdego"
  14. brz

    Perfumy

    Nietzschem. Złota wersja była chyba sprzedawana w domu towarowym Harrods. EDIT - 07.05.2019 Taki gagatek dziś przyjechał. Zupełnie nie tego się spodziewałem. Ciekawe, czy będzie z tego jakiś romans. Macie z nim jakieś doświadczenia?
  15. brz

    Perfumy

    Co nos to głos.
  16. brz

    Perfumy

    MHAEM, hmm, trwałości w żaden sposób mu odmówić nie mogę (około 12 godzin wytrzymał), ale w moim przypadku projekcja szału nie robi. Przez 2 godziny czułem, później osiadł. Problem w tym, że naczytałem się o tym świeżo ścinanym drzewie, kapiącej żywicy i innych cudach, a tu taki mocno ugrzeczniony warsztat gościa od elementów do mebli. Z grubsza dalej trzymam się tego pudełka kredek, bo tak mi to ogólnie pachnie. Jak się człowiek zastanowi, wyczuje jasne (choć nie sosnowe) drewno niedługo po obróbce i szlifowaniu. Jeszcze trochę przykryte pyłem, suche i z lekka ciepłe. Po kilku godzinach, w bazie, wychodzi ta okołowaniliowa słodycz (podobno ambra) i tak sobie siedzi jeszcze dość długo. Miły, przyjemny, grzeczny i dyskretny. Po drugim dniu testowania nie mam ochoty na więcej. Wrzucam odlewkę do pudła i poczeka na lepsze czasy. Może za rok mnie poruszy, jak Valentino Uomo Acqua (Jezusie, ten pomidor!!!). Przyszedł tercecik EN. Śliczne te flakony 50 ml, przeurocze dosłownie! ENS jest z 2018 i rozwija się nieznacznie inaczej od mojego 100-mililitrowego flakonu również z 2018. Co ciekawe, wreszcie naprawdę wyczułem w otwarciu tego zapachu nutę grapefruita. Póki co słabiej z parametrami, ale dam mu trochę powietrza złapać i powinno być OK. EN - wersja 79%. Wstępnie mogę powiedzieć, że nie jest tak ciepły i suchy, jak wersja 78%. Nieco lepiej projektuje, ale wciąż sprawia mi lekki zawód (chociaż muszę przyznać, że w tym miesiącu nawet ENS bardzo szybko mi ulatuje, a do tej pory było dużo lepiej). Znów nie ma słoika po ogórkach. Cyprys, zieloność, drewno. Jednak jest LOVE. ENALE - dziś w Rzeszowie było wyjątkowo pogodnie, więc poszedł tylko papierek (za blotter robią mi w domu moje wizytówki :]). Jutro ma się pogorszyć, więc na pewno sobie nie odmówię. Pierwsze wrażenia - świetne, gęste i żywiczno-balsamiczne otwarcie. Po jakimś czasie można wyczuć klasyka, ale ogólnie pachnie to jak lekko słodkawa, wilgotna ziemia. Czekam na jutro, choć pewnie też rozczaruje mnie parametrami. Gdyby to wszystko było nieco mocniejsze, z dziką przyjemnością ograniczyłbym się tylko do tych 3 wariantów Ecre Noire na cały rok. No prawie. Pasowałoby mieć jeszcze kilka innych zapachów. Ale taką mam fantazję.
  17. brz

    Jak wyglądamy?!

    Eee, ja już dawno nie. Wyskubałem sobie 2 miejsca i poleciało - trzeba było ryj wygolić całkowicie. Najlepsza akcja to to, że sąsiedzi, z którymi jeszcze kilka dni wcześniej łoiłem goudę pod altanką, zaczęli mi nagle "dzień dobry" mówić.
  18. brz

    Jak wyglądamy?!

    Drugi i trzeci tydzień to najgorszy okres. Zarówno wizerunkowo, jak i w kwestii nieznośności. Później już tylko sobie rośnie i pielęgnujesz jak żywopłot.
  19. Absolutnie nie. Japoński - jest Upolowany - jest (bo za 25 zeta) Płynąca sekunda - naprawdę jest, super to wygląda (ciekawe tylko, ile baterie wytrzymują) Na dodatek ma lumę, podświetlenie tarczy i 3 tryby dźwiękowe, czyli wyjący alarm i 2 warianty ćwierkania ptaków. Seiko pełną gębą. Nawet indeksy równe. Kupiłem dla małej, bo denerwuje mnie codzienne zdzieranie jej z łóżka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.